Strona 1 z 1

[A6 C5] uszkodzona przepustnica co dalej?

: 11 sie 2010, 13:32
autor: Siara_nh
Witam koledzy okazało sie że mam uszkodzoną przepustnice, dziś poszła do elektryka czy da rane ją naprawić...ale jeśli nie to co dalej na nowy oryginał szkoda mi kasy i nie ukrywam że to dla mnie spory wydatek...moze nowy zamiennik? tylko mechanik mi odradzał zamienniki...albo używka? tylko też nie ma pewności że na 100% sprawna i niewiadomo jak długo pochodzi ...może ktoś miał już taki problem , proszę o poradę

: 11 sie 2010, 14:28
autor: Rikardo8
Witaj!
Twój mechanik ma odrobinę racji. Jeśli zamiennik to dobrej, sprawdzonej już firmy... Przekonalem sie o tym ostatnio kupując zamiennik pompy paliwa. Po trzech dniach gumki, na których zawieszona była pompa sparciały i pompa opadła na dno zbiornika... Co do uzywek. Duże szroty daj chociaz gwarancję rozruchową...
Pozdrawiam!

: 12 sie 2010, 11:54
autor: Petroniusz566
Siara_nh, jak się objawia to uszkodzenie? może po prostu była zabrudzona lub wymagała adaptacji w programie? Mam podobny silnik i też myślałem, że mam uszkodzoną bo w VAGu mi się pojawił błąd problemu z nieosiągalnośćią dolnej granicy potencjometra.. to ją wydarłem przeczyściłem.. wykasowałem błędy, nastawiłem ją w VAGu i jeżdzę już rok bezproblemowo ;-)

: 17 sie 2010, 10:51
autor: fishmanr11
dokładnie ! podziel się z nami jakie były objawy uszkodzenia ? praca silnika ? błedy ?

: 17 sie 2010, 18:11
autor: Siara_nh
no to koledzy zabawy ciąg dalszy....ale najpierw pytaliście jak się to objawiało ...w sumie nie pasowały mi dwie rzeczy bardzo duże spalanie przy delikatnej jeździe na trasie i gaśnięcie samochodu przy bardzo gwałtownym hamowaniu....podpiął mnie kumpel pod vaga i wyszło wszystko ale dopiero u mechanika po podłaczeniu pod oscyloskop okazało sie że winą jest uszkodzona przepustnica....oczywiście ją wyczyscil i zaadaptował od nowa ale niestety pomogło tylko na godzine....więc kupiłem używkę za 300zł no i wszytsko już ładnie zrobione razem z rozrządem, odbieram dziś samochodzik chce odjeżdżać a samochód sie dławi, podpinamy kompa no i oczywiście używkę szlak trafił ....tak że zamowiłem nowa oryginalna przepustnice i czekam ...po znajomości 900zł taniej czyli za 980zł tyle ze musze czekać 3 tygodnie :/ a co będzie dalej to napewno kolegom napisze
pozdrawiam

: 17 sie 2010, 19:54
autor: Petroniusz566
Musisz wziąć pod uwagę że błędy przepustnicy niekoniecznie muszą oznaczać jej uszkodzenie... Wystarczy, że masz zanieczyszczony przepływomierz który nie ma odpowiedniego refleksu i nawet nowa przepustnica będzie wariować.. ale nie będę zapeszał.. mam nadzieję, że wszystko będzie ok

: 17 sie 2010, 21:23
autor: Siara_nh
hm..wydaje mi się że by to wyszło pod vagiem a napewno pod oscyloskopem...no ale zobaczymy narazie musze czekać ok 3tygodnie na przepustnice masakra...