Strona 1 z 2

[A6 C5 2,4] gaśnie przy gwałtownym hamowaniu

: 04 sie 2010, 17:13
autor: Siara_nh
Witam koledzy to mój pierwszy wątek gdyż wczoraj zakupiłem samochodzik dlatego na wstępie chce wszystkich przywitac...a teraz do rzeczy...
jak gwałtownie hamuje samochodem to nie wiem czemu ale auto gaśnie...ale naprawde trzeba mocno zachamować bo jak w miarę normalnie to nic mu sie nie dzieje, odpala normalnie itp, jedynie co pokazuje sie kontrolka (czasem) że klocki się z zużyły ....samochodzik jest w Automacie , rozrząd będe robił dopiero w poniedziałek a i rocznik 97 jeśli to ma jakieś znaczenie, czekam na jakąś porade na co moge spojrzeć

: 04 sie 2010, 19:59
autor: coolmen77
kiedyś w mercu miałem podobny problem
gasł czasami podczas krótkiego postoju na skrzyżowaniu
ale to wyglądało jakby silnik się dławił
jeżdziłem po fachowcach - diagnozowali i nic nie znaleźli
problem okazał się błachy - świece

: 04 sie 2010, 20:48
autor: Siara_nh
w sumie też o tym myślałem , koszt niewielki tak że zmienie sobie sam i zobaczymy co dalej

: 04 sie 2010, 21:24
autor: Fontesen
hmm, a moze to jest coś związane właśnie z klockami hamulcowymi, ze względu na to że jest to automat. heble są słaabe, i moze unieruhamia silnik. A wiadomo co z ta elektronika?? sprawdź jeszcze przewody od podciśnienia, tzn odma ( u mnie była baaaaaardzo cienka i uszczelnienei jej bardzo pomogło i auto nie gaśnie). Pozdrawiam.

: 05 sie 2010, 11:10
autor: Camel-
--RaDeK-- pisze:hmm, a moze to jest coś związane właśnie z klockami hamulcowymi, ze względu na to że jest to automat. heble są słaabe, i moze unieruhamia silnik.
Jeśli sprzęgło hydrokinetyczne jest sprawne to w zasadzie to co mówisz można wsadzić między bajki ;-)
Radziłbym się przyjrzeć układowi zapłonowemu. Przy hamowaniu silnik utrzymuje niskie obroty, może się okazać, że napięcie wtórne przy zużytym układzie jest zbyt niskie by zapłony mogły się utrzymać.

: 05 sie 2010, 21:09
autor: Fontesen
Camel- pisze:
--RaDeK-- pisze:hmm, a moze to jest coś związane właśnie z klockami hamulcowymi, ze względu na to że jest to automat. heble są słaabe, i moze unieruhamia silnik.
Jeśli sprzęgło hydrokinetyczne jest sprawne to w zasadzie to co mówisz można wsadzić między bajki ;-)
Radziłbym się przyjrzeć układowi zapłonowemu. Przy hamowaniu silnik utrzymuje niskie obroty, może się okazać, że napięcie wtórne przy zużytym układzie jest zbyt niskie by zapłony mogły się utrzymać.
spoko, na automatach się nie znam zupełnie, dlatego taki ot mj wywód, poprostu się pomyliłem. pozdrawiam

: 05 sie 2010, 21:57
autor: zbig_wwl
Kilka postów niżej, konkretnie tutaj masz opisany podobny problem. Koszt wyciągnięcia bezpiecznika w celach diagnostycznych niewielki, więc może warto spróbować.

: 05 sie 2010, 23:30
autor: Camel-
--RaDeK-- pisze:spoko, na automatach się nie znam zupełnie, dlatego taki ot mj wywód, poprostu się pomyliłem. pozdrawiam
Jeśli sprzęgło byłoby jednak na wykończeniu - to jest coś w tym co mówisz :) Głowa do góry ;-)

: 06 sie 2010, 08:40
autor: Siara_nh
kurcze niepokoi mnie to, właśnie znajomy też mówił żebym odłączył ABS i zobaczył czy gaśnie i zaraz tak zrobie i się przejade.....a czy to nie będzie wina silnika krokowego?

[ Dodano: 2010-08-06, 09:41 ]
panowie sprawa wygląda następująco...odłączyłem wtyczkę od ABS i samochód już nie gaśnie...więc co to może być jakiś czujnik czy sterownik czy pompa?

: 06 sie 2010, 10:33
autor: Camel-
Siara_nh, bez VAGa i odczytów się nie obejdzie. Może problem z odczytem prędkości.

: 06 sie 2010, 12:55
autor: zbig_wwl
Na początek VAG i przynajmniej odczyty błędów ze sterownika silnika i ABS-u. Nie wiem, czy w tym roczniku było już kodowanie ABS, bo może ktoś wymieniał pompę i nie zmienił kodowania.
Jak już to posprawdzasz i nic to nie da, to pewnie pozostaje Ci to

: 07 sie 2010, 17:49
autor: Siara_nh
zrobiłem jak radziliście podłaczyłem sie u kolegi pod VAGA i wyszło ...czunik położenia wału, błąd przepustnicy , no i dwie sondy ....pokasowałem błędy przejechałem sie kawałek i znowu wyskoczył czujnik położenia wału ( lub paska nie pamiętam) i przepustnica sondy już nie wywaliło ....nie wiem tylko czy sondy też są uszkodzone czy wywala błąd przez uszkodzona przepustnice....kolega ma mi od nowa zaprogramować przepustnice ( bo niby błąd był z tym związany ) .....czy przeczyszczenie przepustnicy coś pomoże? bo widzialem że łatwo sie do niego nie dostane ale jesli pomoże to się za to zabiorę proszę o jakieś wskazówki

: 08 sie 2010, 11:47
autor: Camel-
Siara_nh pisze:znowu wyskoczył czujnik położenia wału
Jeśli czujnik położenia wału jest walnięty, to możę stracić iskry na jakiś fragment czasu. Z drugiej strony - nie masz problemu z rozruchem?
Siara_nh pisze: .....czy przeczyszczenie przepustnicy coś pomoże?
Czy pomoże, nie wiadomo, ale na pewno nie zaszkodzi. 8-)

: 08 sie 2010, 17:09
autor: Siara_nh
nie mam żadnych problemów z uruchomieniem samochodu raz mi się zdarzyło że nie odpalił za pierwszym razem tylko za drugim, prócz tej sytuacji zawsze odpala od szczała

[ Dodano: 2010-08-08, 17:27 ]
a na dodatek tego wszystkiego na pełnym baku zrobiłem ok 500km z czego 200 w trasie ( jeździłem spokojnie) tak że szału nie ma

: 12 sie 2010, 16:50
autor: phpbb3 forum A6
witam kolego. miałem podobny problem w mojej 2,4 lpg w automacie, mianowicie często przy dojeżdżaniu do skrzyżowania czy przy próbie zatrzymania silnik gasł i również wyswietlał się błąd przepustnicy, dodatkowym objawem było falowanie wolnych obrotów co można zaobserwowac na obrotomierzu, wystarczyło wyczyszczenie i adaptacja i jak ręką odjął.