Strona 1 z 1

[C5 2.4] wymontowanie przepustnicy

: 28 mar 2010, 14:41
autor: A6 Forum - fassi1
Witam.
Pytanie odnośnie wymontowania przepustnicy do czyszczenia jej.
Czy ktoś już demontował całkowicie przepustnicę żeby ładnie wyczyścić ją na stole.
Raz próbowałem i nie udało mi się jej wytargać bo pod spodem podłączone są do niej dwa węże i nie wiedziałem co to więc gimnastykując się jakoś ją tam wyczyściłem.
Zaglądnąłem do ELSy i niby są to węże z płynem chłodzącym.
Czyżby przepustnica była podgrzewana płynem chłodzącym?
Czy ktoś już to demontował i w tych wężach na prawdę idzie płyn chłodzący?
Na zdjęciu węże nr 1 i 3.

: 28 mar 2010, 20:37
autor: KMS
Nie wiem jak w C5 (chyba podobnie jak w C6) demontaż to 10 minut roboty, węże nie są podłączone do przepustnicy (prznajmniej w C6)

: 28 mar 2010, 23:25
autor: A6 Forum - fassi1
No właśnie że nie. Czyściłem już raz przepustnicę ale bez całkowitego demontażu bo nie chciałem demontować tych węży z płynem i 10min to na pewno nie jest. Chciałbym ją całkiem wymontować bo wtedy można ją elegancko i dokładnie wyczyścić. Ja musiałem się nieźle nagimnastykować i nie wydaje mi się żebym ją dobrze wyczyścił.

: 28 mar 2010, 23:43
autor: goly191
też się zabierałem za wyczyszczenie
ale jakoś mnie te węże zniesmaczyły
co prawda nie wiem co w nich leci, wydawało mi się że powietrze, jeden raczej leci do tego zaworu co leci do zbiornika węgla aktywnego
@KMS ma w sumie ten sam silnik co ja, oznaczenie tego w C6 to BDW

: 29 mar 2010, 00:24
autor: A6 Forum - fassi1
Ja mam AML i ELSA mówi że to węże z płynem, w innych jest to może inaczej.
Planuję wymontowanie jej w tym tygodniu. Jeśli wody ubędzie przez odłączenie tych węży to najwyżej się doleje i odpowietrzy układ i powinno być ok.

: 29 mar 2010, 00:56
autor: KMS
Tak to wygląda (chyba jest inna niż w C5)

: 29 mar 2010, 00:56
autor: goly191
fassi1 pisze:Ja mam AML i ELSA mówi że to węże z płynem, w innych jest to może inaczej.
z @KMS-em mamy troszkę inne te motorki, nie mamy ezektora itp
@fassi1 najprościej przecież spuścić płyn, to ok 2-3 min roboty
za halogenem od kierowcy masz spust, podkładasz naczynie odkręcasz i zlatuje moment

: 29 mar 2010, 23:22
autor: A6 Forum - fassi1
No w tych nowszych 2.4 to już nawet nie ma przepływki.
Nie no wody wszystkiej nie będę spuszczał. Zacisnę czymś węże a potem doleje i odpowietrze.

: 30 mar 2010, 19:39
autor: yoorki
ja demontowalem calkowicie ale u mnie zadne weze nie sa podlaczone, ale rzeczywiscie wyglada jakby byly tylko ze od spodu okazalo sie ze jest taka metalowa rurka wygieta ktore ta weze laczy ze soba. roboty moze nie jest duzo ale bardzo niewygodne dojscie do srub mocujacych. bez lustereczka na raczce teleskopowej nie dalbym rady.

: 30 mar 2010, 22:30
autor: A6 Forum - fassi1
yoorki pisze:ja demontowalem calkowicie ale u mnie zadne weze nie sa podlaczone, ale rzeczywiscie wyglada jakby byly tylko ze od spodu okazalo sie ze jest taka metalowa rurka wygieta ktore ta weze laczy ze soba. roboty moze nie jest duzo ale bardzo niewygodne dojscie do srub mocujacych. bez lustereczka na raczce teleskopowej nie dalbym rady.
Czyli węży nie odpinałeś tylko odłączyłeś te metalowe króćce razem z wężami?

: 31 mar 2010, 16:56
autor: yoorki
dokladnie tak. przy wyjmowaniu przepustnicy okazalo sie ze one zostaja na swoim miejscu polaczone takim metalowym polksiezycem z rurki metalowej.

: 31 mar 2010, 19:25
autor: A6 Forum - fassi1
Wielkie dzięki stary. Wkrótce to sprawdzę. Ważne że obędzie się bez otwierania obiegu wody.