dojechałem normalnie do domu w zeszły czwartek, w piątek urlop, sobota, niedziela nie jeździłem i rano w poniedziałek wsiadam do auta, kręce i nic, aż do wyczerpania aku.
więc wziąłem go do domu na ładowanie i pojechałem do pracy żony autkiem.
cały dzień się ładował i noc do następnego dnia, ale niestety, do wywalenia aku, więc kupiłem nowy, wsadzam dzisiaj i próbuje odpalić - to samo... kręce, kręce i nie zaskakuje,
podłączam kompa, kasuje stare błędy, znów kręce i znów podłączam i brak błędów a nie odpala...
kilka dni wcześniej wymieniałem świece, przewody i zakładałem instalacje gazową...
podczas instalacji był problem z gniazdem od cyl1 i szarpał, ale zostało naprawione.
teraz nie mogę dopalić...
jakiś pomysł... ?
: 22 paź 2008, 07:12
autor: wojtekcbr
A może chcesz odpalić na gazie, czyli gazownik coś zepsuł i przy zimnym silniku załącza się gaz zamiast benzyny ?
Przeklinanie na forum publicznym jest średnio wskazane. Poprawiłem
: 22 paź 2008, 08:42
autor: mrdadi
nie jestem pewny, ale podczas włączenia zapłonu mogę wyłączyć komputer gazowy całkowicie i wtedy chyba nie ma wyjścia jak zapalić na benzynie.
zauważyłem jeszcze coś takiego, że przy kręceniu w pewnym momencie pojawia się wskaźnik oleju na desce i jakieś delikatne krótkie sygnały dźwiękowe gdzieś z samochodu...
może ktoś wie co to jest ?
: 22 paź 2008, 10:36
autor: mrdadi
nie wiem czy jest taka możliwość, żeby startował z gazu.
Przełączanie na gaz u mnie jest automatycznie przy temp. silnika 25 st.
ale już się umówiłem z gaziarzem...
: 22 paź 2008, 21:10
autor: mrdadi
Bartek: miałeś rację z tym przyciskiem, faktycznie tak można odpalić bezpośrednio na gazie
autko już zrobione, wymiana wtyczki elektrycznej przy gnieździe od wtrysku na 3 cyl.
i wszystko pięknie cyka...
pozdrówka
: 02 lis 2008, 14:08
autor: MatiA62.4
klego ja mialem ten sam problem, próbowąłem odpalic auto w ten sposób: przekęciłem na zapłon, poczekałem az zgaśnie napisz "ok" od kompa FIS i dalej przekręcałem zeby odpalic, niestety zdarzylo sie raz ze kręcił mi z 5 razy i dupa, kolega mechnik poweidział ze to nie ma sensu tak odpalac, że wsadzając kluczyk od razy do stacyjki przekręcać go zeby odpali i powiem szczerze ze teraz od razy mi pali na dotyk (nawet po 3 dniach nie jeżdzenia).Pozdrawiam.
[a6 c5 2.4] problem auta po odpaleniu
: 04 gru 2008, 11:56
autor: onmlodykat
Po dzisiejszej nocy moja ksiezniczka zmarzla niestety. Po odpaleniu samochodu przejechalem może z 1.5 km na stacje, zatankowałem, podjezdzam pod kase i nagle doszło do mojego słuchu jakies trzeszczenie. Nie wiem dokładnie z kad to mogło sie wydobywać. Po zgaszeniu i odpaleniu silnika na nowo problem zniknoł. Bardzo prosze o odpowiedz może ktos miał podobna sytuacje a nie chce zeby sie ksiezniczka rozchorowala pozdrawiam forumowiczów
: 04 gru 2008, 15:09
autor: onmlodykat
w temacie zapisalem ze tyczy sie to silnika 2.4
: 04 gru 2008, 15:27
autor: onmlodykat
no poprawilem jednak kupilem 2.4 he. nie wiesz moze jaki moze byc problem dzis sie to 1wszy raz zdazylo mam nadzieje ze ostatni
: 08 gru 2008, 08:11
autor: Arek_R
censored ma racje ciezko co kolwiek powiedziec jezdzic i nasluchiwac. Przy duzy roznicach temp roznie bywa.
: 10 gru 2008, 22:42
autor: morfeusz27
może Twoja księżniczka się przeziębiła i zakaszlała
Po dzisiejszej nocy moja ksiezniczka zmarzla niestety.
: 10 gru 2008, 23:21
autor: onmlodykat
no dzieki chlopaki za rady. pozdrawiam
ps. puki co nic sie nie powtozylo
[ a6 c5 2,4 ] nie odpala
: 28 kwie 2009, 22:38
autor: michal4133
Witam,
podczas jezdy coś gruchnęło i samochód stoi, po zdjęciu osłon, zobaczyłem ze pasek rozrządu jest luźny, wiec rozbieranie całego przodu i okazało się że śruba od napinacza się złamała, napinacz wymieniony, pasek ustawiony na znaki sprawdzałem kręcąc wałem korbowym chyba z 3 razy no i znaki się zgadzają, pasek klinowy założony, chłodnice tez, wszystkie przewody el. pozczepiane ze sobą, przy okazji wlany jest nowy płyn chłodniczy i olej wymieniony z filtrem, nowe świece też siedzą, sprawdzałem czy daje iskrę wyjmując jedną i przykładając do metalowej obudowy, ogólnie po podłączeniu akumulatora zaczeło mu coś piszczeć z tyłu (nie wiem do czego to) po jakimś czasie ucichło już, na wyświetlaczu pokazuje SERVICE i miga czasem olej i płyn chyba chłodniczy, załączam filmik, za wszelkie rady dziękuje
: 28 kwie 2009, 23:11
autor: dziq111
kolego pospieszyłeś sie składając cały przód na 90% bedziesz to sciągał otoż nie wiem dokładnie jak to wyglądało to gruchnięciu ale przy rozbieraniu pierwsze co trzeba było zerknąc na ustawienie rozrzadu czy np on juz nie był przestawiony gdyby tak było raczej głowice do sciągania teraz pozstaje ci tylko liczyć na szczęście jak już poskładałeś to wyprobować możesz ja bym zmierzył ciśnienie na rozebranym zawsze te 3 godzinki do przodu
życzę w każdym badz razie powodzenia napisz jak tam poszło
: 28 kwie 2009, 23:20
autor: michal4133
Hej, sprawdził bym jeszcze kopułkę i palec zapłonowy ale gdzie tego szukać? ma ktoś fotki gdzie się to dokładnie znajduje? no sądzę że pasek się nie przestawił, bo chyba było by coś nie tak podczas kręcenia wałem korbowym, mam nadzieję, żeby pozdejmować teraz wszystko to tylko pół godzinki bo nie jest cały złożony.
[ Dodano: 2009-04-28, 22:25 ]
dodam jeszcze że zwróciłem uwagę na rozrząd po zdjęciu wszystkiego, nie kręciłem go ale na moje i kolegi oko 2 górne koła były nie przestawione, tak na 99% górne by się zgadzały ze znakami, aaa i samochód stał sobie pół roku, akumulator też był padnięty.