Urwany pedał gazu
: 18 gru 2024, 19:55
Witam wszystkich których zainteresuje temat i również tych którzy znają się bardziej na tym niż ja
mianowicie moje mocowanie pedału gazu odmówiło mi posłuszeństwa i postanowiło się urwać ... audica rozkraczyła się na środku drogi wczoraj i niestety ale stało się to podczas przyśpieszania ( delikatnego przyśpieszenia bo stałem w korku
) pedał się ułamał i auto myśli że ma dalej przyśpieszać , więc ponowne uruchomienie go wiąże się z tym że odrazu auto daje gaz w podłoge. wczoraj aktywowałem autolawete i musiała zgarnąć mnie do chałupy, dzisiaj na spokojnie to obejrzałem i zauważyłem kawałek plastiku który wczoraj był winowajcą ogromnego wstydu, zażenowania i przyczyną trobienia idiotów którzy mieli rozłożony trójkąt za autem
pytanie mam czy pedał jest bezpośrednio na lince, i czy dałbym rade po nią sięgnąć i zaczepić o pedał a plastik chwilowo skelić. musi wytrzymać 20 kilometrów żebym dojechał do teścia
zastanawiam się czy dało by radę jakoś to podrutować (może wtedy by sie obeszło bez wymiany kompletu pedałów z konsolą mocującą przynajmniej na chwile) w poprzednim tygodniu miałem planowaną wymiane rozrządu i troche głupio jechać z tym znów do mechanika (nie mam drzewka z pięniędzmi)
zwłaszcza że myśle że z teściem bym to zrobił z kratą piwa przy piecyku
prosiłbym o konkretnej odpowiedzi czy jest to do zrobienia tak na chwilę i jakby jakaś duszyczka mogła podpowiedzieć mi krok po kroku jak wymienić komplet pedałów (w razie W
)
Dziękuje z góry za odpowiedzi dobre i te złe, jakie by nie były
Pozdrawiam wszystkich klubowiczów, miłośników marki i posiadaczów c5
mianowicie moje mocowanie pedału gazu odmówiło mi posłuszeństwa i postanowiło się urwać ... audica rozkraczyła się na środku drogi wczoraj i niestety ale stało się to podczas przyśpieszania ( delikatnego przyśpieszenia bo stałem w korku
pytanie mam czy pedał jest bezpośrednio na lince, i czy dałbym rade po nią sięgnąć i zaczepić o pedał a plastik chwilowo skelić. musi wytrzymać 20 kilometrów żebym dojechał do teścia
zastanawiam się czy dało by radę jakoś to podrutować (może wtedy by sie obeszło bez wymiany kompletu pedałów z konsolą mocującą przynajmniej na chwile) w poprzednim tygodniu miałem planowaną wymiane rozrządu i troche głupio jechać z tym znów do mechanika (nie mam drzewka z pięniędzmi)
prosiłbym o konkretnej odpowiedzi czy jest to do zrobienia tak na chwilę i jakby jakaś duszyczka mogła podpowiedzieć mi krok po kroku jak wymienić komplet pedałów (w razie W
Dziękuje z góry za odpowiedzi dobre i te złe, jakie by nie były
Pozdrawiam wszystkich klubowiczów, miłośników marki i posiadaczów c5