Witam, ostatnio podjąłem się zmiany rozrządu w Audi 99r, lecz po zobaczeniu jak to było zrobione wszystko(pompa wody na silikon) to uznałem, że jak już mam wszystko rozebrane to ściągnę miskę i sprawdzę co tam w trawie piszczy. Auto ma przejechane 450 k km, więc miałem obawy co tam się dzieje. W misce olejowej było pełno opiłków metalowych. Dlatego uznałem, że sprawdzę jak wyglądają panewki. No i tu zaczął się problem. sprawdziłem na ile były dokręcone śruby. Jedną sprawdziłem, a na drugiej panewce, w drugiej śrubie pękła mi. I teraz mam pytanie bo nie mogę nigdzie znaleźć jak wyciągnąć taką śrubę. (Domyślam się, że jest to możliwe.)
Dlatego proszę o rady co z tym fantem zrobić. Bo chyba jestem pierwszy, któremu się to stało.
Będę również wdzięczny za rady jak to zrobić.
Przecie obie ukręcone, możesz nabić nasadkę spline. Mam nadzieje że Twoja fura, bo jak usługa to nawet nie chce mi się komentować tego dzieła.
Możesz próbować nakrętke z kontrą jaby się dało nakręcić , a jakby nic nie poogło to okryć ważne miejsca i przyspawac coś za co złapiesz np.duża nakrętka.
Po sprawdzeniu dwóch panewek podejrzewam, może turbinę. (Chociaż ja się nie znam.) Panewki wyglądają jak igła. Dziś czyszcząc miskę olejową natrafiłem na takie duże kawałki. Kawałki coś czerwonego a te metalowe to jak jakieś zęby(?), gdyż są w podobnej wielkości oraz wyglądają podobnie.
O kurde ... patrząc na te odłamki nie mam pomysłu skąd to się wzięło ale trzeba znaleźć co to i ocenić czy jest co ratować.
Odnośnie dwóch ukręconych szpilek - tam jest tylko jedna ukręcona ale wiadomo przy takiej historii lepiej zmienić dwie.
Przecie obie ukręcone, możesz nabić nasadkę spline. Mam nadzieje że Twoja fura, bo jak usługa to nawet nie chce mi się komentować tego dzieła.
Możesz próbować nakrętke z kontrą jaby się dało nakręcić , a jakby nic nie poogło to okryć ważne miejsca i przyspawac coś za co złapiesz np.duża nakrętka.
Od dołu przychodzą nakrętki. Wydaje mi się, że coś takiego (lub podobnego) przychodzi od góry.
Więc chyba bardziej muszę to wybić ale jak to robię to tłok i korba leci do góry, nawet jak staram się go zablokować.
Dlatego jestem tu by dowiedzieć się czy może to trzeba wykręcić czy wybijać. Bo wiadomo jak to się skończy gdy wybiję a będzie gwint. Wiadomo o ile mi się to uda.
Też mi się wydaje że to co wkleiłeś powinno pasować. (048 105 425) Mi się wydaje że trochę ciepła z opalarki i młotek udarowy pneumatyczny i powinno wyjść ?
Dawno mnie nie było bo czasu mało, a pogoda piękna.... A wracając do tematu, gdyby ktoś miał kiedyś taki problem, to zablokowałem łomem z góry korbowód na wale (od miski olejowej go wkładałem). Kilka uderzeń młotkiem i wyszło ... ale gorzej było z włożeniem nowej. Po wielu próbach spróbowałem wykorzystać zwoje do zaciągnięcia śruby w dół. I to się udało, ryzykowne bo mogła się urwać jak poprzednia ale, gdyby ktoś miał taki problem to polecam taką metodę. Tzn większa nakrętka, podkładka i oryginalna śruba. Dziękuję za pomoc. Temat do zamknięcia.