Audi A6 C5 1.8t dymi, dziwny zapach
: 15 lut 2021, 20:52
Dzień dobry.
Wiem że temat był już pewnie wałkowany tysiące razy ale takiego samego posta nie widziałem, więc zakładam nowy temat.
Do rzeczy! Audi A6 C5 1.8t problem z dymieniem, auto dymi już od kilku dobrych miesięcy na kolor bialo-szaro-niebieski? W sumie to zależy jak mu leży. Auto nie bierze żadnych płynów choćby minimum. Zapach jest taki jakby palił się jakiś plastik albo coś takiego syntetycznego. Nie jest to zapach oleju. W aucie było zrobione do tej pory: wymieniony katalizator, wymieniona sonda nr 1, wyczyszczona odma oraz wymieniony zawór odmy, czyszczony EGR, sprawdzana turbina dwa razy przez dwa inne warsztaty ( oba stwierdziły że jest ok), sprawdzana uszczelka testem do uszczelek kilku krotnie, intercooler czyszczony, dzisiaj został założony emulator na sondę druga i dalej nic.
Pewnie jeszcze coś było robione ponieważ auto jeździ od mechanika do mechanika i każdy rozkłada ręce.
Dlatego zwracam się do was z prośbą, czy ktoś z was miał taki problem? Już mam dość tego auta ale powymienialem w nim już tyle rzeczy że szkoda mi go sprzedawać.
Pozdrawiam
Wiem że temat był już pewnie wałkowany tysiące razy ale takiego samego posta nie widziałem, więc zakładam nowy temat.
Do rzeczy! Audi A6 C5 1.8t problem z dymieniem, auto dymi już od kilku dobrych miesięcy na kolor bialo-szaro-niebieski? W sumie to zależy jak mu leży. Auto nie bierze żadnych płynów choćby minimum. Zapach jest taki jakby palił się jakiś plastik albo coś takiego syntetycznego. Nie jest to zapach oleju. W aucie było zrobione do tej pory: wymieniony katalizator, wymieniona sonda nr 1, wyczyszczona odma oraz wymieniony zawór odmy, czyszczony EGR, sprawdzana turbina dwa razy przez dwa inne warsztaty ( oba stwierdziły że jest ok), sprawdzana uszczelka testem do uszczelek kilku krotnie, intercooler czyszczony, dzisiaj został założony emulator na sondę druga i dalej nic.
Pewnie jeszcze coś było robione ponieważ auto jeździ od mechanika do mechanika i każdy rozkłada ręce.
Dlatego zwracam się do was z prośbą, czy ktoś z was miał taki problem? Już mam dość tego auta ale powymienialem w nim już tyle rzeczy że szkoda mi go sprzedawać.
Pozdrawiam