1,8 T rozwaliło odne i brak ciśnienia oleju
: 13 lut 2021, 18:10
Witam
Postanowiłem troche pobawić sie moją zabawka a więc odpaliłem 1,8 T. Zmieniłem olej na Mobil 5-30 no i ogien. No i skonczyło sie tak ze jak pore razy do odcięcia i po ostatnim razie zaczął klekotać i zapaliła sie kontolka cisnienia oleju. Szybki wlot na kanał po domem i leje sie z silnika. Wstawiłem nowy filtr oleju bo pomyslalem ze to jego wina. Silnik zaciągnął do góry i ładnie ucichł. Ale po paru gazach na wolnych znów sie pojawiło ze brak cisnienia. No i z czego sie lało. Okazało sie ze rozsadziło odme. Te plastikową rure co wychodzi z bloku. Moze mi ktoś pomoże o co tu kaman ze taka szopka sie odjebała?
Dodam tylko tyle ze silnik przestałklekotać. Tz ucichła góra. Chodzi ładnie równo i cicho.
Dziekuje
Pozdrawiam
ZC
Postanowiłem troche pobawić sie moją zabawka a więc odpaliłem 1,8 T. Zmieniłem olej na Mobil 5-30 no i ogien. No i skonczyło sie tak ze jak pore razy do odcięcia i po ostatnim razie zaczął klekotać i zapaliła sie kontolka cisnienia oleju. Szybki wlot na kanał po domem i leje sie z silnika. Wstawiłem nowy filtr oleju bo pomyslalem ze to jego wina. Silnik zaciągnął do góry i ładnie ucichł. Ale po paru gazach na wolnych znów sie pojawiło ze brak cisnienia. No i z czego sie lało. Okazało sie ze rozsadziło odme. Te plastikową rure co wychodzi z bloku. Moze mi ktoś pomoże o co tu kaman ze taka szopka sie odjebała?
Dodam tylko tyle ze silnik przestałklekotać. Tz ucichła góra. Chodzi ładnie równo i cicho.
Dziekuje
Pozdrawiam
ZC