Strona 1 z 1
[AJK 2.7 230 KM] Luźny napinacz łańcucha rozrządu. 2.7 AJK q
: 08 maja 2020, 12:01
autor: atreju97
Witam,
Rozbieralem autko po stronie kierowcy na wałku wydechowym mam sklepaną pierwszą krzywkę ale to pryszcz. Napinacz tutaj jest sztywny ani drgnie natomiast po stronie pasażera mogę wcisnąć ręka czy ktoś mógłby podrzucić link do tego ustrojstwa? Słyszałem, że da się kupić taniej niz w aso zamiennik o podobnej jakości ale ile w tym prawdy?
Druga sprawa to pasek rozrządu jest luźny z góry na kole pompy wody nie ma praktycznie śladu paska, jakiś centymetr luzu o co tu chodzi? Dodam że się uczę tego silnika dopiero, uwagi mile widziane 🙂
: 08 maja 2020, 21:08
autor: Nikostratus
atreju97, napisałeś praktycznie 2 takie same wątki. Jeden z nich wędruje do kosza.
: 08 maja 2020, 22:06
autor: atreju97
Nikostratus pisze:atreju97, napisałeś praktycznie 2 takie same wątki. Jeden z nich wędruje do kosza.
Witam, coś mi się pomieszało i nigdzie tamtego nie było jeżeli jest to przepraszam za bałagan. Proszę o pozostawienie tego tutaj.
[ Dodano: 2020-05-08, 22:01 ]
Czy przyczyną może być zaworek zwrotny?
[ Dodano: 2020-05-08, 22:06 ]
Dodam, że było słychać grzechotanie jakby łańcucha właśnie z tamtej strony występowało to losowo po rozgrzaniu silnika. Nie widać nigdzie aby łańcuch o coś tarł.
: 08 maja 2020, 22:50
autor: Nikostratus
Może zrób zdjęcia jak to wygląda. Jak masz luźny pasek to być może przez to jeden napinacz jest luźny bo łańcuch obracał się drugą stronę.
Czy było słychać terkoczące łańcuchy przy odpalaniu lub w takcie pracy na wolnych obrotach ?
: 09 maja 2020, 01:09
autor: atreju97
Nikostratus pisze:Może zrób zdjęcia jak to wygląda. Jak masz luźny pasek to być może przez to jeden napinacz jest luźny bo łańcuch obracał się drugą stronę.
Czy było słychać terkoczące łańcuchy przy odpalaniu lub w takcie pracy na wolnych obrotach ?
Tak terkotanie a raczej jakby grzechot. Przy odpalaniu i na zimnym nie, tylko po rozgrzaniu i też nie zawsze to znaczy losowo to występowało.
: 14 maja 2020, 19:36
autor: Lukasz007
Mam takie grzechotanie jakby wykruszył się katalizator tylko bardziej głuche i nie doszedłem skąd. Zauważyłem to jakiś rok temu. Dzieje się tak tylko jak robię długą trasę 100-200km z dynamiczną jazdą, gdzie silnik mocno się nagrzewa. Nie doszedłem co to ale na pewno nie rozrząd ani łańcuchy. VAG pokazuje wszystko ładnie, nastawniki wstają prawidłowo. Jedyna na to rada to szybka przygazówka na 5tys rpm na postoju. Dźwięk od razu ustaje.