Od ostatniej wizyty u mechanika nęka mnie widmo odpalania auta, niesamowicie się męczy. gdy autko już odpalę (muszę kręcić rozrusznikiem z 5 razy), zgaszę i znowu odpalę to łapie od razu. Ustaliłem już przyczynę usterki. Przewody które widać na zdjęciu(te łączące się w trójniku to: z lewej od reduktora gazu z dołu jak widać z regulatora ciśnienia paliwa a z prawej widać gdzie wchodzi. Gdy wszystko jest podłączone jak na zdjęciu to autko się męczy przy odpalaniu. Gdy natomiast odepnę przewód z prawej(który zasysa powietrze) obroty idą trochę w górę, obroty trochę wzrastają i ku mojej radości autko odpala lepiej. Pojawia się więc pytanie jak rozwiązać ten problem aby to miało ręce i nogi.
: 25 mar 2009, 23:18
autor: baranina24vip
witam wszystkich. ja mam ten sam problem co kolega. jeszcze nie sprawdzalem u siebie tego co bylo u niego problemem ale jutro to uczynie i zobaczymy.
: 26 mar 2009, 14:51
autor: Mandaryn112
moze wystarczy wymienic na nowe rureczki...
moze tam jakis syff sie zebral i zatkal .....
ja to bym jakims drucikiem sprawdzil czy jest " przelot" przez te wezyki.... i wszystkie zlaczki dziubki wtyczki....
: 26 mar 2009, 14:55
autor: Marianoit
Tak jest przelot przez te wężyki. Generalnie chodzi o to, że z regulatora ciśnienia paliwa, powietrze wiadomo, bardzo rzadko ucieka, z reduktora także jakaś niesamowita ilość tego powietrza/gazu nie ucieka, i to nie ma czego w zasadzie zasysać, i dlatego występuje ten problem(przynajmniej ja to tak interpretuje) Być może powinno zostać tam zamontowane jakieś ustrojstwo.
: 26 mar 2009, 15:52
autor: baranina24vip
niestety u mnie to nie pomoglo co kolega zrobil.jeszcze sprobuje wyczyscic przepustnice i ustawic ustawienia fabryczne moze to ona jest winna tego problemu z odpalaniem. tak jest juz sprawdzone i wyminione wszystko:swiece,czujniki temp.,filtr paliwa i powietrza.gdyby ktos mial jeszcze pomysl to niech napisze bede wdzieczny.
: 26 mar 2009, 17:48
autor: fhroma
Masz uszkodzony reduktor.Tym przewodem który idzie od reduktora przedostaje się gaz do kolektora i utrudnia ci rozruch na pb.Miałem to samo.Wymieniłem reduktor i jest ok.Nie wiem czy reduktor mozna naprawić ja poprostu kupiłem nowy
: 26 mar 2009, 21:47
autor: baranina24vip
czyli twierdzisz ze przewodem podcisnienia idacym od reduktora do map sensora a nastepnie do kolektora idzie gaz i po dluzszym postoju ma problemy z zapaleniem?a co w sytuacji gdy jezdze na benzynie i gasze samochód na benzynie a po kilku godzinach znow problem z zapaleniem?
: 27 mar 2009, 06:50
autor: fhroma
To że zgasisz go na benzynie nie ma znaczenia .Czy tak ciężko odłączyć na noc ten przewód podcisnieniowy na trójniku który idzie od reduktora jeśli rano odpali bez problemu to reduktor naprawdę miałem to samo.
: 27 mar 2009, 10:40
autor: goly191
fhroma pisze:Nie wiem czy reduktor mozna naprawić ja poprostu kupiłem nowy
są firmy, które regenerują, ale znając PL realia to pewnie cena nowego podobna
: 27 mar 2009, 21:18
autor: Marianoit
Ja podejmę się regeneracji na własną rękę :mrgreen: nie dam zarobić "mechanikom"
: 28 mar 2009, 00:03
autor: baranina24vip
niestety u mnie to nie pomoglo. przewod zostal odpiety i nic nadal ciezko zapala.moze ma ktos jeszcze jakis pomysl?
: 28 mar 2009, 08:55
autor: goly191
Marianoit pisze:Ja podejmę się regeneracji na własną rękę :mrgreen: nie dam zarobić "mechanikom"
tu masz forum już podawane tutaj, tam Ci odpowiedzą co i jak http://lpg.info.pl
: 27 maja 2009, 01:20
autor: szebart
fhroma pisze:Masz uszkodzony reduktor.Tym przewodem który idzie od reduktora przedostaje się gaz do kolektora i utrudnia ci rozruch na pb.Miałem to samo.Wymieniłem reduktor i jest ok.Nie wiem czy reduktor mozna naprawić ja poprostu kupiłem nowy
kolego zestaw naprawczy reduktora kosztowal mnie nieco ponad 200zl z robocizna. Ja tez mialem ten klopot z uruchamianiem ale po "remoncie" wrocilo wszystko do normy. dodatkowo nie trzymal tloczek w listwie (Valtek) - rowniez wymieniono. 8-)
: 14 cze 2009, 17:06
autor: johan
witam mam maly problem.podczas odpalania na benzynie jak samochod odpali to sam od razu przelancza na gaz i jest ok ale jak odpalam bezposrednio na benzynie to mi odpali ale po chwili gasnie i trabi tak jest za kazdym razem.i podczas jazdy jak chce przelaczyc na benzyne to dzieje sie to samo.czy morze wie co jest nie tak?