[ ACK 2.6 193 KM] Kontrola lambd, przeplywomierza, spalania
: 22 sty 2013, 11:35
Mam C4 jak w opisie. Auto ma LPG, ale problem pojawial sie wydaje mi sie jeszcze jak auto jezdzilo na benzynie. Generalnie na 3/4 biegu jak silnik nie rozkreci sie do 2500 obr/min to jest tak zmulony ze pod gorke trzeba deptac gaz zeby zredukowal, bo zwalnia zamiast utrzymywac predkosc. Do tego jak juz ciagnie, to kopa czuc dopiero od okolo 5000 obr/min. Ten bajer do skracania kolektora dziala i na postoju przestawia sie przy okolo 4500 obr/min. Potem ciagnie spokojnie z kick-downem do 6200 inaczej zmienia bieg przy 5500-5700.
Co jakis czas wyskakuje blad lambdy:
16534 - Oxygen (Lambda) Sensor B2 S1
P0150 - 35-10 - Malfunction in Circuit - Intermittent
16514 - Oxygen (Lambda) Sensor B1 S1
P0130 - 35-00 - Malfunction in Circuit
Ktora dokładnie grupa dla tego silnika w VCDSie odpowiada za zycie lambdy, bo czytam kilka wersji i glupieje.
O lambdach cos pisze w grupie 6 i 7. Ale gdzies znalazlem informacje, ze ma byc cos w grupie 32 i 33, z tym ze tam jedyna wartosc ktora cos działa to w trzecim okienku jakis czas waha sie wolno od 0,7 do 5
http://vaglog.rtnet.pl/maicroftbb_111573.html
Przeplywomierz na biegu jałowym na P lub N pokazuje 3,6 g/s. Po wrzuceniu D na postoju podskakuje do ~5 g/s. Podobno w automacie tak ma byc.
Przy jezdzie na 2/3 biegu wyglada to tak:
obr/min g/s
1920 33.54
2440 53.54
2920 70.00
3400 83.26
3920 96.46
4480 107.71
5040 127.92
5600 136.94
5640 139.65
5880 142.57
Rano jak sie odpali, to generalnie smierdzi spalinami. Katalizatorow nie ma, ktos juz sie ich pozbyl, w tym roku wlozylem strumienice, bo halas z pustych puszek po katalizatorach byl straszny, do tego w rurze z jednego katalizatora znalazlem kawalek wkladu ktory przeslanial 2/3 przelotu <szok>
Auto benzyny latem po miescie przy bardzo delikatnej jezdzie tak do 2,5-3 tys obr/min palilo 16-17l. Jadac ekspresowka 90-100km/h 12l benzyny. Na kolach 205/55/16 z klima wlaczona, ale przy temp otoczenia rzedu 25'C.
Teraz gazu wciaga okolo 20l, ale sa mrozy, a patrzac na wyjsciowe zuzycie benzyny to gazu pali dobrze, pytanie czy z benzyna jest ok.
Rozrzad ogladalem, fasolki wyglada byc ok, 4 otworki sa praktycznie w poziomie. Swiece, kable nowe. Jezdzi na 98.
Ignition Timing z grupy 001/4 waha sie miedzy 12 a 15' BTDC.
Na koniec wczoraj wyskoczyl mi sie jeszcz taki blad:
17973 - Throttle Actuator (J338)
P1565 - 35-00 - Lower Stop not Reached
Tego nigdy nie bylo i nie daje sie teraz skasowac.
Tak wiec wszystko wskazuje ze przeplywomierz jest w miare OK, ale trzeba przygladnac sie lambdom.
Co jakis czas wyskakuje blad lambdy:
16534 - Oxygen (Lambda) Sensor B2 S1
P0150 - 35-10 - Malfunction in Circuit - Intermittent
16514 - Oxygen (Lambda) Sensor B1 S1
P0130 - 35-00 - Malfunction in Circuit
Ktora dokładnie grupa dla tego silnika w VCDSie odpowiada za zycie lambdy, bo czytam kilka wersji i glupieje.
O lambdach cos pisze w grupie 6 i 7. Ale gdzies znalazlem informacje, ze ma byc cos w grupie 32 i 33, z tym ze tam jedyna wartosc ktora cos działa to w trzecim okienku jakis czas waha sie wolno od 0,7 do 5
http://vaglog.rtnet.pl/maicroftbb_111573.html
Przeplywomierz na biegu jałowym na P lub N pokazuje 3,6 g/s. Po wrzuceniu D na postoju podskakuje do ~5 g/s. Podobno w automacie tak ma byc.
Przy jezdzie na 2/3 biegu wyglada to tak:
obr/min g/s
1920 33.54
2440 53.54
2920 70.00
3400 83.26
3920 96.46
4480 107.71
5040 127.92
5600 136.94
5640 139.65
5880 142.57
Rano jak sie odpali, to generalnie smierdzi spalinami. Katalizatorow nie ma, ktos juz sie ich pozbyl, w tym roku wlozylem strumienice, bo halas z pustych puszek po katalizatorach byl straszny, do tego w rurze z jednego katalizatora znalazlem kawalek wkladu ktory przeslanial 2/3 przelotu <szok>
Auto benzyny latem po miescie przy bardzo delikatnej jezdzie tak do 2,5-3 tys obr/min palilo 16-17l. Jadac ekspresowka 90-100km/h 12l benzyny. Na kolach 205/55/16 z klima wlaczona, ale przy temp otoczenia rzedu 25'C.
Teraz gazu wciaga okolo 20l, ale sa mrozy, a patrzac na wyjsciowe zuzycie benzyny to gazu pali dobrze, pytanie czy z benzyna jest ok.
Rozrzad ogladalem, fasolki wyglada byc ok, 4 otworki sa praktycznie w poziomie. Swiece, kable nowe. Jezdzi na 98.
Ignition Timing z grupy 001/4 waha sie miedzy 12 a 15' BTDC.
Na koniec wczoraj wyskoczyl mi sie jeszcz taki blad:
17973 - Throttle Actuator (J338)
P1565 - 35-00 - Lower Stop not Reached
Tego nigdy nie bylo i nie daje sie teraz skasowac.
Tak wiec wszystko wskazuje ze przeplywomierz jest w miare OK, ale trzeba przygladnac sie lambdom.