[A6 C4 2.8 ACK] Głowica do roboty?
: 22 wrz 2010, 12:27
Witam,
samochód od jakiegoś czasu (nie wiem dokładnie od ilu posiadaczem auta jestem od miesiąca), puszcza bąki, przypadkiem zauważyłem dając się ojcu przejechać furmanką. Jestem po świeżej wymianie filtrów i oleju zrobiłem to gdyż właściciel trochę z tym borykał, więc nie mam dokładnego poglądu ile bierze oleju.
Aczkolwiek puszcza te bąki, a mechanik stwierdził że do roboty jest głowica.
W silnik ingerował tyle co zmienił górne uszczelniacze przy deklach. Czy mógł coś tam widzieć czy faktycznie to będzie głowica?
Jeśli głowica to co dokładnie to oznacza, co trzeba zrobić,
czy warto to robić? zakładam że tak aczkolwiek boje się np. tego że jest u mnie instalacja gazowa obawiam się że coś może w niej zepsuć rozkładając silnik.
instalacja gazowa była założona 28tys temu auto ma 293tys przejechane.
Co radzicie?
Pozdrawiam
samochód od jakiegoś czasu (nie wiem dokładnie od ilu posiadaczem auta jestem od miesiąca), puszcza bąki, przypadkiem zauważyłem dając się ojcu przejechać furmanką. Jestem po świeżej wymianie filtrów i oleju zrobiłem to gdyż właściciel trochę z tym borykał, więc nie mam dokładnego poglądu ile bierze oleju.
Aczkolwiek puszcza te bąki, a mechanik stwierdził że do roboty jest głowica.
W silnik ingerował tyle co zmienił górne uszczelniacze przy deklach. Czy mógł coś tam widzieć czy faktycznie to będzie głowica?
Jeśli głowica to co dokładnie to oznacza, co trzeba zrobić,
czy warto to robić? zakładam że tak aczkolwiek boje się np. tego że jest u mnie instalacja gazowa obawiam się że coś może w niej zepsuć rozkładając silnik.
instalacja gazowa była założona 28tys temu auto ma 293tys przejechane.
Co radzicie?
Pozdrawiam