[S6 C4 4.2 V8] Chodzi na czterech cylindrach.
: 24 cze 2010, 22:57
Witajcie, Proszę was o pomoc gdyż mam następujący problem ze swoim S6 4.2 290KM.
Któregoś pięknego poranka autko odpaliło na czterech cylindrach, pojechałem do mechanika, który podpiął go pod komputer, stwierdził że nic nie wykazało, po czym zrobił coś i auto zaczęło działać normalnie. Nie chciał mi powiedzieć co to było, coś gadał o napięciach itp. ale nic konkretnego i wziął za to 300zł nie wymieniając żadnej części. Pomyślałem ok skoro auto działa. Niestety ostatnio sytuacja się powtórzyła ale tylko na chwilę i później znów było dobrze. Zauważyłem też że jak słabo chodzi to spada wskaźnik ładowania. Proszę o pomoc gdyż myślę że jest to jakiś drobiazg, masa? alternator? Do tego doszło ostatnio falowanie obrotów na postoju ale generalnie auto jedzie dobrze. Dziwna jest również sytuacja że czuję wyraźne przerywanie podczas skręcania w prawo lub na dziurach kiedy auto podskakuje. Cewki napewno są dobre, nowe świece. Będę wdzięczny za każdą pomoc. Owca.
Któregoś pięknego poranka autko odpaliło na czterech cylindrach, pojechałem do mechanika, który podpiął go pod komputer, stwierdził że nic nie wykazało, po czym zrobił coś i auto zaczęło działać normalnie. Nie chciał mi powiedzieć co to było, coś gadał o napięciach itp. ale nic konkretnego i wziął za to 300zł nie wymieniając żadnej części. Pomyślałem ok skoro auto działa. Niestety ostatnio sytuacja się powtórzyła ale tylko na chwilę i później znów było dobrze. Zauważyłem też że jak słabo chodzi to spada wskaźnik ładowania. Proszę o pomoc gdyż myślę że jest to jakiś drobiazg, masa? alternator? Do tego doszło ostatnio falowanie obrotów na postoju ale generalnie auto jedzie dobrze. Dziwna jest również sytuacja że czuję wyraźne przerywanie podczas skręcania w prawo lub na dziurach kiedy auto podskakuje. Cewki napewno są dobre, nowe świece. Będę wdzięczny za każdą pomoc. Owca.