[A6 C4 2.6 ABC + LPG] NA ZIMNYM SILNIKU SPADAJÂĄ OBROTY
: 16 cze 2010, 07:30
Witam szanownych forumowiczów po dłuższej nieobecności,
proszę o podpowiedź co może być przyczyną moich problemów, które objawiają się co rano przy odpalaniu zimnego silnika. Otóż po odpaleniu (bezproblemowym) po jakiś 5 sek. pracy, obroty spadają z 1200 na 500 wracają na 1200 i już jest ok. Ale wiadomo odpalamy aby jechać, więc ruszam i przez jakieś 800m - 1000m, silnik w zasadzie nie reaguje na pedał gazu a nawet można powiedzieć ze dodawanie gazu go dławi. Wciśnięcie gazu w zakres drugiej przepustnicy powoduje że autko zaczyna nieco jechać ale tak jak by było do czegoś przywiązane. po przejechaniu (najlepiej bez dodawania gazu) wyżej wspomnianej odległości wszystko ustępuje i samochód jeździ normalnie bez żadnych problemów.
Ma ktoś jakiś pomysł na rozwiązanie tej przypadłości??
Pozdrawiam
Valdi
proszę o podpowiedź co może być przyczyną moich problemów, które objawiają się co rano przy odpalaniu zimnego silnika. Otóż po odpaleniu (bezproblemowym) po jakiś 5 sek. pracy, obroty spadają z 1200 na 500 wracają na 1200 i już jest ok. Ale wiadomo odpalamy aby jechać, więc ruszam i przez jakieś 800m - 1000m, silnik w zasadzie nie reaguje na pedał gazu a nawet można powiedzieć ze dodawanie gazu go dławi. Wciśnięcie gazu w zakres drugiej przepustnicy powoduje że autko zaczyna nieco jechać ale tak jak by było do czegoś przywiązane. po przejechaniu (najlepiej bez dodawania gazu) wyżej wspomnianej odległości wszystko ustępuje i samochód jeździ normalnie bez żadnych problemów.
Ma ktoś jakiś pomysł na rozwiązanie tej przypadłości??
Pozdrawiam
Valdi