Trochę wyżej i w Hybrydzie Lexus 400H
: 23 lis 2016, 22:27
Potrzebowałem drugiego auta i miał być to wynalazek inny niż wszystkie. Dwa miesiące przeglądania naszych i zagranicznych aukcji i kupno zupełnie w ciemno ( po 19
) z drugiej ręki z polskiej sieci. Auto zostało kupione przez Pana z Radomia w 2006 roku w salonie w Krakowie. Jeździł nim przez 8 lat po czym sprzedał drugiemu Panu z Czechowic od którego ja kupiłem.
Przebieg 209 tys km udokumentowany w ASO.
Silnik 3,3 Benzyna plus dwa silniki elektryczne.
Moc łączna 272 KM przy max momencie obrotowym ponad 700 Nm
!!!!
Wyposażenie kompletne wraz z poduszkami kolanowymi
Auto było mocno zapuszczone wizualnie i potrzebne było pranie środka, czyszczenie skór, porządne mycie zewnętrzne ale po tych zabiegach wartość wzrosłą o kilka tys zł
A teraz do sedna
Nigdy się nie spodziewałem, ze coś z Kraju Kwitnącej Wiśni może być konkurencją dla Audi.
Po przejechaniu 3 tysięcy kilometrów stwierdzam, że moja A6 C6 2009 z pneumatyką to taczka. Jazda RX-em to czysta przyjemność. Komfort nieporównywalny nawet do Q7, X5 czy XC90. Auto płynie jak amerykańskie krążowniki ale jest stabilne i pewne. Cisza panująca wewnątrz to chyba ścisła czołówka. Napęd hybrydowy dostarcza tyle frajdy, że chce się tym autem jechać wszędzie.
Spalanie w mieście niższe niż w trasie
Jazda po zwykłych drogach 90-120km/h - 8,5 L
Jazda z prędkościami 150-180 km/h 12,5 L (sprawdzone na odcinku 1200km)
Jazda w mieście 7,5-9L
Jedynym minusem są słabe hamulce no i chyba tylko z definicji bezstopniowy automat, który pracuje dziwnie ale spisuje się znakomicie. Przy ostrym przyspieszaniu jest głośniej ale nie jest to uciążliwe. Jest pancerny.
Jestem zachwycony, że auto za takie pieniądze może być aż tak dobre. Moim zdaniem nie ma konkurencji w kryterium CENA/JAKOŚĆ.
Przyspieszenie jest rewelacyjne przy masie ponad 2t (7,5 sek) ale jest to zasługa silników elektrycznych które dają Nm.
Odkąd go użytkuję wzbudza ogromne zainteresowanie znajomych i moich klientów, większość zdziwiona jest dlaczego nie słychać silnika
no i co będzie jak zepsują się akumulatory. Też się tego bałem, ale mam znajomych w ASO Toyota i nie mieli jeszcze przypadku awarii akumulatorów w Priusach, Aurisach itp a pierwsze z nich wyjechały na polskie drogi w 98 roku. Ewentualna wymiana to w aso koszt 35 tys netto ale na szczęście za wielką wodą można kupić zamienniki o większej pojemności i skuteczności za ok 700-800 zielonych
Autko może nie jest zbyt piękne i nie wygląda nowocześnie ale cieszy tak, że młodsza A6 poszła troszkę w odstawkę i użytkuje ją żona an codzienne dojazdy do pracy
Przebieg 209 tys km udokumentowany w ASO.
Silnik 3,3 Benzyna plus dwa silniki elektryczne.
Moc łączna 272 KM przy max momencie obrotowym ponad 700 Nm
Wyposażenie kompletne wraz z poduszkami kolanowymi
Auto było mocno zapuszczone wizualnie i potrzebne było pranie środka, czyszczenie skór, porządne mycie zewnętrzne ale po tych zabiegach wartość wzrosłą o kilka tys zł
A teraz do sedna
Nigdy się nie spodziewałem, ze coś z Kraju Kwitnącej Wiśni może być konkurencją dla Audi.
Po przejechaniu 3 tysięcy kilometrów stwierdzam, że moja A6 C6 2009 z pneumatyką to taczka. Jazda RX-em to czysta przyjemność. Komfort nieporównywalny nawet do Q7, X5 czy XC90. Auto płynie jak amerykańskie krążowniki ale jest stabilne i pewne. Cisza panująca wewnątrz to chyba ścisła czołówka. Napęd hybrydowy dostarcza tyle frajdy, że chce się tym autem jechać wszędzie.
Spalanie w mieście niższe niż w trasie
Jazda po zwykłych drogach 90-120km/h - 8,5 L
Jazda z prędkościami 150-180 km/h 12,5 L (sprawdzone na odcinku 1200km)
Jazda w mieście 7,5-9L
Jedynym minusem są słabe hamulce no i chyba tylko z definicji bezstopniowy automat, który pracuje dziwnie ale spisuje się znakomicie. Przy ostrym przyspieszaniu jest głośniej ale nie jest to uciążliwe. Jest pancerny.
Jestem zachwycony, że auto za takie pieniądze może być aż tak dobre. Moim zdaniem nie ma konkurencji w kryterium CENA/JAKOŚĆ.
Przyspieszenie jest rewelacyjne przy masie ponad 2t (7,5 sek) ale jest to zasługa silników elektrycznych które dają Nm.
Odkąd go użytkuję wzbudza ogromne zainteresowanie znajomych i moich klientów, większość zdziwiona jest dlaczego nie słychać silnika
Autko może nie jest zbyt piękne i nie wygląda nowocześnie ale cieszy tak, że młodsza A6 poszła troszkę w odstawkę i użytkuje ją żona an codzienne dojazdy do pracy