Audi 100 C3 2.2 E + podtlenek LPG '86 136PS
: 27 gru 2009, 11:39
Z racji że chłopaki się "chwalą" a mój temat z "rodzynkiem" widzę zaginął gdzieś w akcji to i ja gorszy nie chcę pozostać :-P
Audi 100 C3 z 86' roku w sedanie z silnikiem 2.2 + podtlenek lpg (bez turbo)
Wyposarzenie nie za bogate( praktycznie zerowe :mrgreen: ) , deska jeszcze kwadratowa, ale jaki komfort i przyjemność z jazdy 
Autko zakupiliśmy z ojciem jakoś przeszło dwa lata temu i staliśmy się jego trzecimi właścicielami. Najpierw było użytkowane "oczywiście" w niemcowni, następnie kupił je gość
z wrocka i użytkował bodajrze 10 lat(dokładnie nie pamiętam). Przez cały ten czas auto było garażowane(i tak pozostało do dziś dzień
) a wszystkie naprawy były przeprowadzane na bierząco - ogólnie gość naprawdę dbał o auto 
Przy zakupie dostaliśmy ładną listę co, kiedy, przy jakim przebiegu i za ile było wymienione/zrobione w samochodzie
Ogólnie poweim w ten sposób: wymieniliśmy z ojcem pare klamotów takich jak: wachacze z przodu, tul;eje, końcówki drążków, rozrząd, później nagrzewnica i jeszcze pare pierdól
Do dziś dzień autko sprawuje się wyśmienicie. Jazda nim po naszych pięknych polskich drogach to "poemat" :mrgreen:
Poniżej pare fotek
![Obrazek]()
![Obrazek]()
![Obrazek]()
pozdro!
Audi 100 C3 z 86' roku w sedanie z silnikiem 2.2 + podtlenek lpg (bez turbo)
Autko zakupiliśmy z ojciem jakoś przeszło dwa lata temu i staliśmy się jego trzecimi właścicielami. Najpierw było użytkowane "oczywiście" w niemcowni, następnie kupił je gość
z wrocka i użytkował bodajrze 10 lat(dokładnie nie pamiętam). Przez cały ten czas auto było garażowane(i tak pozostało do dziś dzień
Przy zakupie dostaliśmy ładną listę co, kiedy, przy jakim przebiegu i za ile było wymienione/zrobione w samochodzie
Ogólnie poweim w ten sposób: wymieniliśmy z ojcem pare klamotów takich jak: wachacze z przodu, tul;eje, końcówki drążków, rozrząd, później nagrzewnica i jeszcze pare pierdól
Do dziś dzień autko sprawuje się wyśmienicie. Jazda nim po naszych pięknych polskich drogach to "poemat" :mrgreen:
Poniżej pare fotek
pozdro!