Strona 1 z 2

Katastrofa na pięknych felgach :P

: 25 lut 2014, 19:51
autor: barwa73
Odczuwam niepohamowaną potrzebę wypłakania się w rękaw :D..
Od miesiąca jestem (nie)szczęśliwym posiadaczem A6 C6 3.0 Quattro.. No i w skrócie:
- Do niedawna jeździłem Skodą Superb (z niezawodnym motorkiem 1.9 TDI 130km). I jaki napad głupoty podpowiedział mi, że trzeba wózek zmienić.?! Tego nie wiem, ale żałuję.. :)

Po 2 dniach jazdy okazało się, że na "dzień dobry" trzeba wymienić konwerter. Kolejny dzień przyniósł kolejną niespodziankę - nagle zapaliła się kontrolka informująca o zużyciu okładzin hamulcowych i jeszcze tego samego dnia - informuje mnie o przepaleniu tylnej prawej żarówki :D. Ponieważ autkiem przez jakiś czas nie jeździłem - stało bezpiecznie i bezawaryjnie w garażu.. Dziś żona ruszyła w trasę (Kielce - Warszawa) i na powrocie zaświeciła się pomarańczowa kontrolka - "system kontroli spalin".. I w związku z tym - zastanawiam się, "co jeszcze dobry Panie.. " :D Powoli mam dość tej miny, choć daję jej jeszcze jedną szansę.. ;)
Moja miłość do tego auta zaczyna przekwitać. Czy to typowe usterki w takim aucie..? Nie znam "bolączek", nie wiem też czego mogę się po szacownej marki aucie spodziewać..

Pozdrawiam.

: 25 lut 2014, 20:09
autor: Forum
Kolego nie chce Cię martwić... ale ile dałeś za auto? Może kupiłeś za ok 40 tysięcy i teraz jest płacz?

Niestety a6 c6 nie należy do tanich w utrzymaniu z resztą jak i większość innych aut konkurencyjnych marek w tej klasie.

Wejdź sobie w allegro czy mobile i porównaj przebiegi jakie te auta mają.
U nas do 200 tyś. na mobile do 450 tysięcy. Niestety są to już tak duże przebiegi że części "eksploatacyjne" muszą się zużyć.

Z tego samego rocznika możesz szukać auta za 40 i za 50 tysięcy, a to raczej o czymś świadczy.

Nie ma co porównywać ceny części i utrzymania do skody <figielek>

: 25 lut 2014, 20:45
autor: michal6
zużyte klocki hamulcowe czy spalona żarówka to nie awaria
poruszasz się samochodem w mieście czy bardziej trasy?

: 25 lut 2014, 21:31
autor: nawigator
Klocki&#8230; Zużywają się - w Skodzie chyba też się zużywają? ;)
Żarówka - sprawdź czy tylko jedna. Jeśli więcej to niestety raczej wada fabryczna&#8230; U mnie rozwiązaniem "na chwilę" było puszczenie kabla z pominięciem pinu w kostce, który się wypalił. Docelowo czeka mnie wymiana środka lampy (tego co się wpina w niego żarówki) i kostki. Plastik w ASO około 130 zł, kostka 25 zł.

: 25 lut 2014, 22:10
autor: marach8
skoda superb...sam przed kupnem a6 patrzylem na skody superb ale to ze wzglegu na brak dobrze utrzymanego audi na sprzedasz a jeszcze za atrakcyjne pieniadze nierealne
no chyba ze na allegro ;p
kolego sprawdzales auto przed zakupem??
kilometry historie serwisowa itp
czesto bywa tak jak to w zyciu
zarowkami sie nie przejmuj koszt porownywalny do skody na poczatek bym ci polecil dowiedziec sie czym jezdzisz sprawdz historie serwisowa swego autka jeden z kolegow oferowal pomoc w tym kierunku

: 26 lut 2014, 09:53
autor: mrporpoise
Heheheh... Niestety takie autko to czasami na starcie około 6-10 tysięcy do włożenia. Później jeśli jest ogólnie proste i nie walone to do jeżdżenia i lania oleju. Przynajmniej tak z doświadczeń mojego brata wynika, który jeździł dokładnie takim modelem. Auto super i w ogóle... tylko że, mam wrażenie, zazwyczaj kupują je osoby które robią bardzo duże przebiegi. I tak mój brat robił nim rocznie grubo ponad 100 tysięcy :)
Tak więc auto z nalatanym 500-600 tysięcy musi być zużyte, nawet audi <rotfl>

: 26 lut 2014, 09:57
autor: lechu168
awaria zarowki i wymiana klockow to nei sa rzadne awarie a normalne rzeczy ktore w kazdym aucie musisz robic. ceny czesci audi a skody sa zdecydowanie wyzsze.tak sie sklada ze posiadam takze skode.i to samochod bez awaryjny tez nie jest a mam ja od nowosci i co roku wymieniam zarowki. co roku walcze z zawieszeniem ktore jest gowniane w tym aucie oraz ukladaem hamulcowym.przebieg 168tys.audi kosztuje i nie jest tanie a skoda tez sie sypie.

: 26 lut 2014, 10:32
autor: AlbertoUK
Tak jak koledzy wyżej już napisali,żeczy które wymieniłeś nie są jakimiś poważnymi awariami,tylko częściami eksploatacyjnymi,które w kazdym aucie się zużywają. Dodam,że tą pomarańczową kontrolką na razie się nie przejmuj,tylko przejedź się gdzieś na autostrade(trase szybkiego ruchu) i furke trochę pogoń, bo po prostu filtr cząsteczek stałych musi się wypalić.
Od siebie dodam,żebyś poszukał kogoś ze sprzętem i podpiął go pod dobry komputer i sprawdził co w nim siedzi.
Powodzenia i nie zrażaj się od razu do autka,tylko go doprowadź do porządku,a ono Ci się odwdzięczy bezawaryjną i przyjemną jazdą.

: 26 lut 2014, 18:10
autor: barwa73
Tak koledzy.. ja to wszystko wiem (i chyba rozumiem). Spalona żarówka -ok.. Zużyte klocki - też da się wytłumaczyć.. Tylko w czym sprawa.. Ano w tym, że:
- Miałem w życiu różne marki (nawet Sierrę Cosworth). Było też BMW, Włoskie, Francuskie i inne wynalazki.. Sypały się też - a jakże, ale żaden nie był tak dokuczliwy :D
Nie należy porównywać Audi do Skody - to sprawa oczywista.. Jednak kupując autko rodzinne ekstraładne (mowa o A6), to chyba troszkę za dużo jak na tej klasy sprzęt :)
- A mógł chociaż te 2tys km zrobić bezawaryjnie :D Byłby mniejszy żal..
No dobra. Auto faktycznie jeździło bezawaryjnie (jeden jedyny raz był wymieniany konwerter przy przebiegu chybo coś koło 140tys). Cały czas było eksploatowane przez mojego teścia. Znam ten samochód i wiem, że nigdy nie było uwalone. Przebieg też autentyczny..
Chyba jednak Audi mnie nie lubi ;) Czasem tak jest, że u nas samochód jeździ bezawaryjnie, bezpiecznie a jak zmieni właściciela - to z niewiadomych powodów zaczyna się psuć, czasem zaliczy kolizję.. Ot - po prosztu chyba tęsknota do poprzedniego właściciela :D
tak czy inaczej - postanowiłem zainwestować w kilka rzeczy.. Jeśli nadal C6 będzie pokazywało rogi - rozstaniemy się.. :)
P.S.
Dziś kontrolka systemu kontroli spalin zgasła. Fakt - przegoniłem autko troszkę.. Ale mimo tego cudownego uleczenia - jutro wizyta w warsztacie i diagnoza komputerowa.. :)

Dzięki Alberto.. :)

Pozdrawiam.

: 26 lut 2014, 19:58
autor: AlbertoUK
Spoko,nie ma za co. Sam niedawno zostałem właścicielem A6 i też na początek musiałem trochę zainwestować w autko (doprowadzić do porządku). Zawsze zmieniając auto trzeba trochę dołożyć,bo w większości przypadków poprzedni właściciel,olewa niektóre rzeczy,bo wie że auto idzie już do "żyda"
Życze jak najmniej problemów z audiczką

: 28 lut 2014, 00:02
autor: barwa73
No.. To po diagnozie. I tak:
1. Awaria przeniesienia napędu (konwerter) - to wiedziałem, ale zaskoczył mnie ten sprzęt do diagnostyki.. Wybił datę, godzinę i ostatnio robioną diagnostykę <mysli>
2. Niedomykanie klapy kolektora ssącego
3. EGR.. Działa, ale wywala "błędy sporadyczne" - do czyszczenia, albo wymiany.

To tyle. Pomijam żarówki i czujnik cofania ..
A więc nie ma dramatu <lol>

Audi jest na dobrej drodze do polubienia ;)

: 28 lut 2014, 08:03
autor: mrporpoise
Myślę kolego że jeszcze nie raz ten samochód da ci powody do zadowolenia. Mój brat który jeździ na prawdę dużo i różnymi samochodami, ten własnie uznaje do tej pory za najlepszy jakim latał po naszym kraju. Quattro i nie wleczesz się za piaskarko solarką na drodze :D

: 01 mar 2014, 09:16
autor: barwa73
Autko komfortowe i niezwykłe.. To fakt kolego.. :)

Wczoraj wizyta w warsztacie - czyszczenie EGR.. Pojeżdżę trochę i sprawdzę co to dało.. Zaraz po wyczyszczeniu i montażu - pierwszy rozruch i kontrolka nie świeć. Jednak profilaktycznie przeskanowane, pousuwane błędy.
Cena za usługę w Kielcach - 200zł (150zł robota i 50 podłączenie pod komp).
Jednak do tego warsztatu już nie wrócę, bo:
- Przy mnie wpadł gościowi torx gdzieś na silnik i nie znalazł go.
- Temu samemu gościowi wpadła śruba od kolektora (tez gdzieś na silnik) i oczywiście wkręcił pierwszą lepszą pozostawiając tamtą gdzieś na dole silnika ;)
- Znalazłem przy nim metalową uszczelkę od rurki EGR - tłumaczył się, że ktoś inny to rozbierał i stwierdził że uszczelki nie było.. A ona leżała na osłonie silnika.

Nie jestem upierdliwcem, ale takie dziadostwo jest w moim pojęciu niedopuszczalne. :D

Niestety w Kielcach jest mocno ograniczone spektrum warsztatów.. Tych dobrych.. Najczęściej albo terminy są bardzo odległe, albo nie ma z kim rozmawiać..

No cóż.. Zobaczymy co będzie dalej..

: 02 mar 2014, 00:38
autor: Auris1986
barwa73, pochwal się co to za ,,magik", uważam że na Janowie jest dość ogarnięty mechanik. <okok>

: 02 mar 2014, 23:00
autor: barwa73
Hej.
Sprawdzę tego o którym piszesz..:-) Mam jeszcze troszkę do zrobienia. ;-) A ten czarodziejski warsztat mieści się na ul. Górnej.. To jedyny warsztat na tej ulicy.. Choć chłopak był miły to jednak nie polecam tam naprawiać takich wózków..