Strona 1 z 2
Silnik do A6 C6
: 14 lis 2012, 20:25
autor: skywalker1977
Witam.
Około miesiąca temu kupiłem A6 C6 z 3 litrowym dieslem, silnik BMK. (w opisie mojej osoby jest błąd i napisane jest że mój silnik to 233 KM--poprawnie powinno być 224 KM)
Auto ma przejechane około 182tkm i posiada objawy kończącego się rozrządu (grzechotanie przy odpalaniu).
Po 2 tygodniach czytania tematów na ten temat i zasięgnięcia informacji w salonie audi w angli (tu mieszkam), stwierdziłem iż koszt wymiany rozrządu prawie równa się cenie silnika z produkcji po 2009 roku.
I tu moje pytanie i prośba o poradę: Jaki silnik (chodzi mi o oznaczenie) najlepiej kupić, żeby nie było problemów z wymianą?????? (o ile to możliwe

)
Jeśli ktoś już wymieniał serducho w swojej audi i ma doświadzczenia z tym związane bardzo proszę o rady.
Chciałbym wiedzieć, czy z którychś motorów "poliftowych" pasuje bez jakichś dziwnych przeróbek instalacji, kostek, a może innych cudów...
Będę bardzo wdzięczny za pomoc.
: 14 lis 2012, 21:13
autor: Ssmile
Jeśli liczysz się z kosztami wymiany silnika to po jaki ... teraz wymieniać motor? Jeździj normalnie, używaj a jak się sypnie to będziesz się martwił, na jedno wyjdzie a może być tak że nic się nie stanie
: 14 lis 2012, 21:48
autor: 0x4B25A
skywalker1977, dokładnie jak
Ssmile... po co chcesz teraz wydawać $$, skoro i tak liczysz się z wymianą... 'padnie' rozrząd, to wtedy wymieniasz silnik na nowy bez narzekania

: 15 lis 2012, 09:38
autor: alexpulawy
skywalker1977, zapraszam do odwiedzenia naszego forum w UK
Audi-Maniacs Jest tam dużo pomocnych osób znających się na rzeczy

: 15 lis 2012, 14:34
autor: skywalker1977
Witam i dziekuje za zainteresowanie tematem.
Liczylem jednak, ze dostane odpowiedz na moje pytani, zamiast porad zeby jezdzic az padnie:(
Ale ok, zainteresowanym odpowiadam: wole nie ryzykowac ze padnie mi motor w najmniej oczekiwanym momencie!!!! Robie dosc duze przebiegi i nie moge sobie pozwolic na przestoj kiedy mi sie zachce, zwlaszcza iz jesli bede wiedzial jaki motor podejdzie do mojego auta, bede w komfortowym polozeniu i na spokojnie poszukam silnika, umowie termin mi dogodny do wykonania "przeszczepu", oraz unikne nieplanowanych problemow!!!
Potem zastanowie sie co zrobic ze starym "sercem" .
Ponawiam wiec pytanie i licze ze ktos pomoze, bo autko samo w sobie jest klasa i chce je zatrzymac do czasu kiedy bede mogl sobie pozwolic na zakup rocznika po 2008

Pozdrawiam.
[ Dodano: 2012-11-15, 14:38 ]
Jeszcze jeno!!! Przepraszam za nie uzywanie polskich literek, klawiatura w moim fonie nie posiada takiej opcji

: 15 lis 2012, 14:58
autor: alexpulawy
Kolego ja u siebie mam ten sam problem z grzechotającym rozrządem i z tego co się orientuję to wystarczy wymienić tylko górne napinacze, co jest dużo tańsze niż wymiana całego rozrządu albo silnika.. Jest dobry specjalista od grupy Vaga w Londynie, ma swój warsztat na Harrow (
http://www.audivwsc.co.uk// ). Gadałem z nim i powiedział że to przypadłość każdej BMK i jest to do ogarnięcia za ok ÂŁ700

Za to w Polsce można to zrobić za 2-3tyś PLN (zależy gdzie). Ale jak chcesz zmieniać silnik to już od Ciebie zależy tylko jak chcesz zmieniać furkę na polifta to nie wiem czy jest sens inwestować tyle kasy w tą. Dużo osób jeździ z takim rozrządem i się tym nie przejmują, niektórzy zrobili już tak 100tysi i nic się nie dzieje.. Ale wybór należy oczywiście do Ciebie
PS. Jak długo już jeździsz na takim rozrządzie?? Jak długo po odpaleniu grzechocze, znaczy ile sekund?? Dzieje się tak przy każdym odpaleniu czy tylko z rana??
: 15 lis 2012, 15:51
autor: skywalker1977
Kolego Alex, dzieki za info. U mnie grzechocze za kazdym razem, i za kazdym razem inaczej, raz przez 3 sek., innym razem 5-6 sekund. Gorsze jest to, ze chyba ze 3 razy na przestrzeni miesiaca przy nacisnieciu przycisku start aby odpalic silnik, rozrusznik zrobil tak jakby pol obrotu, cos go "przyhamowalo" poczym znow krecil i silnik odpalil.
Boje sie ze lancuch staje gdzies "kantem" na zebatce bo jest zbyt luzny

Podejrzewam tez ze to moze ten przycisk start posrednio moze byc winny, bo slyszalem ze w audiczkach elektronika lubi dzialac jak chce

Auto mam dopiero od okolo 6 tyg i bylo juz tak jak kupilem.
Co do ceny naprawy napinaczy gornych, to rozne sa opinie, jedni mowia ze pomaga, inni ze na krotko, jeszcze inni, ze powinno sie caly rozrzad robic, wiec sam juz niewiem.
Nie chcial bym wypruc motoru, zmienic napinacze, i po jakims czasie miec ten sam problem

Co do ceny tej naprawy w londynie to kurcze cos drogo. Same napinacze to koszt £170, to co z reszta????
Pozdrawiam
: 15 lis 2012, 18:02
autor: tomekkkkk22
skywalker1977, ja mam 2.7tdi z 2005 roku jezdze od lutego 2012 tlucze tak od kad nim jezdze, tez naczytalem sie o tym problemie, po jakims czasie stwierdzilem ze mam to za przeproszeniem w d.... jezdze i sie nie przejmuje, wszyscy pisza o tym jak wielki to problem a ile tak naprawde bylo przypadkow ze sie faktycznie rozlecial rozrzad? a dotyczy to prawie kazdego 2.7tdi i 3.0tdi miedzy 2005 a 2007, jak bede szczesciarzem(nie) jednym na milion i mi sie rozleci to bede sie wtedy martwil, tez mieszkam na wyspach tak jak ty i powiem ci ze jak sie rozleci to kupie jakiegos trupa za 100F zeby sie poruszac do czasu az znajdzie sie ladny silniczek, chociaz szczrze mowiacnie slyszlem o wielu przypadkach takiej katastrofy, a wlasciwie to o zadnym przypadku nie slyszlalem
: 15 lis 2012, 18:19
autor: tomekkkkk22
to by bylo ambitne

tylko ze koszt wrzucenia 4.2 wraz z calym osprzetem modulami pompami wszystkie wiazki i cala reszta gratow pewnie przekroczyl by wartosc samochodu

: 15 lis 2012, 19:17
autor: skywalker1977
Dziękuję za podpowiedź z wtryskami Przemcio!!! Nie wpadł bym na to, bo autko nawet dymka nie puści, nieważne jak długo chodzi na wolnych obrotach i jak mocno dociskam pedał gazu podczas jazdy.
Jutro zacznę ogarniać szukanie miejsca z komputerem do diagnostyki.
Mam jeszcze takie pytanko, odnośnie rozrządu - Może zrobić obydwa napinacze górne, jak sugerują niektórzy???
Czy to nie będzie wyżucenie pieniędzy w błoto???
I jeśli robić napinacze, to czy same, czy też z łancuchami i kołami zębatymi???
Jak tylko ogarnę diagnostykę wtrysków podam wyniki.
Pozdrawiam
[ Dodano: 2012-11-15, 19:25 ]
Kolego Przemcio, jeśli wtryski do wymiany, to czy masz jakąś wiedze odnośnie dostępnych zamienników???
: 15 lis 2012, 19:34
autor: alexpulawy
skywalker1977 pisze:
Jutro zacznę ogarniać szukanie miejsca z komputerem do diagnostyki.
Zapytaj na Audi-Maniacs, jest sporo osób z Twoich okolic które Ci mogą pomóc np. w Northamton
skywalker1977 pisze:
Mam jeszcze takie pytanko, odnośnie rozrządu - Może zrobić obydwa napinacze górne, jak sugerują niektórzy???
Czy to nie będzie wyżucenie pieniędzy w błoto??
Uderz do kolegi
fabiano82, wiem że on właśnie tak robił to może coś więcej Ci powie na ten temat..
[ Dodano: 2012-11-15, 18:36 ]
tomekkkkk22 tak przy okazji, jesteś może na Audi-Maniacs??
Sorry za OT

: 15 lis 2012, 19:53
autor: tomekkkkk22
alexpulawy, jeszcze nie ale za kilka minut bede :D odkladalem odkladalem az zapomnialem

: 15 lis 2012, 20:00
autor: Ssmile
Po pierwsze, rozrząd hałasuje przy rozruchu, ze względu brak oleju w napinaczach i objaw ten występuje po długim postoju tylko przy odpalaniu auta. Jest bardzo, ale to bardzo małe prawdopodobieństwo (o ile w ogóle jest) przeskoczenia rozrządu w trakcie jazdy.
Po drugie żaden łańcuch Ci kantem nie staje, tylko przycina się zapłon pewnie wtryski podupadły.
Wymiana górnych napinaczy poprawi Ci samopoczucie, ale problemu centralnego napinacza i łańcucha nie rozwiąże.
Reasumując dobry assistance na wypadek niespodziewanego unieruchomienia auta jest chyba lepszym pomysłem niż wkładanie na start 25% wartości auta w wymianę jednostki.
Na forum jest Mysza on robił w A6 swap silnika na BRT 4,2 TDI po strojeniu miał 480PS a później jeszcze dokładał wtrysk metanolu
: 15 lis 2012, 20:18
autor: alexpulawy
Ssmile pisze:Jest bardzo, ale to bardzo małe prawdopodobieństwo (o ile w ogóle jest) przeskoczenia rozrządu w trakcie jazdy.
Ale podczas rozruchu może??
: 15 lis 2012, 20:53
autor: Ssmile
W trakcie rozruchu, występują największe naprężenia a wtedy właśnie te napinacze zanim pompa oleju pchnie smarowidło do góry są puste bo spływa z nich olej, wtedy dochodzi do poluzowania całego łańcucha i możliwości przeskoczenia na kołach zębatych