Strona 1 z 1

Odradzam - aukcja Allegro [A6][C6] Kozienice Prywatna Osoba

: 04 sty 2014, 11:03
autor: rafik_1
Link do Aukcji:

Lokalizacja KOZIENICE:

http://allegro.pl/audi-a6-kombi-2-0-tdi-bre-skora-karmel-lift-i3831390318.html


Obrazek

Sprzedawca pisze o super stanie technicznym , wizualnym etc.. Faktycznie:
- skóra zapuszczona, brudna, poplamiona, otarte lico na tylnej kanapie w wyniku niezabezpieczenia odpowiedniego ładunku
- połamane uchwyty schowka środkowego
- odarty zderzak tył
- wylany olej w bagażniku
- malowana cała lewa strona w tym sporo szpachli na błotniku LT około 0,5 - 0,8mma od wewnątrz widoczne ślady naprawy
- źle spasowany przod
- brak zaślepek w nadkolach
- listwy krawędziowe drzwi, te dolne poprzykręcane na byle jakie wkręty
- korozja na dolnych krawędziach drzwi
- wgniecenie progu lewego - podobno spadł z podnośnika, wg mnie wymiar wgniecenia przypomina wymiar poprzeczny ramienia widlaka
- radio miało być BOSE jest standard ale z subwooferem


Na PLUS dobre wyposażenie BLUETOOTH fabryczny i tyle.

Przebiegu nie sprawdzałem bo po co :-).

Pozdrawiam,
Rafał

: 04 sty 2014, 21:31
autor: elvis7676
Za takie pieniądze niema co wymagać kolego

: 05 sty 2014, 11:15
autor: ancek
jaka cena taki stan - jakby była za 53tys to możnaby marudzić a tak nie ma co kręcić nosem.
Chyba za dużo naoglądałeś się zdjęć radomsko/gubińskich "rodzynów" i teraz niemiła niespodzianka ;)
Wady, które podałeś nie są wadami dyskwalifikującymi auto, pytanie jak wyglada od strony technicznej.

: 05 sty 2014, 13:17
autor: Rogii
zerknijcie na przebieg w opisie a przebieg na zdjęciach heh
http://allegro.pl/show_item.php?item=3830706847

: 05 sty 2014, 13:58
autor: ArturA6
ancek pisze:jaka cena taki stan - jakby była za 53tys to możnaby marudzić a tak nie ma co kręcić nosem.
Chyba za dużo naoglądałeś się zdjęć radomsko/gubińskich "rodzynów" i teraz niemiła niespodzianka ;)
Wady, które podałeś nie są wadami dyskwalifikującymi auto, pytanie jak wyglada od strony technicznej.
Zgadzam się z Kolegą <okok> Ludzie ogarnijcie się i nie szukajcie "mercedesów" w cenie "malucha". Każdy chciałby za grosze mieć wypasiony wózek, ale niestety to nie bajka, tylko prawdziwe życie. Za taką kasę jak to auto z ogłoszenia nie ma co oczekiwać cudów. Cena jak widać jest tak niska ze względu na stan. Każdy jeździ i sprawdza czujnikami lakieru, czy też ocenia stan czystości, a prawda jest taka, że często ten "malowany" dłużej będzie służył, niż wypicowany z przebiegiem przekręconym o 100-200,a może więcej tysięcy.

: 05 sty 2014, 14:23
autor: rafik_1
Rogii pisze:zerknijcie na przebieg w opisie a przebieg na zdjęciach heh
http://allegro.pl/show_item.php?item=3830706847
Przed modyfikacją kombiintrumentu :-)

: 05 sty 2014, 14:26
autor: Yasiek
ancek pisze:jaka cena taki stan - jakby była za 53tys to możnaby marudzić a tak nie ma co kręcić nosem.
Chyba za dużo naoglądałeś się zdjęć radomsko/gubińskich "rodzynów" i teraz niemiła niespodzianka ;)
Wady, które podałeś nie są wadami dyskwalifikującymi auto, pytanie jak wyglada od strony technicznej.
Tym bardziej, że nie widziałem w opisie aukcji "bezwypadkowy". :)

: 05 sty 2014, 14:27
autor: rafik_1
ArturA6 pisze:
ancek pisze:jaka cena taki stan - jakby była za 53tys to możnaby marudzić a tak nie ma co kręcić nosem.
Chyba za dużo naoglądałeś się zdjęć radomsko/gubińskich "rodzynów" i teraz niemiła niespodzianka ;)
Wady, które podałeś nie są wadami dyskwalifikującymi auto, pytanie jak wyglada od strony technicznej.
Zgadzam się z Kolegą <okok> Ludzie ogarnijcie się i nie szukajcie "mercedesów" w cenie "malucha". Każdy chciałby za grosze mieć wypasiony wózek, ale niestety to nie bajka, tylko prawdziwe życie. Za taką kasę jak to auto z ogłoszenia nie ma co oczekiwać cudów. Cena jak widać jest tak niska ze względu na stan. Każdy jeździ i sprawdza czujnikami lakieru, czy też ocenia stan czystości, a prawda jest taka, że często ten "malowany" dłużej będzie służył, niż wypicowany z przebiegiem przekręconym o 100-200,a może więcej tysięcy.
Sugerujecie, że nie warto pisać takich informacji na tym forum?
ja jestem zdania, że skoro coś oglądam to mogę się podzielić tymi informacjami z innymi, którzy może zamierzają wybrać się na drugi koniec polski
w celu oględzin wymarzonego pojazdu. Biorąc pod uwagę że zawodowo jestem związany z Audi i w podróże zabieram VAS-a oraz na bieżąco mam
dostęp do bazy danych ułatwiam życie a nie utrudniam innym forumowiczom.
Jeśli jesteście innego zdania to proszę o info.

: 05 sty 2014, 14:44
autor: krzycho2626
Tu nie ma się co czepiać bo po zdjęciach widać że golas i tylko amaretto przyciąga oko.
Dobrze że kolega pisze o stanie faktycznym pojadu to ktoś z tego forum uchroni się od szpachli.

Ps: co to za standard nagłośnienie tylko ze subwooferem?

: 05 sty 2014, 16:16
autor: ancek
Panowie, ale trzeba byc realistą.
a6 c6 z 2006r za 30 tys (do tego zarejestrowana w PL ) to trzeba sie nastawić, że za tą cenę auto będzie całe otynkowane z wygryzionym przez dziki wnętrzem a nie czepiać się ryski na zderzaku <glupek>

: 05 sty 2014, 16:27
autor: ArturA6
rafik_1 pisze:
ArturA6 pisze:
ancek pisze:jaka cena taki stan - jakby była za 53tys to możnaby marudzić a tak nie ma co kręcić nosem.
Chyba za dużo naoglądałeś się zdjęć radomsko/gubińskich "rodzynów" i teraz niemiła niespodzianka ;)
Wady, które podałeś nie są wadami dyskwalifikującymi auto, pytanie jak wyglada od strony technicznej.
Zgadzam się z Kolegą <okok> Ludzie ogarnijcie się i nie szukajcie "mercedesów" w cenie "malucha". Każdy chciałby za grosze mieć wypasiony wózek, ale niestety to nie bajka, tylko prawdziwe życie. Za taką kasę jak to auto z ogłoszenia nie ma co oczekiwać cudów. Cena jak widać jest tak niska ze względu na stan. Każdy jeÂździ i sprawdza czujnikami lakieru, czy też ocenia stan czystości, a prawda jest taka, że często ten "malowany" dłużej będzie służył, niż wypicowany z przebiegiem przekręconym o 100-200,a może więcej tysięcy.
Sugerujecie, że nie warto pisać takich informacji na tym forum?
ja jestem zdania, że skoro coś oglądam to mogę się podzielić tymi informacjami z innymi, którzy może zamierzają wybrać się na drugi koniec polski
w celu oględzin wymarzonego pojazdu. Biorąc pod uwagę że zawodowo jestem związany z Audi i w podróże zabieram VAS-a oraz na bieżąco mam
dostęp do bazy danych ułatwiam życie a nie utrudniam innym forumowiczom.
Jeśli jesteście innego zdania to proszę o info.
Kolego nikt nie sugeruje,żeby nie opisywać tych internetowych "igiełek", bo oczywiście takie wpisy są pomocne,ale też trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i zdawać sobie sprawę,że za darmo to można dostać najwyżej w r...... Każdy kupujący musi realnie podejść do tematu i albo ma dużo więcej pieniędzy na zakup porządnego wozu ze stanem i przebiegiem faktycznym, albo decyduje się mając niewielki budżet na zakup samochodu z określoną przeszłością lub przebiegiem i akceptuje to.

[ Dodano: 2014-01-05, 16:36 ]
krzycho2626 pisze:Dobrze że kolega pisze o stanie faktycznym pojadu to ktoś z tego forum uchroni się od szpachli.
Kolego bardzo dobrze, że na forach porusza się takie tematy, bo to duża podpowiedÂź przy zakupie auta oraz oszczędza czas i pieniądze innym mniej doświadczonym poszukiwaczom. Chodzi tylko o to,żeby nie łudzić się, że luksusowe auta, które za zachodnią granicą kosztują ponad dwa razy tyle co u nas, będą w stanie idealnym, bo cudów nie ma i wszyscy muszą to zrozumieć. A co do tej szpachli, to Kolego powiem Ci,że połowa,albo i więcej sprowadzanych aut i tak ją ma i jakoś się sprzedają i ludzie nimi jeżdżą. Osobiście uważam,że większym złem od szpachli jest przekręcony przebieg i nieumiejętna naprawa uszkodzonego auta, bo szpachla to tylko kosmetyka.

: 05 sty 2014, 17:18
autor: Auris1986
Jak dla mnie to chyba z tego opisu to najwazniejszy jest silnik, który sprzedawca zachwala, ale realia mówia co innego. Mam mechanika który pracuje w ASO jest to najgorszy i najbardziej awaryjny silnik jaki kiedykolwiek wyprodukował VW poprawiony po 2011 roku. 60% tych silników na gwarancji miało reklamację. Fakty mówią za siebie wystarczy poczytać jak się wypowiadają użytkownicy.

: 05 sty 2014, 17:35
autor: ArturA6
Auris1986 pisze:Jak dla mnie to chyba z tego opisu to najwazniejszy jest silnik, który sprzedawca zachwala, ale realia mówia co innego.
Dobrze mówisz Kolego <okok> Jak "serce" auta nawala, to i ładna "tapeta" nie pomoże ;)