Strona 1 z 1
[Towar] [A6] [C6] 3.0 TDI 2007 r. Swarzędz
: 06 maja 2013, 21:30
autor: Wezowski
Hej,
na wypadek, gdyby ktos chcial sie przyjrzec temu autu
http://allegro.pl/audi-a6-2-7-tdi-s-lin ... 75847.html
Uprzedam, szkoda czasu. Pelen fantazji opis aukcji, bez pokrycia w rzeczywistosci. Po 3 minutach zakonczylem wizyte u sprzedajacego. W tym czasie dostrzeglem: malowany przedni zderzak, maska po "chamskiej" naprawie, widac miejsca, gdzie była "odginana", po wypadku. Naprawiajacy nawet nie zadal sobie trudu zeby to zaszpachlowac. Szyba czolowa nieoryginalna, szyby po prawej stronie z wymieniane, auto dostalo w przod, naprawiana chlodnica (tez chamsko, obudowa klejona i pomalowana na czarno, ale slabo, bo farba zaczela schodzic.
Pomimo tego, ze daleko nie mialem, to jestem mega wk*******, dojazd zajal mi w obie strony ponad godzine, samochod odpuscilem po 3 min ogledzin, ale oczywiscie sprzedajacy w ciagu 4 rozmow tel. zarzekal sie, ze wszystko jest cacy, auto bezwypadek 100%...
: 09 maja 2013, 17:11
autor: frost12q
Ma sA kRA,wyglada na wycacaną a tu prosze....
Widac na zdjeciu szpare miedy blotnikiem a maska i to sporą.
Skoro jest jak mowisz to fakt...Bezczelny sprzedawca bo opis prawie jak z salonu...
: 09 maja 2013, 22:13
autor: Wezowski
Cena cena, ale jezeli ktos Ci klamie, gdy dzwonisz 5 razy i pytasz czy na pewno nic...to liczysz, ze gosc w kule nie leci. Poprostu sa handlarze i "handlarze".
: 10 maja 2013, 09:32
autor: Time Bandit
Na zdjeciach wygląda ładnie he he ale cena za ten rok odrazu podpadająca ja mam 2006 r i wzeszłym dałem za swoją tylko w sedanie 46,5 tyś zł a tu 2008 r i taka śmieszna cena

oczywiscie dodam ze do 46,5 musiałem dodac 8,5 tyś akcyzy w skarbówce

no ale co zrobic jak mus to mus
: 10 maja 2013, 11:49
autor: Deniro
Wezowski pisze: Poprostu sa handlarze i "handlarze".
Nie poprostu sa ludzie ktorzy ludza sie ze za 50k mozna cos kupic:)
: 10 maja 2013, 15:14
autor: Troll
Deniro pisze:Wezowski pisze: Poprostu sa handlarze i "handlarze".
Nie poprostu sa ludzie ktorzy ludza sie ze za 50k mozna cos kupic:)
Na to nie ma reguły. W kraju innym niż PL być może okazja powodowana jest potrzebą szybkiej gotówki. Tutaj każda okazja to zagrywka nie do końca uczciwego sprzedawcy.
: 10 maja 2013, 16:36
autor: kaczaban
To teraz nasuwa mi sie pytanie (chociaz nie wiem do końca czy to ten dział) czy za moja niunie 2009/2010r, 175tys nalotu, motor 2.7tdi 190PS, wyposazona w 60-70 procentach kupiona w niemczech 2 miesiace temu za 15 tys euro.
Mało czy dużo??
Dodam ze nie rejstrowalem w PL.

: 10 maja 2013, 23:46
autor: Auris1986
Troll pisze:Deniro pisze:Wezowski pisze: Poprostu sa handlarze i "handlarze".
Nie poprostu sa ludzie ktorzy ludza sie ze za 50k mozna cos kupic:)
Na to nie ma reguły. W kraju innym niż PL być może okazja powodowana jest potrzebą szybkiej gotówki. Tutaj każda okazja to zagrywka nie do końca uczciwego sprzedawcy.
Ja za swoją Audyśkę z 2004 za te pieniądze bym nie sprzedał.
[ Dodano: 2013-05-10, 23:48 ]
kaczaban pisze:To teraz nasuwa mi sie pytanie (chociaz nie wiem do końca czy to ten dział) czy za moja niunie 2009/2010r, 175tys nalotu, motor 2.7tdi 190PS, wyposazona w 60-70 procentach kupiona w niemczech 2 miesiace temu za 15 tys euro.
Mało czy dużo??
Dodam ze nie rejstrowalem w PL.

Prawie darmo jak jest na chodzie

: 11 maja 2013, 16:03
autor: kaczaban
jakas aluzja??

: 11 maja 2013, 19:56
autor: Jestem Slaby
49 tysi za 2008 ;O coś śmierdzi na wejściu i nie jestem to ja
![:] :]](https://a6klub.pl/images/smilies/kwadr.gif)
: 12 maja 2013, 19:10
autor: Deniro
kaczaban pisze:jakas aluzja??

Zapewne wyjdzie cie jakies 80,000zl wiec okazja zadna
Tak to wyglada w DE
http://szukaj.pl.mobile.eu/samochod/aud ... ar&lang=pl
A tak w PL
http://allegro.pl/a6-c6-2004-2011-18069 ... 5][1]=2800
: 13 maja 2013, 18:09
autor: Wezowski
Deniro pisze:Wezowski pisze: Poprostu sa handlarze i "handlarze".
Nie poprostu sa ludzie ktorzy ludza sie ze za 50k mozna cos kupic:)
Nie ludza sie, tylko mozna kupic w tej cenie auto. Ja nie kupuje auta z salonu i nie oczekuje po nim, tego czego oczekiwalbym od auta nowego. Jestem sklonny kupic samochod po wypadku, ale warunkiem jest to, ze bedzie dobrze zrobiony no i oczywiscie, ze nie bedzie to auto zezlomowane gdzies w drugiej czesci Europy. A jak ktos mi klamie i mowi, ze auto jest bezwypadek i ideal, to chyba liczy, ze trafi na jakiegos lamusa, w dodatku chyba slepego.
: 14 maja 2013, 09:28
autor: Deniro
Kolego nie kupuje sie aut powypadkowych , zauwaz w germani jak jest tam auta sa sprzedawane nawet po delikatnych stluczkach , samochod powypadkowy to tykajaca bomba , silnik zetkniety z wieksza sila nigdy nie bedzie pracowal jak nalezy , takie auta dosc czesto sie psuja ulegaja roznego rodzaju awaria takze precz z ulepami !

: 15 maja 2013, 07:57
autor: Wezowski
Deniro pisze:Kolego nie kupuje sie aut powypadkowych , zauwaz w germani jak jest tam auta sa sprzedawane nawet po delikatnych stluczkach , samochod powypadkowy to tykajaca bomba , silnik zetkniety z wieksza sila nigdy nie bedzie pracowal jak nalezy , takie auta dosc czesto sie psuja ulegaja roznego rodzaju awaria takze precz z ulepami !

Kolego, nie popadajmy w skrajnosci. Wypadek nie zawsze oznacza, ze pol auta musialo byc skasowane albo ze auto dachowalo. Ja jezdze autem po wypadku, ale wypadek byl taki, ze silnik nie zostal nawet dotkniety. Kupilem jako uszkodzony, zrobilem i uwierz mi, to auto jest w lepszym stanie technicznym i wizualnym, niz nie jedno auto bez zadnych przejsc.