[A6 C6] Odradzam A6 C5 3.0 2002 miejscowość Czarne
: 03 mar 2013, 15:19
Przestrzegam przed autem z linku poniżej. Przejechałem 300km w jedną stronę tylko żeby się przejechać i po 5 minutach wrócić z niczym.
http://moto.allegro.pl/a6-3-0-220km-lpg ... 24002.html
A teraz kilka szczegółów o samym aucie:
W aukcji napisane zero wgnieceń i rys- tragedii nie ma ale do tego co napisane w aukcji to autu trochę brakuje.
Rozrząd niby niedawno wymieniany w DE - silnik cały ulany olejem więc poddaję wątpliwości że rozrząd faktycznie był wymieniany bo nie ma opcji żeby w DE zostawili tak ulany silnik z którego po chwili pracy wydobywał się dym palonego oleju - i to był główny powód niekupienia tego auta. Siłowniki klapy do wymiany- nie trzymają w pełnym zakresie- tylko na samym końcu. Auto wcale czyste i zadbane nie jest- nadaje się do prania + do wymiany kierownica i włącznik świateł bo zajechany jak by tygrys pazurami włączał światła- na zdjęciach nie jest to pokazane. Nawigacja prawdopodobnie nie działa bo z bagażnika wszystko wyszarpane.
Ogólnie przestrzegam, jeżeli ktoś ma zrobić 100km to wydaje mi się że jest to i tak za dużo. Mam nadzieję że nieuczciwość sprzedającego kiedyś jego samego ukarze.
P.S. auto oglądaliśmy na parkingu - śmiem podejrzewać że nie byliśmy pierwszymi oglądającymi którzy byli zniesmaczeni i dla tego nas sprzedający nie zaprosił na własne podwórko.
Pozdrawiam
http://moto.allegro.pl/a6-3-0-220km-lpg ... 24002.html
A teraz kilka szczegółów o samym aucie:
W aukcji napisane zero wgnieceń i rys- tragedii nie ma ale do tego co napisane w aukcji to autu trochę brakuje.
Rozrząd niby niedawno wymieniany w DE - silnik cały ulany olejem więc poddaję wątpliwości że rozrząd faktycznie był wymieniany bo nie ma opcji żeby w DE zostawili tak ulany silnik z którego po chwili pracy wydobywał się dym palonego oleju - i to był główny powód niekupienia tego auta. Siłowniki klapy do wymiany- nie trzymają w pełnym zakresie- tylko na samym końcu. Auto wcale czyste i zadbane nie jest- nadaje się do prania + do wymiany kierownica i włącznik świateł bo zajechany jak by tygrys pazurami włączał światła- na zdjęciach nie jest to pokazane. Nawigacja prawdopodobnie nie działa bo z bagażnika wszystko wyszarpane.
Ogólnie przestrzegam, jeżeli ktoś ma zrobić 100km to wydaje mi się że jest to i tak za dużo. Mam nadzieję że nieuczciwość sprzedającego kiedyś jego samego ukarze.
P.S. auto oglądaliśmy na parkingu - śmiem podejrzewać że nie byliśmy pierwszymi oglądającymi którzy byli zniesmaczeni i dla tego nas sprzedający nie zaprosił na własne podwórko.
Pozdrawiam