Strona 1 z 2

[Usługa]Wulkanizacja Warszawa- wymiana opon

: 24 paź 2012, 09:40
autor: numeer
Witam!Wczoraj wymieniłem lato na zimę;). Polecam bo miło(fajnie się rozmawiało podczas wymiany),tanio alu do 16cali -50zł,stalowe 40zł.Także ceny jak nie warszawskie,na razie bez ścisku i czynne do 22.
http://warszawa.gumtree.pl/c-Firmy-Uslu ... Z424551329

: 12 lis 2012, 08:17
autor: Belfast78
Ja pozwolę sobie napisać trochę odmienną opinie o tym warsztacie.
Jedyny plus to cena.
Jeśli chodzi o minusy to:
Umówiłem się na konkretną godzinę i musiałem czekać 1,5h ( ale to ewentualnie mogę zrozumieć bo ruch mieli ogromny);
Podczas odkręcania śrub lekko uszkodzili złodziejkę;
W trakcie przekładki opon jedną założyli odwrotnie i gdyby nie osoba trzecia to już się szykowali do montażu na samochodzie;
W trakcie zdejmowania/zakładania opon porysowali rany na alufelgach
I na koniec nie pozakładali zakrętek na wentylki.
Chciałem wymienić wentylki na nowe to nie mieli tak samo jak worków na opony ( może to drobiazg ale niesmak pozostaje)

Ranty i nakrętki zobaczyłem dopiero następnego dnia, więc nawet nie miałem jak dochodzić swoich praw.

: 12 lis 2012, 08:28
autor: 0x4B25A
Belfast78 pisze:W trakcie zdejmowania/zakładania opon porysowali rany na alufelgach
Jak dla mnie to zwykłe dziady, skoro zrobili Ci takie szkody <zalamka>

: 12 lis 2012, 08:31
autor: Belfast78
To są młode łebki , którzy widać że nie maja pojęcia o tym co robią.
Chciałem przyoszczędzić no i teraz mam

: 12 lis 2012, 08:45
autor: 0x4B25A
Belfast78, no widzisz... ale najgorsze jest to, że ktoś 'od Nas' poleca g... zakład, w którym nie warto wymienić nawet opony w rowerze... narażając innych na niepotrzebne nerwy i stratę pieniędzy :(

: 12 lis 2012, 08:58
autor: Belfast78
Dokładnie, ale człowiek uczy się na błędach.
Ja stanowczo odradzam ten warsztat i wiem że nigdy tam nie zawitam.

: 12 lis 2012, 10:43
autor: numeer
Belfast78 pisze:Ja pozwolę sobie napisać trochę odmienną opinie o tym warsztacie.
Jedyny plus to cena.
Jeśli chodzi o minusy to:
Umówiłem się na konkretną godzinę i musiałem czekać 1,5h ( ale to ewentualnie mogę zrozumieć bo ruch mieli ogromny);
Podczas odkręcania śrub lekko uszkodzili złodziejkę;
W trakcie przekładki opon jedną założyli odwrotnie i gdyby nie osoba trzecia to już się szykowali do montażu na samochodzie;
W trakcie zdejmowania/zakładania opon porysowali rany na alufelgach
I na koniec nie pozakładali zakrętek na wentylki.
Chciałem wymienić wentylki na nowe to nie mieli tak samo jak worków na opony ( może to drobiazg ale niesmak pozostaje)

Ranty i nakrętki zobaczyłem dopiero następnego dnia, więc nawet nie miałem jak dochodzić swoich praw.
Witam!Poleciłem wulkanizację bo usługa wymiany opon w moim samochodzie została wykonana bez zastrzeżeń.Opony wymieniał mi jeden człowiek(właściciel jak się okazało podczas rozmowy)gość blisko 40.Byłem jednym z pierwszych jego klientów(wulkanizacja świeżo otwarta),na ogłoszenie trafiłem w internecie.Tyle w temacie.

PS.
Wymieniałem pod adresem Białołęcka 250A ,kawałek wcześniej jest jeszcze jedna wulkanizacja na przeciwko sklepu Markpol.

Napiszę więcej,po przeczytaniu postu kolegi Belfast78 pozwoliłem sobie zadzwonić do właściciela polecanej prze ze mnie wulkanizacji(tel.509-929-112)i spytałem czy miała miejsce sytuacja opisywana na forum.Odpowiedź ...nie wymieniałem opon w takim audi, nie miałem takiego przypadku.

: 12 lis 2012, 11:26
autor: Belfast78
ÂŻeby nie było; ja do nikogo nie mam pretensji tylko wyrażam swoje spostrzeżenia na temat wykonania zleconej usługi.
Faktycznie skorzystałem z Twojego polecenia, i byłem w warsztacie pod adresem Białołęcka 250A.
Tylko że nie było tam żadnego gościa w wieku ok 40 lat, tylko 2 kolesi w wieku max 30.
W warsztacie są dwa stanowiska z czego jedno w podnośnikiem.

: 12 lis 2012, 13:18
autor: numeer
0x4B25A pisze:Belfast78, no widzisz... ale najgorsze jest to, że ktoś 'od Nas' poleca g... zakład, w którym nie warto wymienić nawet opony w rowerze... narażając innych na niepotrzebne nerwy i stratę pieniędzy :(
Kolego myślę że taki komentarz pod moim adresem jest delikatnie mówiąc nie na miejscu!. Poleciłem warsztat bo ja nie miałem żadnych uwag co do wymiany,więc czemu nie polecić.Gdy by było inaczej zaręczam że opisał bym warsztat w innym dziale.

: 12 lis 2012, 13:29
autor: 0x4B25A
numeer pisze:Kolego myślę że taki komentarz pod moim adresem jest delikatnie mówiąc nie na miejscu!. Poleciłem warsztat bo ja nie miałem żadnych uwag co do wymiany,więc czemu nie polecić.Gdy by było inaczej zaręczam że opisał bym warsztat w innym dziale.
Przepraszam, że poczułeś się urażony moimi słowami... nie chciałem absolutnie odnosić się 'ad personam'... chciałem napisać ogólnie i absolutnie nie sugeruję, że zrobiłeś to specjalnie <luzik>

: 12 lis 2012, 17:03
autor: numeer
Belfast78 pisze:ÂŻeby nie było; ja do nikogo nie mam pretensji tylko wyrażam swoje spostrzeżenia na temat wykonania zleconej usługi.
Faktycznie skorzystałem z Twojego polecenia, i byłem w warsztacie pod adresem Białołęcka 250A.
Tylko że nie było tam żadnego gościa w wieku ok 40 lat, tylko 2 kolesi w wieku max 30.
W warsztacie są dwa stanowiska z czego jedno w podnośnikiem.
Kolego temat do wyjaśnienia tel do właściciela 509-929-112.

: 14 lis 2012, 09:10
autor: Belfast78
numeer pisze:Kolego temat do wyjaśnienia tel do właściciela 509-929-112.
Tak, nr. tel się zgadza.

: 14 lis 2012, 09:19
autor: numeer
Belfast78 pisze:
numeer pisze:Kolego temat do wyjaśnienia tel do właściciela 509-929-112.
Tak, nr. tel się zgadza.
Zadzwoń i reklamuj temat!Jeśli Ci uszkodzili felgi to niech je naprawią!Ja dzwoniłem i właściciel nie przypomina sobie takiej sytuacji(czeka na tel od Ciebie,sprawę chce wyjaśnić).

PS.
Gdy by mnie uszkodzili felgi ,to bym nie odpuścił.

: 14 lis 2012, 12:33
autor: Belfast78
Właściciel ma prawo nie pamiętać, skoro Ty piszesz o 40-latku a ja o dwóch młodszych kolesiach. Jednak jeśli potwierdzasz że mówimy o tym samym warsztacie (dodatkowy znak rozpoznawczy przy bramie jest budka z napisem fajerwerki) to w miarę możliwości poruszę ten temat z właścicielem.
Może ma jakiś pracowników a wtedy go nie było.

: 14 lis 2012, 13:06
autor: numeer
Belfast78 pisze:Właściciel ma prawo nie pamiętać, skoro Ty piszesz o 40-latku a ja o dwóch młodszych kolesiach. Jednak jeśli potwierdzasz że mówimy o tym samym warsztacie (dodatkowy znak rozpoznawczy przy bramie jest budka z napisem fajerwerki) to w miarę możliwości poruszę ten temat z właścicielem.
Może ma jakiś pracowników a wtedy go nie było.
Tak to ten sam warsztat.Słuchaj nie wiem czy facet ma 36 czy 40 na karku,zdecydowanie moim zdaniem jest mu bliżej do 40 niż do określenia,,młody łebek,,. Wiem tyle że po moim telefonie do niego dzwonił do mnie jeszcze raz i jest zainteresowany wyjaśnieniem sprawy.Co też Ci napisałem.Na tym moja rola się kończy.

Pozdrawiam i życzę pozytywnego końca sprawy.