A7 3.0tfsi
: 10 cze 2017, 16:48
Witam mam problem od dłuższego czasu z całkowitym wyeliminowaniem problemów z lewej strony układu kierowniczego/napędowego.
Auto z 2016r przebieg nie całe 40k. przyjechało z niemiec delkatnie uderzone w lewa strone kola , mówiąc delikatnie mam na myśli głębokie zadarcia felgi i uszkodzenie opony oraz zderzaka , nic więcej , koło nie było zmasakrowane ani też skrzywiona felga normalnie można było jechać. koło 2mc przestało u blacharza z racji tego że nie było pośpiechu.
Po wyjeździe od blacharza
1. Bicia kół/ wibracje kierownicy powyżej 120km/h
2.wyjące łożysko
3. bicie tarcz
A więc kupiłem kompletnie nowe opony pirelli AO , następnie polecial komplet tarcz i klocków oraz wymiana łożyska , hałas znikł , ale dalej mam problem z biciem koł / wibracjami mam wrażenie że epicentrum właśnie z lewej strony jest , koła wszystkie sprawdzone pod wzgedem ich krzywości , wyważane po kilka razy idealnie w różnych warsztatach , już nie wiem co robić macie jakieś pomysły ? W dodatku coś podpukuje z tej lewej strony na nie równościach , wizualnie mechanik niema co wymienić , na szarpakach nic nie wychodzi , luzów brak , a dalej nieda się autem jeździć
Piasta ?
Wachacz , amortyzator ? może przeguby , pół oś ?
PS dodam żę czasami slychac stuki przy skretach przy parkowaniu wlasnie z lewej strony , az nie chce sie wierzyc ze z tak malej kolizji tyle elementow nadaje sie do wymiany...
Auto z 2016r przebieg nie całe 40k. przyjechało z niemiec delkatnie uderzone w lewa strone kola , mówiąc delikatnie mam na myśli głębokie zadarcia felgi i uszkodzenie opony oraz zderzaka , nic więcej , koło nie było zmasakrowane ani też skrzywiona felga normalnie można było jechać. koło 2mc przestało u blacharza z racji tego że nie było pośpiechu.
Po wyjeździe od blacharza
1. Bicia kół/ wibracje kierownicy powyżej 120km/h
2.wyjące łożysko
3. bicie tarcz
A więc kupiłem kompletnie nowe opony pirelli AO , następnie polecial komplet tarcz i klocków oraz wymiana łożyska , hałas znikł , ale dalej mam problem z biciem koł / wibracjami mam wrażenie że epicentrum właśnie z lewej strony jest , koła wszystkie sprawdzone pod wzgedem ich krzywości , wyważane po kilka razy idealnie w różnych warsztatach , już nie wiem co robić macie jakieś pomysły ? W dodatku coś podpukuje z tej lewej strony na nie równościach , wizualnie mechanik niema co wymienić , na szarpakach nic nie wychodzi , luzów brak , a dalej nieda się autem jeździć
Piasta ?
Wachacz , amortyzator ? może przeguby , pół oś ?
PS dodam żę czasami slychac stuki przy skretach przy parkowaniu wlasnie z lewej strony , az nie chce sie wierzyc ze z tak malej kolizji tyle elementow nadaje sie do wymiany...