Moje skradzione Audi A6, a praca naszej Policji ;/
: 08 sie 2013, 11:39
autor: damian802
3 miesiące temu na początku maja skradziono moje audi a6 avant czarne. opowiadałem o tym we wcześniejszych postach. dnia 3 sierpnia samochód pojawił się na portalu internetowym otomoto, allegro, motogratka, autogiełda dolnoślaska w cenie 15,900. samochód rozpoznałem w 100% bez wahania. powiadomiłem swoją policje. wysłano telegram. samochód był wystawiony we wrocławiu wraz był podany numer telefonu sprzedającego który zdjęcia robił na swojej posesji. w niedziele 4sierpnia z rana umówiłem się ze sprzedającym w celu oglądnięcia samochodu. dogadaliśmy się i okazało sie że samochód jest w legnicy i sprzedający mieszka w legnicy. udałem się tam na miejsce. na komendzie policja była gotowa do działania. na mieście minęliśmy się z moim samochodem my na miejsce spotkania a on w kierunku centrum. niestety już na miejscu spotkania sprzedający powiedział że się spóżni lecz potem przełożył spotkanie na póżniej. wkońcu zadzwonił i powiedział że sprzedał auto za więcej. policja namierzyła jego, jego posesje. niebyło go przez cały dzień. dorwali go lecz ma umowę kupna sprzedaży. samochód był zarejestrowany. co dalej sam niewiem co robić..... jestem załamany. nikogo nie puścili za ty autem na mieście. nikt z nieznajomej komendy ze mna nie pojechał. żal wielki żal to było moje auto daje swoją rękę szczegóły mówiły wszystko a po opowiedzeniu sprzedającego o jeszcze jednym szczególe byłem pewien na milion procent. auta niema to niema dowodu mają gościa z umową jego posesje i to wszystko. moja nadzieja prysła wraz z autem.
: 08 sie 2013, 12:57
autor: hubder73
Typowa reakcja naszych wladz, puscic sie na autostradzie za dobrym autem to tak bo na pewno poleci wiecej niz 140 km, no i czysty zysk wraz z nagraniem na tasme. Natomiast zrobic cos dla wlasciciela skradzionego pojazdu to juz zbyt ryzykowne i za duzo roboty.
Zupelnie niedawno jeden z mieszkancow sasiednich domow pod wplywem roznych srodkow "zaszalal" i uszkodzil kilka zaparkowanych aut, min rowniez moje auto. Ucierpiala przednia szyba , maska dach oraz lampy i dwie opony. Szczescie ze zauwazylem i rozpoznalem "debila" bo wlaczyl sie alarm w moim aucie, w momencie gdy skakal po masce. Wiec wzialem drewnianego "tlumacza" i przed dom, zona w tym czasie tel na policje, tlumaczy ze maz byl swiadkiem wandalizmu i zlapal sprawce, tylko potrzebuje pomocy bo sprawcow jest dwoch a ja sam.
Oczywiscie imie nazwisko, gdzie mieszkamy, co sie stalo i jak do tego doszlo... zestaw standardowych pytan ie prowadzacych do niczego.
No niestety nie dalem rady bo nagle zrobilo sie ich trzech, wiec odpuscilem ale czekam z mysla ze za chwile przyjedzie policja bo ma niedaleko 2000 metrow, i tak czekalem okolo 45 minut.
Wkoncu przyjechal patrol i stwierdzili ze bez technika sie nie obedzie, a technicy maja przerwe bo sa po sluzbie i td itp. Minelo przwie dwie godziny przyjechali jasnie panowie, ale miny mieli nieza ciekawe. Policja niem chciala sie zajac sprawa znajac nazwiska, wkoncu samemu z sasiadami wymierzylismy sprawiedzliwosc po swojemu.
: 08 sie 2013, 14:51
autor: samson3006
wspołczuje moj kolega z wrocka sciągnoł autko audiczke z niemca i tez mu ukradli po dwóch miesiacach odnalezli a wszysko trawalo ok 5 lat zanim je spowrotem otrzymał daj na priv to moze ci pomogedamian802,
pozdrowka
: 08 sie 2013, 17:33
autor: scaraab
damian802 pisze:na mieście minęliśmy się z moim samochodem my na miejsce spotkania a on w kierunku centrum. niestety już na miejscu spotkania sprzedający powiedział że się spóżni lecz potem przełożył spotkanie na póżniej. wkońcu zadzwonił i powiedział że sprzedał auto za więcej. policja namierzyła jego, jego posesje. niebyło go przez cały dzień. dorwali go lecz ma umowę kupna sprzedaży
Trochę tego nie rozumiem... Co ma do tego że miał umowę kupna/sprzedaży? Jeśli ktoś kupił to auto to po umowie można namierzyć kolejnego kupującego, od kogo wcześniej kupił to auto, kto to w ogóle zarejestrował itd... Skoro minąłeś auto na mieście dlaczego za nim nie pojechałeś - w końcu wiedziałeś że sprawa śmierdzi? Jeśli była z Tobą policja czemu za tym autem nie pojechała? Przecież jeśli na umowie masz dane kupującego to auto i pasera (ów) namierzycie? Czy przypadkiem miejscowa Policja nie puściła farby sprzedającemu? Masz link do archiwalnej aukcji? To trochę jak w krakowie: maczety latają, wszyscy wiedzą kto tylko nikt nic nie robi... Dlaczego nic nie robią też ogólnie wiadomo...
<szok> bez jaj , to faktycznie Twoja fura, ma nawet te same podkladki przedniej tablicy rejestracyjnej
troche nie ogarniam tego co napisales, w czym problem aby namierzyć kolejnego właściciela? Chyba nie kupil jej Hasan Al Dżaziri z Syrii i nie pojechał od razu na pustynie?
Może warto w tym temacie zainteresować jakąś agencje detektywistyczną? Wiadomo $$ pójdzie, ale jak już jesteś tak blisko swojej bryki to chyba warto się szarpnąć....
PS: chociaz ze 3 scrny, bo pewnie ogloszenie zaraz zniknie.
możliwe że to fikcyjni ludzie na umowie ale to chyba przecież też jest karane ( to chyba jest zatajenie prawdy i fałszowanie dokumentu)?
[ Dodano: 2013-08-08, 19:27 ]
dajcie info jeśli spotkacie takie audi w legnicy, wrocławiu, okolicach gdzieś na mieście centrum handlowe parkingi osiedla.
[ Dodano: 2013-08-08, 19:34 ]
90% że już jest w częściach. ale 10 procent nadzieji ze jest całe i jeżdzi. jeśli chcieli by na części to rozebrali by odrazu po kradziezy a nie bawili sie w przerabianie nr i robienie dokumentow + rejestracja pojazdu w wydziale komunikacji.
: 08 sie 2013, 20:10
autor: ancek
numer VIN podawales? , bo jakos nie moge znalezc ani w tym temacie ani w tym wczesniejszym
..
: 08 sie 2013, 20:19
autor: damian802
nie. nr vin nie podawałem.
Re: ...
: 08 sie 2013, 20:37
autor: Anielski
damian802 pisze:[ Dodano: 2013-08-08, 19:34 ]
90% że już jest w częściach. ale 10 procent nadzieji ze jest całe i jeżdzi. jeśli chcieli by na części to rozebrali by odrazu po kradziezy a nie bawili sie w przerabianie nr i robienie dokumentow + rejestracja pojazdu w wydziale komunikacji.
Błagam....Qur..wa pisz po polsku!!!!!
: 09 sie 2013, 09:59
autor: BoneShaker
Powinienes zdobyc dokladne dane Panow z policji ktorzy z toba jechali na spotkanie ze sprzedajacym i przekazac ich przelozonym wraz z dokladnym opisem ich zachowan podczas interwencji, z tego co Ty opisujesz to mozna wnioskowac tylko jedno .....
: 09 sie 2013, 14:53
autor: ZET
BoneShaker pisze:Powinienes zdobyc dokladne dane Panow z policji ktorzy z toba jechali na spotkanie ze sprzedajacym i przekazac ich przelozonym wraz z dokladnym opisem ich zachowan podczas interwencji, z tego co Ty opisujesz to mozna wnioskowac tylko jedno .....
Tak jak mówi kolega , nie poddawaj się działaj dalej ! jeszcze nie wszystko stracone .
...
: 09 sie 2013, 16:30
autor: damian802
walczę. mimo że pogodziłem się z utratą to wolałem myśl już kiedy byłem świadomy że ukradli i nie wiadomo czy na części czy na wschód rozpłynęło się jak w 99 % przypadkach. ważne że zapominałem. a widząc znowu audi w internecie potem mijając się z nią na mieście po prostu na wyciągnięcie ręki. ja im podałem na dłoni ale niestety nie jestem pracownikiem policji ani kryminalnym operacyjnym więc oni powinni wiedzieć jak ustawić technikę jak działać w końcu są w takim a nie innym wydziale. powiedziałem że nie odpuszczę nie wiem czy mogę dostać z tego tytułu odszkodowanie od tego sprzedającego czy cokolwiek chociaż część. nie odpuszczę i do końca.
[ Dodano: 2013-08-09, 16:31 ]
mi się wydaje że sprawa powinna być rozwojowa bo materiału mają aż nadto tylko wykorzystać go.
: 10 sie 2013, 14:54
autor: MBiały
przeciez to nie pieszy patrol który może sobie z tym nie poradzić, skoro nie pojechali za samochodem to czekać aż pojawi sie ten gosciu w domu i niech mówi gdzie jest auto które sprzedaje, porównanie z Twoim wnioskiem kradzieży i powinno w szybkim czasie byc to rozstrzygniete, co za ludzie.... pewnie telefon bym grany od nich i tamten sobie odjechal ale to byc twardym i siedziec u nich i czekac az wysla patrol i jechac z nimi, albo jechać na inna komende i moze inaczej podejda do tego, nie bede na tyle powiazani i wejda na przeciw.... nie wyobrazam sobie jak ktos sprzedaje moje auto i widze jak jedzie nim.... nocowalbym chyba u niego przed domem ....
: 11 sie 2013, 15:32
autor: paw1990_KRK
kolego a ja proponuje sprawę zgłosić do UWAGI telewizja jak nagłośni takie sprawy to odrazu dupę policja ruszy , widziałeś ta umowę kupo sprzedaż bo z tego co zrozumiałem to jest ona zawarta pomiędzy sprzedającym a kolejnym kupującym wiec skoro widnieją dane zadziałaj na własną rękę też.Jeśli to nie przyniesie skutku to przynajmniej udupisz gości co tak pięknie ci pomogli odzyskać furę ,jeśli nie w lokalnym komisariacie to zgłaszaj sprawę dalej .