Strona 1 z 2
[UWAGA!!! TYCHY - SKRADZIONO AUDI A6 C5 2000r. sedan]
: 29 paź 2008, 21:13
autor: ShoofeL
W nocy z 23/24.10.2008 w miejscowości Tychy (śląskie) skradziony został samochód marki Audi A6.
NUMER NADWOZIA: WAUZZZ4BZ1NO33033
NUMER REJESTRACYJNY. ST 71186
Audi A6 2000r sedan
Silnik: 2,5 TDI
Kolor: ciemna zieleń metalic
Znaki szczególne: przyciemniane wszystkie szyby
Napęd: przedni.
Najgorsze, że właściciel zostawił w samochodzie książkę pojazdu 
Czekam na zdjęcia samochodu i wrzucę je jak najszybciej będzie to możliwe...
Wszystkich, którzy będą mieli styczność z tym samochodem są uprzejmie proszeni o poinformowanie Policji i Polskiego Klub Audi A6.
Dziękuje serdecznie.
: 29 paź 2008, 21:28
autor: ShoofeL
Miał jedynie jakiś alarm.
Bliżej nie określone jaki.
: 29 paź 2008, 21:37
autor: ShoofeL
Ja też jak zakładałem zabezpieczenia to tylko u jednego zaufanego kumpla, który bawi się elektro i zna się na rzeczy.
Nie wyobrażam sobie żebym mógł oddać samochód gdzieś, do kogoś z kluczykami.
Nie ma takiej opcji, bo później się właśnie takie jaja dzieją.
Najlepsze jest to, że sąsiad tego gościa widział całą akcję.
Po 2giej w nocy przyszło dwóch kolesi (z budowy podobnych do właściciela), wsiedli do fury i pojechali...
Masakra normalnie...
: 29 paź 2008, 21:49
autor: ShoofeL
censored,
To był akurat serwis, ale...
A ile jest takich warsztatów "garażowców", gdzie takie przekręty to standard...
Strach oddać samochód gdziekolwiek do naprawy.
Trzeba brać wolne w robocie i pilnować jak małego dziecka...
Paranoja... do czego to dochodzi.
A później pójdziesz po kasę z AC to Ci jakiś palant powie, że na kluczyku są rysy i może był dorabiany i kasy nie wypłacą...
To jest dopiero ból.
Chore to wszystko jakieś jest
Byle oskubać do zera
: 29 paź 2008, 22:06
autor: Sylwek240
Ja ostatnio czytałem gdzieś właśnie że na śląsku coraz więcej aut dobrej klasy ginie, ale jeszcze piszesz ShoofeL, że on miał jakiś alarm ale nie wiesz jaki, zgadzam się z censored, auta trzeba pilnować jak małego dziecka. I do czego już u nas dochodzi.
: 29 paź 2008, 22:06
autor: ShoofeL
Niestety masz rację.
Musze się zgodzić, że całą maszyną napędową jest nielegalny interes z kradzionych części.
Gdyby nie było popytu nie kradli by tak.
...i to jest cała smutna prawda o naszym kraju
...
Pisałem do właściciela (niestety byłego), ale już niestety nie ma go na gg...
Ciekawa i baaardzo podejrzana sprawa, że goście podeszli do auta, alarm nawet nie pisnął a oni wsiedli i odjechali bez najmniejszych problemów...
Jutro pewnie się dowiem, gdzie i jaki alarm zakładał, to dam Wam znać...
: 29 paź 2008, 22:11
autor: dziq111
pojezdzij po warsztatach napewno cos da sie znaleźć.....
Znajomemu z klubu apmotosport audi turbo quattro też ukradli taką esę jak ja mam ale udalo mu sie odnaleźć musiał zapłacić.... ale jeżdzi nadal
: 29 paź 2008, 22:34
autor: MR.A6
ShoofeL pisze:
...
Pisałem do właściciela (niestety byłego), ale już niestety nie ma go na gg...
Ciekawa i baaardzo podejrzana sprawa, że goście podeszli do auta, alarm nawet nie pisnął a oni wsiedli i odjechali bez najmniejszych problemów...
Jutro pewnie się dowiem, gdzie i jaki alarm zakładał, to dam Wam znać...
dlatego tak cicho,bo już o 6 rano właściciel miał kluczyki oddane spowrotem,które wcześniej dał dobrze sobie znanym upłynniaczom-złodziejaszkom,dostał za to z 2 tys.zł,a na drugi dzień już stał z wykpionym wcześniej AC i dwoma kluczykami na policji i lamentował,parodiował,że co teraz?...albo złodzieje byli bardzo,bardzo dobrze obeznani...
: 29 paź 2008, 22:54
autor: dziq111
przed zlodziejem nie ma zabezpieczenia...... najlepsze zabezpieczenie to nie miec auta...... bo czasami nawe jak bys wnim spal to i tak ci go gwizdną ja swoja drogą zabezpeczenia nie mam ale jak czuje sie nie pewnie to odłączam czujnik halla ktory u mniej jest pod plastikową przykrywka. przy kółku wałka rozrządu :D
: 29 paź 2008, 23:20
autor: ShoofeL
MR.A6 pisze:dlatego tak cicho,bo już o 6 rano właściciel miał kluczyki oddane spowrotem,które wcześniej dał dobrze sobie znanym upłynniaczom-złodziejaszkom,dostał za to z 2 tys.zł,a na drugi dzień już stał z wykpionym wcześniej AC i dwoma kluczykami na policji i lamentował,parodiował,że co teraz
Gość jest masakrycznie spanikowany, bo w aucie została karta pojazdu.
Nie wiadomo, jak ubezpieczyciel się do tego zastosuje.
I na pewno taka opcja jak piszesz nie wchodzi w grę, że klucze miał o 6 w ręce...
Zdarzają się takie przypadki, ale ten w żaden sposób do nich nie nawiązuje...
: 30 paź 2008, 00:36
autor: MR.A6
ShoofeL pisze:MR.A6 pisze:dlatego tak cicho,bo już o 6 rano właściciel miał kluczyki oddane spowrotem,które wcześniej dał dobrze sobie znanym upłynniaczom-złodziejaszkom,dostał za to z 2 tys.zł,a na drugi dzień już stał z wykpionym wcześniej AC i dwoma kluczykami na policji i lamentował,parodiował,że co teraz
Gość jest masakrycznie spanikowany, bo w aucie została karta pojazdu.
Nie wiadomo, jak ubezpieczyciel się do tego zastosuje.
I na pewno taka opcja jak piszesz nie wchodzi w grę, że klucze miał o 6 w ręce...
Zdarzają się takie przypadki, ale ten w żaden sposób do nich nie nawiązuje...
sam pisałeś,że jest podejrzane,że kradli tak cicho,szybko,i jeszcze ktoś to widzial...ja tylko dołączam historyjkę,jakich wiele tutaj,dlaczego kradną,jak kradną,po co,co się później dzieje,że trzeba wykupować,tudzież szukać w częściach na gieldach,dopóki machinę będzie napędzał popyt na to,to w tym kraju zawsze tak będzie,a możesz pocieszyć kolegę,że karta pojazdu nie zmienia nic,jezeli chodzi o odszkodowanie,mi 5 lat temu też pociągnęli auto,i nikt żadnej karty pojazdu nie chciał,ten dokument to wyciąganie siana przez powiaty,jak kontrolują Cię pałki,a masz tylko to przy sobie plus prawko,to nic Ci to nie daje
: 30 paź 2008, 08:46
autor: ShoofeL
Nic z tym nie zrobimy

Dopóki będzie popyt na części samochodowe, giełdy, portale z częściami, itd, to te bandy będą działać i kraść... tak niestety będzie się dziać...
Jedyny sposób to dobre zabezpieczenia, chociaż z tym też już skubańcy nie maja większych problemów... jedynie trochę więcej czasu im to zajmuje.
Nawet z parkingów strzeżonych ginęły fury
W tym przypadku A6 z Tychów to akurat gośc miał wykupione AC, ale przypadek kolegi
wojcebr z ÂŻywca to dopiero masakra... gościowi buchnęli A6 i nie miał AC

To dopiero ból
MR.A6
Siedziałem niemalże pół nocy i myślałem, jak to możliwe, że nawet alarm nie pisknął.
goście jakby nigdy nic podeszli, wsiedli do środka i odjechali

Wydaje mi się, że goście, którzy zakładali mu alarm mogli sobie dorobić kluczyk.
To jest jedyna teoria, która przychodzi mi do głowy.
Bo jeżeli próbowaliby go odpalić z kompa, to trochę czasu jednak by im to zajęło.
: 30 paź 2008, 08:53
autor: victory
No zabezpieczenia to podstawa.Przykre jak auto kradna a brak AC.....oszczednosc konczy sie kiepsko
: 30 paź 2008, 09:17
autor: dziq111
he u mnie jest dopiero bajer ale fabryczny!! byłem u różnych magików i powiedzieli ze mi czegoś takiego nie dorobią bo? bo nie wiedzą co to jest:) no ale w zwiasku ztym ze nie wiedza co to jest udałem sie do serwisu Audi Noma2 w Katowicach. tam 3 gosci sie upieralo ze to nie jest fabryczne zabezpiecznie a ja dalej twardo i skutecznie mówiłem że jest poszli w końcu do jakiegoś kierwonika.

przyszedł popatrzał stwierdził że widział coś podobnego. chciałem żeby mi to dorobili to szukał czegoś godzine po numerze vin itd... poczym stwierdził że niema takiej możliwości..... generalnie samo to działa jako wyłącznik imobilajzera i jest programowany tylko raz... niema możliwości ominięcia bo jest on podłączony do sterownika silnika. idzie tam chyba z 10 kabelków.
napewno jakiś magik mogłby to ominać

ale pewnie nie w 5 minut skoro nawet w serwisie nie wiedza skad to:)
: 30 paź 2008, 09:48
autor: Jarecki
kurcze szkoda Audi

bede mial oko na drogach