Patryk Bydzia pisze:kolego zawsze pierwszy odpina się minus później plus
To akurat bez wiekszego znaczenia, jezeli samochod nie ma zewnetrznego zrodla zasilania. Podpinanie i odpinanie wpierw masy ma wyrownac roznice potencjalow na masach... ale ma to znaczenie np. przy podpinaniu drugiego samochodu na kablach. Jezeli odpinasz lub podpinasz tylko jeden akumulator w jednym samochodzie a ten nie jest do niczego innego podpiety (np. prostownika) to jest to obojetne czy najpierw odepniesz dodatni czy ujemny biegun zasilania, prad podczas odpinania i tak nie poplynie.
kamil666 pisze:1. to nie stary gruchot że odpięcie akumulatora kasuje błędy, tu pojawiają sie kolejne po odpięciu akumulatora i są zapamiętanie do wykasowania.
2. jeśli nie działa mmi to albo bezpiecznik, albo padło mmi (wzmacniacz)
3. wszystkie błędy, usterki w tego typu aucie jesteś w stanie zdiagnozować odpowiednim kablem i programem. Garażowe naprawy mają się nijak w tego typu aucie...
1.Odpiecie akumulatora nie mialo skasowac bledow tylko wymusisz ponowna reinicjalizacje mmi, a ta sie reinicjalizuje za kazdym razem gdy odzyska zasilanie.
2. MMI to nie tylko wzmacniacz, to takze jednostka za schowkiem pasazera (sterownik wyswietlacza) wyswietlacz, w petli swiatlowodowej jest jeszcze gateway, tunery ami itp itd. MMI to jest caly rozproszony system entertainment, a nie jeden samodzielny modul.
3. Guzik prawda, przyklad: kazdy jeden blad sporadyczny, powodujacy tryb awaryjny, zapisywany jest w pamieci trwalej, ale sam tryb awaryjny zdejmowany jest (pod warunkiem ze warunki do jego wystapienia nie sa dalej spelnione) podczas kolejnego cyklu zaplonu. MMI potrafi dzialac nawet z masakryczna iloscia bledow, nawet z bledami component protection sterownika wyswietlacza powinno sie wlaczyc chociazby na chwile.
Wiecej ciekawych informacji znajdziesz w dokumentach ISO od OBD.
Co do MMI sprobuj jeszcze wymusisz mu reset przyciskami jak nie pomoze to wyjmij kabel swiatlowodowy ze zmieniarki i zamknij i otworz pilotem samochod (a pozniej otworz drzwi kierowcy) kabel powinien zaczac swiecic i ze zmieniarki z tylu tez powinno byc swiatelko.
Jezeli chociazby jedno z urzadzen nie daje swiatla na linie (bo np. samo nie ma zasilania) caly system jest martwy bo nie ma ciaglosci "obwodu" swiatla.