Strona 1 z 2
[A6 C6] CB miejsce montażu
: 13 paź 2010, 21:30
autor: Nachbar
Witam wszystkich posiadaczy CB i mam do nich wielką prośbę. Zastanawiam się nad zakupem takowego radia i mam mały dylemat - gdzie je zamontować. Swoim zmysłem :mrgreen: zastanawiałem się gdzie może być położne radio i to do czego się mówi

i powiem szczerze - nie mam zielonego pojęcia. Czy możecie pomóc a najlepiej cyknąć fotkę i wrzucić tak żeby było widać jak i gdzie. Zastanawiałem się że antenę można na stałe przyczepić do brzegu klapy bagażnika (AVANT) ale w środku

????
: 13 paź 2010, 23:11
autor: Społeczność Audi A6
Poszukaj na forum juz bylo o tym lacznie ze zdjeciami!
: 14 paź 2010, 10:29
autor: marlitkos
Jeśli umieścisz antenę w środku nie będziesz miał zasięgu. Raz udało mi zostawić antenę w środku auta podczas jazdy i nie dogadałem się z nikim.
: 14 paź 2010, 15:15
autor: maxon
U mnie kabel antenowy leży luzem na podłodze (idzie z bagażnika, obok foteli, pod wycieraczką) i wychodzi w podłokietniku. Jak potrzebuję CB biorę je z bagażnika, wpinam w zapalniczkę, dokręcam kabel i radio kładę pod podłokietnikiem.
: 14 paź 2010, 15:53
autor: Forum Audi A6 .
krzysztofput, polecam radyjko albrechta ae6890 jedyne radyjko z odpinanym panelem.cala centralke mozna wrzucic pod fotel a z panelem sterujacym an kabelku ok 1.5 mozna zrobci praktycznie wyszstko.....
: 14 paź 2010, 16:19
autor: Forum Audi A6 .
krzysztofput, nie wiem jak jest w c5 ale w c4 odradzam jakiekolwiek montaze w polce pod kierownica.znajduja sie tam w glebi przekazniki kostki itp.powoduja takie wycie ze z kosciola mniej slychac takich wyjcow
: 14 paź 2010, 17:45
autor: marlitkos
w C5 spokojnie można montować w półce po lewe stronie. ÂŻadnych zakłóceń od przekaźników czy bezpieczników nie ma
: 14 paź 2010, 20:58
autor: marcinos82
krzysztofput piszesz że nie jesteś zwolennikiem dewastacji autka, wiec zrób tak jak pisał kolega
maxon, osobiście ja mam tak samo w zupełności to w niczym nie przeszkadza, nie niszczy tapicerki i jest w sumie mało widoczne. Według mnie taki sposób montażu w C5 jest najlepszy no chyba ze chcesz cały czas patrzyc na wyświetlacz CB
Pozdrawiam

: 14 paź 2010, 21:20
autor: Społeczność Audi A6
: 15 paź 2010, 18:59
autor: Nachbar
wielkie dzięki - wreszcie ktoś się odważył i przesłał zdjęcie

: 16 paź 2010, 12:28
autor: vasil73
maxon ja robie dokladnie to samo. Jak nie potrzebne to lezy i odpoczywa (zwlaszcza w nocy).
Poza tym polecam Wam podkladke magnetyczna pod magnes anteny, jak dla mnie rewelacyjna sprawa. Ani jednej ryski na dachu.
: 17 paź 2010, 10:40
autor: Forum Audi A6 .
krzysztofput, zastosuj lepiej bezbarwna folie naklejana na miejsce gdzie stawiasz antene.
: 17 paź 2010, 11:05
autor: Forum Audi A6 .
krzysztofput, no kolezko teraz mi pojechales....nigdzie absolutnie nigdzie nie ma promila zlosliowsci.napisalem to z sympatii...ty masz antene na uchwycie i oki.a ja osobiscie uwazam ze lepiej podkleic folie bezbarwna niz podkladki magnetyczne bo wiem doskonale jak rysuja lakier....nie mialem nigdy problemu z odklejeniem bezbarwnej folii...moze zalezy czego uzyjesz.jakiego rodzaju folii.ja uzywalem miekkiej i nigdy nei mailem klopotu z oderwaniem tego.oczywiscie uwazam ze montaz na stale jest najlepszy i najpewnieszy....
twoj sposob moze i jest optymalny pod wzgledem montazu.ale co maj powiedziec osoby ktore sporadycznie uzywaja radia a na codzien wola miec czysta linie nadwozia?
co do anteny to dla mnie idealnym rozwiazaniem jest albo zastapienie ori anteny antena 2 w1 lub jesli to nie mozliwe .wykorzystanie anteny klejonej na szybe.na zasadzie jak montowana jest czasami antena do zestawu telefonicznego.jeden elemnt z kablem wkleja sie od weznatrz na szybie a na zewnatrz klei sie wlasiwa antene..zadkie rozwiazanie ale takie anteny sa dostepne.i nie psuja w jakikolwiek sposob lini autka....
takrze kolego pokoj...ja nikogo nei atakuje zanim ktos nie zaatakuje mnie....pozdro

: 17 paź 2010, 11:30
autor: Forum Audi A6 .
: 17 paź 2010, 11:41
autor: vasil73
tomkom1, wydaje mi sie, ze cokolwiek polozysz na chocby zakurzony dach to beda ryski. . Wlasnie tak moj znajomy zafundowal sobie renowacje dachu w Mondeo. Mył auto raz na 3/4 miesiace i nagle stwierdzil ze ma porysowany dach od podkladki. No i oczywiscie winna podkladka

:)
Mysle ze wszystko zalezy od tego jak kto dba o swoja "pieszczoche"

:) Co chyba nie dotyczy tylko lakieru i rodzaju podkladek.
pozdro