Zasada jest taka, że jeżeli chcesz się trochę bawić w audio, to zawsze kupuj z zapasem...
Za pół roku czy za rok będziesz chciał lepsze głośniki i okaże się, że wzmacniacz jest za słaby.
Musisz go wtedy sprzedać i kupić nowy - tracisz sporo kasy.
Chociaż z drugiej strony też ciężko przewidzieć co się będzie kiedyś robić... :roll:
Nawet ja się ostatnio zrobiłem bo kupiłem wzmaka pod jeden głośnik basowy a dorzuciłem drugi i z zapasu nic nie zostało a nawet brakuje.
Gdybym chciał zmienić wzmacniacz, to jestem w ciągu kilku miesięcy przynajmniej 300 zł w plecy
Nie daj się nabrać na te wszystkie badziewia, które w opisie mają tysiące watów mocy a kosztują kilkadziesiąt złotych.
Daaawno temu miałem (nie)przyjemność posiadać wzmacniacz Boschmann'a 800 W,
który nie dawał sobie rady z głośnikiem, który miał ledwo 200 W.
Były trzaski, zakłócenia, buczało a nie grało

No, ale wtedy jeszcze nie miałem pojęcia o audio i dałem się nabrać na wspaniałą reklamę, opis i cyferki :evil:
Zmieniłem na Magnata (który i tak nie jest jakąś górną półką) i miałem go kilka lat - grał super.
Kosztował sporo, ale wiem za co zapłaciłem i nie żałuję ani złotówki
Podobnie jest z radiami... Kolega tomkom1 na pewno przyzna mi rację, że Alpine rządzi
Miałem Clariona... Niby wyższa półka, a grał tragicznie. Do tego zakłócenia od silnika...
Wymieniłem na Alpine'a i zupełnie inne granie.
Wracając do wzmacniaczy...
Patrz na firmę - to na prawdę ma znaczenie.
Po drugie do "zwykłych" głośników interesuje cię moc RMS przy 4 ohm'ach,
a nie przy dwóch czy jednym.
No chyba, że łączysz głośniki równolegle lub szeregowo - wtedy już musisz zwrócić uwagę na stabilność wzmacniacza przy np. 2 lub 1 ohm, ale to raczej w wypadku subwooferów (dwa głośniki lub głośnik z dwoma cewkami).
Jeśli myślisz poważnie o zmianie audio na takie w miarę fajnie grające, to proponuję jakiś wzmacniacz czterokanałowy o mocy ok. 4 x 75 W RMS.
Coś w miarę dostaniesz już w granicach 300 - 350 zł.
Np.: MAC AUDIO MPX 4500, GROUND ZERO GZIA 4110HPX, MAGNAT EDITION 44 HQ, itp.
Jeśli masz ograniczenia budżetowe, to używka w granicach 200 zł też się znajdzie.
Kolejna sprawa to podłączenie pod oryginalne radio...
Albo konwerter Hi-Lo albo wzmacniacz z wejściem tzw. wysokonapięciowym Hi-Input.
Osobiście nie bawię się nigdy w żadne konwertery, przejściówki itp, ale jest sporo na forum jak podłączyć wzmacniacz pod oryginalne radio Audi.
Powodzenia...
