Strona 1 z 3
Opony wielosezonowe
: 02 sie 2013, 16:26
autor: Jerry22
Moja A6 przyjechała z Niemiec na ogumieniu typu gumowy odpad. Kupowanie dwóch kompletów opon i dodatkowego zestawu felg uważam za fanaberię. Postanowiłem kupić opony wielosezonowe ale ich wybór w rozmiarze 225/55/16 xl + V+99 jest bardziej niż skromny. Pytanie brzmi co z tej niewielkiej oferty zasługuje na zainteresowanie? Może ktoś już temat przerabiał? Bylbym wdzięczny za wszelkie sugestie.
: 02 sie 2013, 17:37
autor: ancek
wątpie, aby ktoś kto jezdzi autem klasy C6 był takim kamikadze i jezdzil na wielosezonówkach.
z całym szacunkiem, ale czasy borewiczów i Stomili już za nami.
: 02 sie 2013, 19:10
autor: Auris1986
Jerry22, chyba śnię, powiedz że żartujesz

do samochodu za 50 koło QUATTRO opona wielosezonowa czy coś takiego jeszcze produkują chyba że do furmanek. Na początku lat osiemdziesiątych do malucha miałem letnie i zimowe koplety opon. Proszę nie rozśmieszaj nas.
pozdr

: 02 sie 2013, 20:00
autor: fresh2002
Jerry22 pisze:Kupowanie dwóch kompletów opon i dodatkowego zestawu felg uważam za fanaberię
Kolego oponki dopasowane do pory roku to fanaberie? To być, albo nie być jeżeli chodzi o bezpieczeństwo
To nie afryka

: 02 sie 2013, 20:45
autor: cebo0650
Ciekawe sa bardzo takie dyskusje, bo naprzyklad a w Kanadzie 99% ludzi wszystkich aut jezdzi na wielosezonowych oponach. Ja tez ta takich jezdzilem do ostatniego roku, ale teraz mam letnie i zimowki. Tutaj w sklepach sa wzasadzie tylko wielosezonowki, a letnie przewaznie trzeba specialnie zamowic.
Nawet przy kupnie nowego Audi, BWM, Mercedesa sa przewaznie seryjnie wielosezonowe opony chyba ze sie zamawia jakis pakiet "summer tires" to wtedy letnie.
Co kraj to obyczaj

: 02 sie 2013, 20:55
autor: ancek
cebo0650, tak z ciekawości - z jakiego powodu wyłamałeś się z grupy "wielosezonowców" ?
: 02 sie 2013, 21:09
autor: fresh2002
OK, przyznam się do czegoś... też kiedyś jeździłem 2 sezony na wielosezonówkach... do czasu gdy miałem przyjemność w aucie służbowym otrzymywać co sezon nowe opony zima lub lato

i nikt mi nie powie że to fanaberie czy kraj to obyczaj. Wrażenia z jazdy na odpowiednich oponach to komfort i bezpieczeństwo.
: 02 sie 2013, 21:22
autor: cebo0650
ancek pisze:cebo0650, tak z ciekawości - z jakiego powodu wyłamałeś się z grupy "wielosezonowców" ?
Wielozezonowki mialem
takie, bylu juz poprostu calkowicie zjachane wiec jak przyszedl czas na wymiane chcialem zalozyc
Continental ExtremeContact DWS ale akurat bylu niedostepne (kilka miesiecy czekania). Kupilem
Bridgestone Potenza RE970AS ale niestety okazalo sie ze akurat moj rozmial pochodzil z fabryki w Mexico i nie bylu najlepiej wykonane.....dwoch nie dalo sie dobrze wywazyc. Po 3 tygodniach i wielu probach wywazenia chcialem poprostu wymienic te dwi zle opony ale akurat znowu nie bylo ich w magazynach (2-3 miesiace oczekiwania) wiec nie mialem wyboru i wymienilem wszystkie cztery na
Bridgestone Potenza RE760 Sport.
Tak czy inaczej w Kanadzie/USA jest wielki wybor naprawde bardzo dobrych opon wielosezonowych. Tutaj tylko kilka przykaldow:
Bridgestone Potenza RE970AS
Michelin Pilot Sport A/S 3
Continental ExtremeContact DWS
Pirelli P Zero Nero All Season
To tylko rozmiar 245/40 R18 XL, takie jak do mojego ale w innych rozmiarach jest jeszcze wiekszy wybor. Nie uwzgledniam tez takich firm jak Kumho, Hankook, itp. bo tego bym nigdy nie zalozyl na samochod.
: 02 sie 2013, 23:31
autor: Naprawa Audi A6
W UK jeszcze kilka lat temu zimówka kosztowała tyle co cztery "wielosezonówki" ze średniej półki i nie była to opcja dostępna od tak - lata minęły i nadal 90% to wielosezonowe gumy w autkach

W sumie jazda na zimówkach tutaj wygląda ciekawie - w lusterku wstecznym

Kolejni za mną widząc choćby trochę szybszą jazdę próbowali jechać moim tempem, co trwało tylko chwilkę - kilka "bujnięć" i szok w oczach

: 03 sie 2013, 11:16
autor: enduro7
cebo0650 pisze:Ciekawe sa bardzo takie dyskusje, bo naprzyklad a w Kanadzie 99% ludzi wszystkich aut jezdzi na wielosezonowych oponach. Ja tez ta takich jezdzilem do ostatniego roku, ale teraz mam letnie i zimowki. Tutaj w sklepach sa wzasadzie tylko wielosezonowki, a letnie przewaznie trzeba specialnie zamowic.
Nawet przy kupnie nowego Audi, BWM, Mercedesa sa przewaznie seryjnie wielosezonowe opony chyba ze sie zamawia jakis pakiet "summer tires" to wtedy letnie.
Co kraj to obyczaj

bo wynika to z innego niż reszta świata systemu oznaczania opon .w ameryce pólnocnej nawet typowa letnia opona ma ożnaczenie m+s i wierz mi żę nie ma nić wspólnego z op wielosezonową lub zimową .dot opon z homologacją na amerykę północną. co kraj to obyczaj
: 03 sie 2013, 13:33
autor: Jerry22
Niestety większość odpowiedzi jest nie na temat. Pytałem się o opony wielosezonowe a nie o leczenie kompleksów. Może jednak jest ktoś dla kogo istnieją Pirelli 4seasons albo Goodyeary Vector i kto miał z nimi do czynienia?
: 04 sie 2013, 09:01
autor: enduro7
opony które wymieniłeś na głowę biją chińskie opony letnie klasy high performance pod wzglądem trakcji i osiągów .są całkowicie bezpieczne nawet przy dużych prędkościach autostradowych.jednak nie zapewnią ci osiągów typowej opony letniej HP
.inną sprawą jest to iż takie osiągi potrzebne są mniej niż 5% kierowców.generalnie jeśli robisz do 15 tyś km rocznie w niezbyt trudnych warunkach zimowych i nie jesteś w tych 5% kierowców to się sprawdzą .
: 04 sie 2013, 09:39
autor: lol72
Jerry22 pisze:Niestety większość odpowiedzi jest nie na temat. Pytałem się o opony wielosezonowe a nie o leczenie kompleksów. Może jednak jest ktoś dla kogo istnieją Pirelli 4seasons albo Goodyeary Vector i kto miał z nimi do czynienia?
Ja jeżdżę na
Kleber Quadraxer zimą, bo kupiłem auto na nówkach i szkoda kasy na kolejne nowe (kupiłem letni komplet z felgami).
Nie jestem pewien indeksu prędkości , ale...
Zauważyłem, że są cichsze od moich letnich.
Nie zauważyłem problemów z trakcją nawet w zaspach na drodze.
Nie ukrywam, że zamieniłbym na zimówki, ale na pewno nie na low-end byle zimowe (jeździłem i wiem, że były dużo gorsze).
: 04 sie 2013, 19:42
autor: scaraab
Mam kapeć 225/45/18 NEXEN CP 662 wielosezonówki. Kupiłem je przez przypadek: zostałem wprowadzony w błąd przy zakupie w sieci. (gość nie opisał je jako letnie, ja się zorientowałem po kilku kilometrach gość nie chciał oddać pełnej sumy odpuściłem temat - nie miałem czasu jechać 100km z wpier....lem

) Jeżdżę na nich półtora roku i w sumie jestem zadowolony. Oczywiście to jest kompromis ale w dość śnieżnej zimie jeźdżąc ośką wjeźdżam wszędzie nawet pod górki o nachyleniu ok 20%. W zimie trzeba pamiętać że to szeroki kapeć, w lecie że opona jest nieco miększa w zakręcie. Co do oznaczeĂą w hameryce: moja opona była skierowana na rynek ameryki północnej: oznaczenie jest jednolite: letnia to letnia, zimowa jest zimową a całosezonowa zgodnie z opisem... Takie pierdy też mi sprzedawca opowiadał i próbował "sprzedać" w tłumaczeniach...
: 04 sie 2013, 19:52
autor: enduro7
tak ci tylko się wydaje z oznaczeniami ms w ameryce= sprawa oznaczeĂą ms jest bardziej skomplikowana w usa niż myślisz
jeśli była kupiona w polsce to miała homologację europejską e w kółeczku i cyfra kraju homologacji
homologacja amerykaĂąska wygląda zupełnie inaczej .i takie opony nie są dostepne w europie chyba żę przyjadą na aucie ze stanów a diagnosta był nie kumaty.
a to żę sprzedawca z sieci wprowadza w błąd to normalne za to taniej .pozostaje jeszcze przemyt bo oficjalnie służby celne europejskie nie wpuszczą towaru bez homologacji