Strona 1 z 1
[ A6 C6] Bicie kół - przyczyna ?
: 09 lis 2012, 21:32
autor: Rangers
Witam ponownie
problem jak w temacie... Po krótce: miałem cały czas bicie w kołach które przenosiło się na układ kierowniczy (delikatne drgania w czasie jazdy i przy hamowaniu). Nie można było ich wyważyć i wszędzie mi mówiono że to wina opon...stare, itp. (rzeczywiście były zjeżdżone - 4 sezony). Ale teraz kupiłem nówki zimowe Goodyeara ... i bicie jest nadal. Więc poszedłem dalej i wymieniłem tarcze hamulcowe, przód - tył, i bicie które było przy hamowaniu ustało ....ale drgania na kierownicy są, wcale nie mniejsze niż przed wymianą tarcz. Poszedłem dalej.... i oddałem felgi do prostowania a Pan mówi że nie ma za bardzo co prostować, ewentualnie do jednej może się przyczepić... więc ją zrobiłem. Oczywiście nic się nie zmieniło. Brak mi już trochę sił w "szukaniu sczęścia".... Przychodzi mi do głowy pomysł tylko z półośkami ...ale nie wiem czy już nie fantazjuje. Problem w tym że po tych operacjach jakie zrobiłem (nówki opnony, nówki tarcze + klocki, felgi prostowane) wydaje mi się że samochod powinien jeździć jak po stole. Mam jeszcze Golfa 4 i tam się jedzie jak po blacie...
bardzo proszę o poradę ... bo ja wymiękam

może zna ktoś miejsce gdzie ewentualnie badają półośki na biecie w Wawie lub okolicach, albo zajmują się rzeczami paranormalnymi....
wielkie dzieki i szacun za wszelką poradę
pozdr
dodam tylko iż wykluczam też luzy na zawieszeniu, miesiąc temu było robione.
: 09 lis 2012, 22:21
autor: lukwoj21
zobacz czy nie masz bicia na piastach
: 09 lis 2012, 22:34
autor: Rangers
Rozumiem że bicie na piastach można sprawdzić tylko czujnikiem zegarowym, czy są może jakieś "domowe' sposoby ?
: 10 lis 2012, 07:51
autor: enduro7
sprawdz czystość mocowania piasta- felga o pierścieniach już nawet nie wspominam .a najlepiej podstaw komplet sprawdzonych kół .wtedy wykluczysz lub potwierdzisz winę kół .
: 10 lis 2012, 11:29
autor: KrzysiekR
Przełóż koła z tyłu auta na przód. Jak bedzie dalej biło to może być bicie na piastach. Jak zakładałeś nowe tarcze hamulcowe czy pista była dokładnie czyszczona? Na piascie nie może być żadnego nalotu i brudu, tarcza musi przylegać do piasty. Przy hamowaniu już bicie nie wystepuje na pewno? Posprawdzaj czy na półoskach są wszyskie śruby dokrecone na maxa. jak to wszysko jest dobrze to zostaje półoska do wymiany lub luz na przegłubie.
http://siecwarsztatow.pl/przeguby-i-pol ... ze-usterki
: 10 lis 2012, 11:50
autor: Rangers
Powierzchnie na styku felgi z tarczą sam osobiście czyściłem, jak wymienili tarcze (robiłem to w warsztacie u kumpla) też piaste czyścili (widziałem osobiście), luzy na zawieszeniu tak jak wcześniej pisałem raczej nie ma bo około miesiąc temu robiłem zawieszenie (wymieniałem nawet jeden górny wachacz z prawej strony). Jak oddawałem felgi do prostowania to miałem założone koła od tego kumpla od jego samochodu (VW Passat) i też bicie było. Z przodu mam nawet jedną felgą nówka sztuka (igła

) bo wyjąłem z zapasu i była nie używana ani razu. Teraz przy hamowaniu bicia nie ma na 100 %. Bicie najbardziej wyczuwalne jest w granicach 120-140 km/h. Mało tego tarcze wymieniałem też i w marcu, czyli mineło około pół roku i się pokrzywiły <szok> Oddaliśmy je co prawda do reklamacji .... Ale zrobiłem na nich ze 20 tys. Tak sobie myśle że pozostaje chyba tylko piasta.... Być może od niej właśnie też krzywi mi się tarcza hamulcowa.... do tego jeszcze wachacz z prawej strony a te bicia mam wrażenie że są właśnie z prawej strony. W ogóle jak jadę to czuję jakby minimalnie samochód jechał po jakiejś tarce .... oprócz drgań na kierownicy mam wrażenie że drga mi cały samochód .... albo już ZWARIOWAÂŁEM

!! Ale to jest poprostu koszmar. Teraz właśnie wróciłęm swoim drugim samochodem z wymiany opon , jechałem kawałek autostradą... no i po prostu jak blacie

! Jak wside do Audii to mam wrażenie że mam źle wyważone koła
Poprostu pojadę w poniedziałek zbadać te zasr....e piasty , bo tylko to mi przychodzi do głowy, z kołami naprawde już robiłem cuda, walcze z tym już miesiąc

!
: 10 lis 2012, 13:17
autor: KrzysiekR
Piasty może nie, lepiej przejrzyj te półośki od wewnetrznej stroni czy sa dokrecone do skrzyni i zewnętrznej czyli do przegłubu no i na końcu sam przegłub.
Ja obstawiam
1)
półośkę
Drgania jeszcze wystepują w Quattro na wale.
2) Musisz sprawdzić
luz wału na gumach tuż przy skrzyni i całego wału napedowego
http://www.w114-115.org.pl/j/index.php? ... &Itemid=29
: 10 lis 2012, 17:02
autor: Rangers
KrzysiekR , być może i masz racje z tą półośką, w tym wszystkim nie napisałem jeszcze, że w sierpniu przywaliłem w krawężnik 50km/h (uderzenie takie boczne, odbiło mnie, nie wjechałem na krawężnik). Dlatego też zakładałem że mam pokrzywioną felge. A tu być może rozwaliłem półoś. Do tego wszystkiego mam jeszcze czasami takie dziwne drgania przy 48 km/h. Mogę nie patrzec na zegar a jeśli są te drgania to wiem że mam akurat 48 km/h i to pociągne lekko ponad 50 i znika. Te drgania to taka norma jazda po "tarce" bardzo mocno wyczuwalna

Z chęcią bym znalazł magika który by to ogarnał...
A... dzięki wielkie za linka, zrobię sobie ten teścik z wałem, niby prosty a wydaje mi się że konkretny

: 10 lis 2012, 17:22
autor: 0x4B25A
Rangers pisze:być może i masz racje z tą półośką, w tym wszystkim nie napisałem jeszcze, że w sierpniu przywaliłem w krawężnik 50km/h
Trzeba dokładnie sprawdzić półoś, którą uderzyłeś o ten krawężnik... mój kolega z dużo mniejszą prędkością uderzył w krawężnik i półoś od wymiany...

: 10 lis 2012, 17:30
autor: Rangers
Tak w ogóle te drgania przy 48km/h to zauważyłem właśnie parę dni po tym jak przywaliłem. Pamiętam to dokładnie bo byłem wtedy w Zakopcu i jak wracałem staliśmy w korkach ... co pociągnołem do 50km/h to hamowanie, aż w końcu kumpel zapytał co mi tak trzesie samochodem. A czy półoś poza oględzinami jak napisałeś wcześniej można sprawdzić jakoś dokładniej ?