Strona 1 z 2

[ A6 C6] Po co mi taki wysoki indeks nośności

: 16 mar 2012, 19:45
autor: Papek
Witam!

Jako że robi się coraz cieplej, aż się prosi, aby wymienić opony na letnie. Ja muszę kupić nowe, bo poprzednie dokonały swojego zywota. I tak się zastanawiam nad takim, można to nazwać, paradoksem. Oczywiście chciałbym trochę zaoszczędzić na oponach, dlatego zamierzam kupić opony z indeksem 92H (630 kg na oponę, prędkość 210 km). Indeks np. 96W jest droższy o min. 150 zł na sztuce. To znaczna różnica. Poczytałem conieco o indeksach na forum i ogólnie w internecie, i zacząłem się zastanawiać, po co robione są opony 96W (robione jak robione, ale np. rekomendowane do osobówek), czyli obciążenie maks. 710 kg na oponę, co daje w sumie 2840 kg, skoro w instrukcji obsługi przeczytałem:

Audi A6 2.0 TDI (takie mam): masa własna 1615 kg, dopuszczalna masa calkowita 2120 kg !

Po co mi opony, które udźwigną 2800 kg, skoro zgodnie z przepisami i tak nie mogę przekroczyć 2100 kg?

630 kg na oponę daje 2520 kg, więc norma i tak ma znaczny zapas. Zapas jest o tyle istotny, że trzeba wziąć pod uwagę większe obciążenia na oponie np. w zakręcie, gdzie występuje przeciążenie. Ale z kolei indeks nośności określa maks. ciężar na oponę 630 kg przy prędkości 210 km/h. Jadąc więc nawet 150 km/h, ta maksymalna norma dopuszczalnego obciążenia (zapas tej normy) na oponę będzie znacznie wyższa... Aby wyczerpać normę, i faktycznie być zagrożonym pęknięciem opony, musiałbym do samochodu zapakować 5 osób po 100 kg każda, jakieś 400 kg bagażu, i jechac z tym wszystkim 210 km/h. Trudno wykonalne.

Przy tej okazji chciałbym się upewnić, jakie nośności są rekomendowane do A6, i gdzie to jest napisane (jakiś dokument?), bo w instrukcji słowem o tym nie wspomnieli.

I z innej strony - czy, a jeśli tak, to dlaczego, ubezpieczyciel w razie wypadku mógłby się przyczepić do indeksu nośności (że mniejszy niż rekomendowany przez producenta samochodu), skoro dopuszczalnego przez opony obciążenia nie przekroczyłem...?

Chciałbym aby się Szanowni Koledzy wypowiedzieli, co o tym myślą...

Pozdrawiam

: 16 mar 2012, 22:24
autor: hemiV8
Kolego po pierwsze musisz wziąć pod uwagę, że wyższy indeks i wyższa klasa prędkości opony to nie tylko czarna guma, ale także i przede wszystkim inna konstrukcja wewnętrzna opony inny skład mieszanki gumowej zastosowanej do produkcji opony. Indeks nośności, czyli (Li - load index) to liczba wskazująca maksymalne obciążenie w kilogramach, jakie może być przeniesione przez oponę, przy określonej prędkości (to już wiesz).

Producent każdego auta przewiduje kilka opcjonalnych rozmiarów opon, (w audi info wlew paliwa), które można montować do danego modelu. Stosowanie opon o odpowiednich oznaczeniach jest ważne przede wszystkim, dlatego że gwarantuje pełne wykorzystywanie osiągów (potencjału) samochodu, w zakresie przyspieszania i przyczepności. W przypadku indeksów nośności i prędkości dla opon letnich nie wolno stosować indeksów niższych od homologowanych (inna sytuacja dotyczy tylko opon zimowych). <uoee>
Nie polecam stosowania opon z niższymi indeksami, ponieważ znacząco obniżają bezpieczeĂąstwo, zwiększają ryzyko przedwczesnego zużycia opony (inna mieszanka i konstrukcja wspomniałem wyżej) bądź jej niekontrolowanego zachowania podczas jazdy.
Sprawa jest trochę inna, jeśli chodzi o zmianę z niższego na wyższy indeks nośności i prędkości w takim wypadku możemy dokonać takiego zabiegu, ale oprócz zwiększenia stabilności przy jeździe na wprost, nie przyniesie to korzyści, a wręcz przeciwnie: zwiększone opory toczenia większe zużycie paliwa czy pogorszony komfort jazdy (wyższy indeks nośności i prędkości od zalecanego to opona głośniejsza cięższa i twardsza).
Usprawiedliwieniem dla zastosowania wyższego indeksu nośności i prędkości opony jest wyższa moc silnika (tuning).
Papek pisze:I z innej strony - czy, a jeśli tak, to dlaczego, ubezpieczyciel w razie wypadku mógłby się przyczepić do indeksu nośności (że mniejszy niż rekomendowany przez producenta samochodu), skoro dopuszczalnego przez opony obciążenia nie przekroczyłem...?
Tutaj nie mam pojęcia jak teraz sprawa wygląda w naszym kraju, ale wydaje mi się, że w razie wypadku mogą być problemy, w Niemczech masz wszystko w dowodzie i tam taki zabieg ze zmianą na inny index na pewno koĂączy się, co najmniej źle dla posiadacza auta.

Pozdrawiam <luzik>

: 19 mar 2012, 21:45
autor: enduro7
jak chcesz zaoszczędzić to polecam fiata uno .w przeciwnym wypadku zapomnij o odszkodowaniu z tyt autocasco .w umowie masz klauzule pojazd musi mieć ważne badanie techniczne oraz musi być sprawny technicznie .zakładając opony niezgodne z kartą homologacji nie będzie sprawny technicznie i ubezpieczyciel ma pretekst do odmowy odszkodowania i żaden sąd nie pomoże .a na przyszłośc jak cos wymyślisz pamietaj że twoje auto jeżdzi bardzo szybko i tu już żarty się koĂączą

: 23 mar 2012, 09:46
autor: numeer
enduro7 pisze:jak chcesz zaoszczędzić to polecam fiata uno .w przeciwnym wypadku zapomnij o odszkodowaniu z tyt autocasco .w umowie masz klauzule pojazd musi mieć ważne badanie techniczne oraz musi być sprawny technicznie .zakładając opony niezgodne z kartą homologacji nie będzie sprawny technicznie i ubezpieczyciel ma pretekst do odmowy odszkodowania i żaden sąd nie pomoże .a na przyszłośc jak cos wymyślisz pamietaj że twoje auto jeżdzi bardzo szybko i tu już żarty się koĂączą
Jeszcze się nie spotkałem z tym żeby ubezpieczyciel nie wypłacił odszkodowania za inny index prędkości (nikt indexu prędkości nie sprawdza,rozmiar koła i jego stan techniczny tak,jeśli zła opona lub coś z felgą lecą procenty na dół)zresztą nie wszędzie w karcie homologacji obok rozmiaru felgi i opony jest podawany index.Jeśli producent przewiduje w karcie koła 14",15" to czy zakładając nowe koła 17" nie mamy szans na odszkodowanie z tyt autocasco,pojazd nie będzie sprawny technicznie?!!!(o czymś takim w praktyce nie słyszałem).

: 23 mar 2012, 17:18
autor: arkolek
ja u siebie mam opony z niższym indeksem prędkości i nie wpływa to na nic oprócz ładowności i osiągów. jeżeli indeks jest dobrze dobrany do wagi i ładunku to nie ma co przepłacać za wyższy indeks. ubezpieczalnie ewentualnie patrzą na rozmiar felg i dobór opony do nich. oczywiście jak wypadek się zdarzy powyżej dozwolonej granicy to po ptokach. musiała by wystrzelić i wtedy wiadomo jak będzie. jeżeli ktoś się decyduję na zakup niższych indeksów to niech później pamieta przy sprzedaży auta z tymi oponami !! poinformować kupującego o tym zabiegu !! raczej nikt nie chciałby mieć kogoś na sumieniu

: 23 mar 2012, 20:57
autor: Zagór
Jak to czytam, to mi włosy dęba stają :(
Ludzie, opony zakładamy takie jak przewidział producent auta, ewentualnie lepsze, czyli wyższy indeks prędkości nosnosci.
Ja tak dalej pójdzie to lepiej będzie to szóstki z klubu trzeba będzie omijać i odradzac ludziom :(, bo zaczyna się drutowanie, teraz opony, zaraz ....
A i to co napisał enduro, to nie są nowości wyssane z palca, teraz każdy orze jak może, ubezpieczyciel też.

: 23 mar 2012, 22:48
autor: enduro7
takie ruskie oszczędzanie zapałka na czworo pół litra na łeb
.a już szczególnie śmieszy jak czytam na forum : felga 19-20 cali ale opony obowiązkowo używane

: 31 mar 2012, 18:36
autor: arkolek
enduro7 pisze:takie ruskie oszczędzanie zapałka na czworo pół litra na łeb
.
ruskie nie ruskie ale zawsze na komplecie 600zł. w kieszeni, które na inne potrzeby można wykożystac np. tarcze i klocki :]

: 31 mar 2012, 19:01
autor: enduro7
podchodząc do tego w ten sposób jeżdził bym audi RS6 ale nie stać mnie na utrzymanie tego auta na właściwym poziomie i dlatego kupiłem a6 2.8 które jestem w stanie utrzymać w włąściwym stanie technicznym. i nawet jak sąsiad kupi rs4 ja zostanę przy swoim.
wolę mieć igiełkę a6 niż padlinę rs6 na oponach z niewłąściwymi indexami

: 01 kwie 2012, 18:06
autor: arkolek
trochę złe porównanie. to nie przerabianie C5 na C6. po prostu niech każdy robi jak chce i pamięta o bezpieczeĂąstwie. tyle ode mnie. pozdro

: 02 kwie 2012, 22:04
autor: enduro7
arkolek pisze:ja u siebie mam opony z niższym indeksem prędkości i nie wpływa to na nic oprócz ładowności i osiągów. jeżeli indeks jest dobrze dobrany do wagi i ładunku to nie ma co przepłacać za wyższy indeks. ubezpieczalnie ewentualnie patrzą na rozmiar felg i dobór opony do nich. oczywiście jak wypadek się zdarzy powyżej dozwolonej granicy to po ptokach. musiała by wystrzelić i wtedy wiadomo jak będzie. jeżeli ktoś się decyduję na zakup niższych indeksów to niech później pamieta przy sprzedaży auta z tymi oponami !! poinformować kupującego o tym zabiegu !! raczej nikt nie chciałby mieć kogoś na sumieniu
nawet gdybyś sprzedawał to auto i było by w stanie perfekcyjnym to same opony by dyskwalifikowały je w mojej ocenie-
od razu widać żę właściciel oszczędzał na serwisie i materiałach eksploatacyjnych .
a indexy dobierane są do charakterystyki zawieszenia sprężyn amortyzatorów . to co widać to tylko prędkośc i nośnośc jest jeszcze promieniowa sztywnośc opony.twardość mieszanki klasa ścieralności .temperatura pracy.i wiele innych parametrów w/g których producent dobiera opony i homologuje pojazd, a które mają istotne znaczenie dla trakcji pojazdu
ale niestety zawsze znajdzie się ktoś mądrzejszy który poprawia fabrykę a póżniej pojawiają się posty typu auto żle się prowadzi ;pływa w koleinach itp.
chcąc doprowadzić do porządku okazuje się żę z audi został tylko znaczek reszta to brukiew

: 03 kwie 2012, 19:52
autor: arkolek
:) dobry wykład. co do opon masz rację. autor założył temat więc się wypowiadamy. szkoda, że tylko my. nikogo do niczego nie zmuszam

: 09 paź 2012, 17:02
autor: spawn_mateo
Ja mam bridgestone potenza re050a w swoim, do 300km/h chociaż Max cisnolem 265 ale zapas ważny i wzmocnienie na wyższa wagę tez, zwłaszcza jak sie ciśnie 1500km z żona i małym dzieckiem znam sytuacje, ze opony strzelaly ludziom przy 50m/ph np barum - chociaż kiedyś 605 jeździłem na barumach 215km/h od kiedy mam córkę to zwolnilem i zauważyłem ze jak moja Max prędkość to 170km/h to pól baku mniej spalam i jeszcze jedno na deszczu a to ważne w angli, bo tu jesień zima wiosna prawie cały czas leje to najlepiej sie trzymają na mokrym ze wszystkiego co miałem, co najlepsze to made in poland potężny są

: 09 paź 2012, 17:38
autor: enduro7
potwierdzam ten bridgestone re050 jest wart więcej niż kosztuje

: 10 paź 2012, 12:24
autor: pama
spawn_mateo,

Kod: Zaznacz cały

Ja mam bridgestone potenza re050a w swoim,
enduro7,

Kod: Zaznacz cały

potwierdzam ten bridgestone re050 jest wart więcej niż kosztuje
i ja mam Protenza u siebie i jestem mega zadowolony.
Poza tym, ze sa twarde i lekko halasliwe wg mnie, to super opona na suchy/deszcz. Z aquaplaningime radzi sobie doskonale.
Jezdzilem osoby 1-4 os. w aucie i zapewniaja doskonale bezpieczenstwo.

Cena.. no coz.. Na temat posiadania auta i jego utrzymania koledzy juz sie wielokrotnie wypowiedzieli.
Tylko jesli takiem jednemu opona strzeli, to z daleka ode mnie <nerwus>