Strona 1 z 1
Latana opona
: 25 cze 2016, 20:12
autor: palec85
Witam. Kupilem opony w ktorej jedna jest latana po gwozdziu na biezniku. Opona to 225/45/17 91Y. Czy mozna bezpiecznie jezdzic na takiej oponie? Czy kolega enduro7 moglby sie wypowiedziec na ten temat bo widzialem w wielu postach ze ma duza wiedze.
: 25 cze 2016, 21:12
autor: Ziomek
Ja nie jeżdżę na takich, może i ktoś powie że dureń ze mnie ale jak z 8 lat do tyłu złapałem gumę na jednym kole to zmieniłem koła na osi na nowe. Dwie sztuki z czego jedna lepiona ktoś tam kupił. Zapasu też nie wożę, mam 2xspraya na dojazd. Kapcia w A6 jeszcze nie miałem.
: 25 cze 2016, 21:23
autor: palec85
Nie wiem co robic bo rozne opinie w google wyczytalem na ten temat. Opony ladne tylko gosc na allegro "zapomnial" dodac ze jedna jest latana a nie chce mi sie bawic teraz w pakowanie ich i odsylanie. Kolega z wulkanizacji mowi ze jak dobrze polatana to mozna jezdzic ale jak sie bedzie zachowywala przy wyzszych predkosciach lub przy zaladowanym aucie?czy nie strzeli?wyczytalem tez ze opon z wyzszym indeksem predkosci nie powinno sie latac ale ile w tym prawdy?
: 25 cze 2016, 21:27
autor: Ziomek
palec85 pisze:ale jak sie bedzie zachowywala przy wyzszych predkosciach przy zaladowanym aucie?czy nie strzeli?
Wiadomo że lata się różnie, załadowanym, z większymi prędkościami lub załadowanym z większymi prędkościami, zaryzykujesz swoje bezpieczeństwo? Jak po kasie kupiłeś to wystaw lokalnie, stratny nie będziesz.
: 26 cze 2016, 14:17
autor: Gość.
Ja zawsze łatałem u znajomych wulkanizotorów. Wiadomo że boczne uszkodzenie dyskwalifikuje laczka ale jakis gwoździk czy śrubka w bieźniku raczej nie i da się to zrobic dobrze. Nie wiem jakie to sa duże prędkości moja bryka poleci nawet 300 zwykle 160-200 jeżdzę.
: 26 cze 2016, 17:49
autor: palec85
Uzytkownik tego forum znajacy sie na rzeczy mowil ze mozna latac uszkodzenia na czole opony. Kolega wulkanizator dzisiaj ogladal opone i mowil ze jest dobrze sklejona i mozna bez problemu jezdzic bez zadnego ryzyka wystrzalu itp jedynie moze powietrze schodzic jak zle sklejone ale to wszystko. Co mialo by niby strzelic?strzelaja opony uszkodzone na boku typu bula itp takze jak by ktos mial kiedys tez obawy to mozna latac i jezdzic poza uszkodzeniami boku i barku opony.
: 26 cze 2016, 23:03
autor: enduro7
Apophis pisze:Ja zawsze łatałem u znajomych wulkanizotorów. Wiadomo że boczne uszkodzenie dyskwalifikuje laczka ale jakis gwoździk czy śrubka w bieźniku raczej nie i da się to zrobic dobrze. Nie wiem jakie to sa duże prędkości moja bryka poleci nawet 300 zwykle 160-200 jeżdzę.
nie do końca tak
jeśli opona w indexie max H i profil nie mniejszy jak 60 to nie ma przeciwskazań do naprawy bocznej oczywiście jeśli rozmiar uszkodzenia na to pozwala a to sprawdza się w spec tabelach
nie ja to wymysliłem a TUV niemcy i tam to jest dopuszczone do ruchu
natomiast przebicia pogwożdziowe w strefie czołowej bieżnika do fi 5 mm można naprawiać bez względu na index
motocykle do fi 3 mm
nie naprawia się opon typu run-flat a wynika to z tego że ta opona jest przeznaczona do jady na zaniżonym lub bez ciśnienia jednak taka eksploatacja jest destrukcyjna na dłuższą metę dla szkieletu opony
to teoria
w praktyce róznie to bywa i rózne rzecy już widziałem