Strona 1 z 1
Pirelli p7 cinturato
: 02 mar 2016, 07:19
autor: palec85
Witam. Mial ktos moze stycznosc z tymi oponami?jestem bliski ich kupienia poniewaz sporo ich jest uzywanych w bdb stanie za nie tak duze pieniadze tylko wolalbym jakies realne opinie najpierw uslyszec a nie komentarze ze strony z oponami bo jakos nie do konca w nie wierze. Rozmiar planuje 225/45/17 ale jesli ktos mial je w innym rozmiarze to rowniez chetnie piczytam opinie.
: 02 mar 2016, 10:20
autor: mat1324
Poprzednie lato przelatałem na P7 Cinturato, ale w rozmiarze 245/40R18 97Y. Nie miałem ich od nowości, bo na takich oponach ściągnąłem auto z Niemiec. Jeśli chodzi o trzymanie na suchym, to było pięknie, fajnie sztywno w zakrętach, tłumienie znośne jak na ten rozmiar, ale na mokrym czułem jak auto odjeżdża w zakręcie, gdyby nie quattro mogłoby się to źle skończyć. Dlatego mimo, że zostało ich jeszcze ok. 5 mm, zmieniam je na Dunlopy SportMaxx RT2. Teraz na zimowych oponach nie ma tego problemu (Nokian WR A3). U mnie opony wytrzymują maksymalnie dwa sezony ze względu na roczne przebiegi. Masz teraz dość wiarygodną opinię

.
: 02 mar 2016, 10:53
autor: palec85
Dzieki za odpowiedz:-) ale powiedz mi co do tych uslizgow na mokrym w zakretach...te zakrety pokonujesz predkosciami tak jak na suchym?bo ja na mokrym zawsze jezdze troche wolniej a tym bardziej w zakretach wiec moze poprostu noge za ciezka na deszcz masz:-)
: 02 mar 2016, 12:39
autor: mat1324
Na mokrym przeważnie jeżdżę jak na suchym, oczywiście jeśli chodzi o przyspieszanie, przy hamowaniu ostrożniej. Ty masz FWD, dlatego odpuszczasz, ale przy quattro nie ma takiej potrzeby

. Dlatego czułem uślizgi. Na zimowych, nawet w ulewy jeżdżę normalnie

, (nie mówię o prawdziwych zimowych warunkach).
: 02 mar 2016, 13:01
autor: palec85
No wiec ja jezdzac wolniej gdy jest mokro nie piwinienem miec problemow:-) w koncu jest to opona klasy premium wiec chyba nie moze przy normalnej jezdzie w zakretach bez wariactw tracic przyczepnosci,na to by chyba sobie producent nie pozwolil,tak mysle:-) ale dzieki bardzo za jakies naswietlenie tematu:-)
: 02 mar 2016, 13:10
autor: mat1324
Przy normalnej jeździe jest ok. Na końcu trochę biły. Po wyważeniu spokój na kilka tysięcy i znów. Może za granicą ktoś nie dbał o nie, bo jak przyprowadziłem auto to miały tylko po 1,5 bara, zamiast prawie 3

. W sumie stała dwa tygodnie w Niemczech i u mnie też trochę, bo musiałem zrobić jej serwis i załatwić leasing do końca.