Strona 1 z 2

[A6 C5] Jak sie bedzie na tym jezdzilo? 19"...

: 15 wrz 2010, 16:25
autor: peter124
Koledzy zamienilem sie z bylym wlascicielem na felgi z ori 17" od esy dostalem 19" 235/35 i teraz nie wiem czy dobrze zrobilem. Jezeli ktos jezdzil na takich kolach i przy zawieszeniu twardszym(ja mam te zolte KONI) to prosze o rade bo mam powazne obawy przed wyjazdem do PL. Pozdrawiam

: 15 wrz 2010, 16:31
autor: azad-der-boss
No troche twarde bedzie. Ale ciezko powiedziec w 100% poniewaz nie kazdy ma ta sama konstelacje zawieszenia felg i opon a do tego dochodzi ze kazdy inaczej odczuwa twardosc...dla jednych passaty sa za twarde ;-) ... Pozostalo Ci wyprobowac.

: 15 wrz 2010, 16:36
autor: peter124
Mam nadzieje ze nie skrzywie ich na pierwszej lepszej drodze. Jezeli ktos jezdzi na podobnych to prosze o podzielenie sie wrazeniami.

: 15 wrz 2010, 16:39
autor: azad-der-boss
Jezeli sa to oryginalne felgi z mesia to tak szybko je nie skrzywisz nie to co w podrobkach...ale jak bedziesz mial pecha i sie wd.... w duza dziure ;-) ...no to nic ci nie pomoze...

: 15 wrz 2010, 16:51
autor: peter124
A na ile to najbezpieczniej pompowac przod i tyl i bez obciazenia i z :-) ?

: 16 wrz 2010, 01:51
autor: Fascynat
Niema tragedii , owszem trzeba uważać , ale karku nie łamie.
Jak masz zawiecho ok to i plomby Ci zostaną ;-)
Ciśnienie przy tym kole to kompromis pomiedzy komfortem , a ochroną alu.

: 16 wrz 2010, 12:28
autor: Bopss
Może być nieciekawie,tym bardziej jeżeli wjedziesz na nasze piękne i niezwykle proste drogi. Przy pierwszej dziurze możesz skrzywić.

: 16 wrz 2010, 13:09
autor: peter124
Cholercia ale macie diametralnie rozne opinie :-) chyba nie pozostaje mi nic innego jak sprawdzic na wlasnej skorze. Mam tez a4 na 18" 225/40 na amorach 1BA a sprezynach 1BE i tu tez powiedzialbym ze nie ma problemu raczej ale trzeba uwazac ale na takich jak te 19" i KONI to ja jeszcze nie jezdzilem w pl-ale zawsze musi byc ten pierwszy raz. Te nasze drogi :evil:

: 16 wrz 2010, 17:50
autor: Camel-
azad-der-boss pisze:Jezeli sa to oryginalne felgi z mesia
Nie z Mesia eSy, tylko z Audi eSy. Chyba eReSy jak dobrze widzę :-P

Obrazek

: 16 wrz 2010, 18:21
autor: azad-der-boss
No tak felgi z A6 S-line...szczerze to nie za ciekawe..no ale jedynie to dobre ze oryginal...

: 16 wrz 2010, 19:39
autor: peter124
Tez sie dziwilem ze z Mesia :-D a apropo tego modelu to wlasciwie sie musze zgodzic ze niezbyt wyszukany ale jak daja to sie bierze :-P

: 16 wrz 2010, 21:45
autor: Camel-
A mi się bardzo podobają. Chciałbym je na swoim, ale do nich cal trzeba...

: 16 wrz 2010, 22:46
autor: byggdavid
siema,,miałem te same na 18 w norwegi...były jak kupiłem..jazda spoko jak na poczatku,pózniej kazda dziura dosc uciazliwa..( drogi w miare .nie super !!)
w Pl załozylem 19\235\35...w miscie ciezko,zajebiscie ciezko..uwazaj ..serce kluje..!

PS. wskoczyłyu mi jakies dziwne piski wew. z tyłu...moze uszczelki,moze drzwi,nie wiem nie moge znalezc..

: 17 wrz 2010, 00:53
autor: Fascynat
peter124

Jezeli w a4 18 ci nie przeszkadza to w c5 19 nie zrobi na tobie wrazenia..

Jeżeli chodzi o wygląd samej felgi to w 19 prezentują się bardzo ładnie - klasyka gatunku , piękno i elegancja a nie tam żaden wywijany festyn ;-)


azad-der-boss

Twoje o ile wzrok mnie nie myli to 20" orginały, bardzo ładne , klasyczne i sliczne , chciałem takie polerowane 20" do mojej C6 , ale wkońcu wybór padł na 19" RS

19'' rewelka

: 19 wrz 2010, 22:16
autor: thomas6
siemka, na 19 jezdzi sie bardzo dobrze,moze faktycznie jest niewielka roznica w komforcie( zauwazam to zima 225 /55/17 troszke mniej czuc drobne wyboje/dziury). jest tylko jedna wazna rzecz jak jezdzisz bez obciazenia pompuj minimalne zalecane cisnienie dopompuj jak bedziesz jechal z bagazami/pasazerami a potem upusc. dla "zaoszczedzenia" jezdzilem z maksymalnym zalecanym cisnieniem i zniszczylem 4 opony,srodki zdarly sie dosc szybko. a przy rozmiarze 255/35/19 koszta sa :(((
mam jeszcze jedno niedobre doswiadczenie z 19. cigle sie zabkuja i dosc szybko zdzieraja,nigdy nie zrobilem 30000 (odradzam dunlop sportmaxx)na nowych oponach.jak zakladam nowki na wiosne to ledwo starczaja do wczesnej jesieni. za to rekompensuja pewnemu prowadzeniu i wyglad...boski ;))))
pozdrawiam