Strona 1 z 1

[A6 C5] opony bieżnikowane - co sądzicie ?

: 01 kwie 2010, 18:32
autor: Markus-47
witam.

zastanawiam się nad zakupem opon bieżnikowanych.
opinie w necie są różne, jak zwykle jedni chwalą , inni nie - choć chyba tych pozytywnych jest więcej.

a co Wy koledzy o tym sądzicie??
może ktoś przerabiał ten temat osobiście i chciałby pochwalić się swoimi sugestiami ?

różnica w cenie ogromna, hm i pytanie czy warto ????

pozdrawiam i czeka na porady i sugestie.

oto kilka przykładowych aukcji z takimi oponami:

http://moto.allegro.pl/item978382178_op ... eiler.html

http://moto.allegro.pl/item982764239_21 ... _2009.html


:roll:

: 01 kwie 2010, 18:53
autor: eneron
Nigdy nie jeździłem na bieżnikowanych oponach i jeździć na takich oponach nie mam zamiaru.

Przytoczę kilka istotnych cech (kiedys tym tematem sam się interesowałem, lecz po zapoznaniu się stwierdziłęm, że to nie dla mnie):
MINUSY:
- bieznikowane opony mogą mieć wzór bieżnika zbliżony do tego z opon z najwyższej półki ale TYLKO wzór, skład mieszanki jest dobierany pod względem ekonomicznym (raczej nie przechodził testów, czy też nie był specjalnie opracowywany)
- opona bieżnikowana jest dużo cięższa od zwykłej, może pogorszyć prowadzenie auta oraz komfort jazdy
- przy dużej prędkości może nastąpić odklejenie części "nalewanej" co w konsekwencji raczej uszkodzi nam auto (ale przy obecnej technologii raczej mało prawdopodobne, chocicaż...)
- może być nieprzewidywalna podczas szybkiej jazdy w sytuacjach podbramkowych (skłąd mieszanki gumy bieżnika - bezpieczeństwo)

Plusy
- tania w zakupie

Trudno jest stwierdzić co jest mniejszym złem, kupno używanych opon czy kupno nalewajek....

W tym przypadku jednak nalewajki to jakby nie patrzeć też są UÂŻYWANYMI oponami jedynie mają głębszy bieżnik ale skład mieszanki tego bieżnika na pewno nie jest tak pieczołowice dopracowany jak w markowych oponach... moim zdaniem lepiej poszukać uzywanych z bardzo dobrym bieżnikiem.... tak jak pisałem w końcu nalewajka to też opona używana ale lepiej jeździć chyba na takich, które zostały dopuszczone do ruchu i mają jakieś certyfikaty itp...

Zrobisz jak uważasz, ja bym nie kupował nalewajek

: 01 kwie 2010, 18:56
autor: tomasss82
Przerabiałem temat z nalewkami i lato i zima ale R14. Jeśli chodzi o wytrzymałość to jedna z zimowych rozleciała się w drugim sezonie. Dwie sprzedałem i nigdy więcej nalewek. Lato-dwie wybuliło w 2-gim sezonie, dwie dokańczam ale ciężko wyważyć na wyważarce szczególnie na alu. Zaznaczam że tym samochodem przez 4 lata zrobiłem 30 tys. może mniej. Wnioski zostawiam tobie. Może inni mają inne zdanie.

: 01 kwie 2010, 19:05
autor: Markus-47
a może nowe takiego typu ????

http://moto.allegro.pl/item977847756_op ... niane.html
http://moto.allegro.pl/item977133229_no ... erwis.html

http://moto.allegro.pl/item971539828_21 ... rakow.html

te opony są nowe i wyglądają całkiem nieźle, cena też dostępna, ale
produkcja to chyba Chiny, czy Korea i tu znowu zagadka to co może być.

:?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?:

: 01 kwie 2010, 19:13
autor: Camel-
Z chińszczyzn to Nankangi nieźle wypadają. Ja na zimę w Mercedesie mam Infinity i już 3 sezon nie ma z nimi problemów. Są trochę plastikowe jak Pirelli (czyli słabo się zuzywa bieżnik) przez co ślizgają się na morkym, ale na śniegu i suchym bez zarzutu. Ciekawe jak ich letnie produkcje. Widziałem ostatnio w wulkanizacji letnie Infinity (wzór jakiegoś Dunlopa) i wyglądały naprawdę ok. :)

Ale ja już sobie powiedziałem, że jak mam oszczędzać na oponach, to wolę kupować młode używki ze średnim stanem bieznika niż napalać się ile mam bieznika, ale za to guma jak z ABSu :mrgreen:

Re: [A6 C5] opony bieżnikowane - co sądzicie ?

: 01 kwie 2010, 19:13
autor: g_ab_rysia
Markus-47 pisze:witam.

zastanawiam się nad zakupem opon bieżnikowanych.
opinie w necie są różne, jak zwykle jedni chwalą , inni nie - choć chyba tych pozytywnych jest więcej.

a co Wy koledzy o tym sądzicie??
może ktoś przerabiał ten temat osobiście i chciałby pochwalić się swoimi sugestiami ?

różnica w cenie ogromna, hm i pytanie czy warto ????

pozdrawiam i czeka na porady i sugestie.

oto kilka przykładowych aukcji z takimi oponami:

http://moto.allegro.pl/item978382178_op ... eiler.html

http://moto.allegro.pl/item982764239_21 ... _2009.html


:roll:


witam

powiem ci tak


stare to jest dobre wino i skrzypce ,a nie druga młodość tej tak zwanej opony
:-/
skąd takie moje zdanie
bo pracuje na wulkanizacji i nie mam dobrego zdania o tym produkcie , a poza tym koledzy powyżej już wszystko powiedzieli .
No ale każdy woli co innego jak się uprzesz to zapraszam do mnie na Trzebnicką <ok>
zawsze możemy coś dobrać bo ofertę mamy szeroka a i zniżka dla klubowicza tez będzie <piwo>

: 01 kwie 2010, 19:20
autor: Markus-47
ok.
teraz już jestem pewny na 100% że bieżnikowane to szmelc i NIE kupie takich.

a co w temacie produktów z Chin, Korei i innych producentów "z małymi rączkami"

powyżej linki do takich, co Wy na to

g_ab_rysia podpowiedz coś w tym zakresie.

8-)

[ Dodano: 2010-04-01, 19:22 ]
g_ab_rysia dzięki, mieszkam w pobliżu więc nie wykluczam wizyty u Ciebie.

<ok>

: 01 kwie 2010, 19:25
autor: grzesiek_wroc
eneron pisze:przy dużej prędkości może nastąpić odklejenie części "nalewanej" co w konsekwencji raczej uszkodzi nam auto
I zdarzyło się to mojemu kumplowi na autostradzie w Niemczech przy 140 km/h. Ktoś nad nim czuwał i nikomu nic się nie stało. Dodam że stało się to równy tydzień po zakupie tych opon. Także odpowiedź sama się nasuwa, że chyba lepiej używki z przykładowo 6 mm bieżnikiem niż "nowe" nalewajki.

: 01 kwie 2010, 19:30
autor: g_ab_rysia
Markus-47 pisze:g_ab_rysia podpowiedz coś w tym zakresie.
spoko napisz na pw lub gg jakie marki Cie interesują

i zobaczę co mogę zrobić <ok>

: 01 kwie 2010, 19:40
autor: Oxygen
Nigdy więcej nalewek. Tego nawet wyważyć nie można normalnie. Felgi miałem oblepione z dwóch stron :-(

: 01 kwie 2010, 21:00
autor: Camel-
Markus-47 pisze:a co w temacie produktów z Chin, Korei i innych producentów "z małymi rączkami"

powyżej linki do takich, co Wy na to
Czytałem trochę na temat Infinity INF-05 czyli ten wzór Dunlopa i niestety użytkownicy potwierdzają, że na mokrym opony są strasznie śliskie. Pewnie tak samo jak moje zimówki :-? Wniosek prosty. Jedna mieszanka, kilka wzorów bieżników czyli cała paleta chińskich opon :lol:

: 01 kwie 2010, 21:05
autor: Motostacja pl
Markus-47 pisze:witam.

zastanawiam się nad zakupem opon bieżnikowanych.
opinie w necie są różne, jak zwykle jedni chwalą , inni nie - choć chyba tych pozytywnych jest więcej.
Ja rozumiem, że dzisiaj Prima aprilis :mrgreen: ale ten dowcip jest mało śmieszny :shock:

: 02 kwie 2010, 23:45
autor: diabel
Nalewki to mozesz zalozyc do Zuka albo Matiza, ale nie do auta, ktore mozesz rozpedzic do >200km/h na drodze. Jesli juz koniecznie chcesz tanio, kup albo uzywki, albo nowe chinczyki. Ja akurat wychodze z zalozenia, ze na niektorych rzeczach mozna oszczedzac, ale nie na oponach, szczegolnie przy moim stylu jazdy ;-) Popatrz sobie na www.opony.pl lub www.opona.pl, najtansze nowe chinczyki beda cie kosztowaly niewiele wiecej niz bieznikowane, a napewno beda o wiele lepsze.

: 03 kwie 2010, 08:46
autor: marcin.audi.a6
a mój znajomy założył cztery bieżnikowane laczki do lawety i był z siebie taki dumny ,
niestety po pierwszym wyjezdzie po auto włożył na lawetke opla vectre i po przejechaniu 220km koła się skończyły :-/

: 03 kwie 2010, 23:31
autor: Luker
oponom bieżnikowanym mówimy stanowcze " NIE " :-/ tego dziadostwa nawet bym nie polecił mojemu dziadkowi do kaszlaka... Dołóż kasę i zainwestuj ją w "prawdziwą" oponę, tym szkoda sobie głowę zawracać, szerokości <ok>