Strona 1 z 3

[ A6 C6] Nowe klocki piszczą i wydają dziwny dzwięk

: 23 cze 2011, 13:45
autor: Masta
Witam

Na nowych klockach mam przejechane już trochę km, i myślałem że jak się dotrą to te wszystkie dolegliwości miną.
I tak się nie stało.
Te pytanie kieruję do tych co mają automaty.
Czy u was jak puszczacie powoli pedał hamulca to słychać taki dziwny odgłos który dochodzi z klocków? I to samo jak się delikatnie chce zatrzymać auto. Tak jak by jakaś blacha chrobotała, czy jak to nazwać.
No i słychać też lekkie popiskiwanie.

Wcześniej tego nie miałem.

: 23 cze 2011, 15:17
autor: coolmen77
ja z czyś takim w moim aucie się nie spotkałem

: 23 cze 2011, 15:40
autor: Masta
greg25 pisze:A sprubój je dotrzeć.
zdaje mi sie że już są dotarte, już dość dawno je założyłem
coolmen77 pisze:ja z czyś takim w moim aucie się nie spotkałem
wcześniej też tego nie miałem, tylko teraz tak jest :|

: 23 cze 2011, 16:53
autor: coolmen77
sprawdź jeszcz raz klocki, może mają jakąś wadę
spróbuj zdemontować i założyć raz jeszcze
a hamuje normalnie?? nic nie sciąga??
gdzie wymienialeś klocki?? ASO czy jakiś znajomy mechanik??
klocki z ASO??

: 24 cze 2011, 18:37
autor: Masta
coolmen77 pisze:a hamuje normalnie?? nic nie sciąga??
hamuje normalnie, ale mam takie odczucie jak by deko słabiej hamowały niż te co miałem. Może to tylko takie odczucie.
ÂŚciągać nic nie ściąga.
Klocki zmieniał mi kolega mechanik, i podłączał też auto vagiem, a żeby tylne zmienić.
Mówił że też lekko ranty ściął z tarcz, ale tylko przednich, ale wątpię żeby to coś miało do rzeczy.

: 25 cze 2011, 16:20
autor: coolmen77
jak ściął ranty tarcz??
przetoczył czy robił to na "aucie" kontówką?
jeżeli klocki ori z aso to w twoim przypadku stawiam na tarcze

: 25 cze 2011, 16:38
autor: 0x4B25A
Masta, u mnie są klocki/tarcze od nowości i jak puszczam powoli hamulec to słychać takie tarcie. Nie jest to piszczenie ale taki dziwny dźwięk. Wygląda to normalnie. Klocki i tarcze w b.dobrym stanie jeszcze...

: 25 cze 2011, 19:37
autor: MARCINcichocki
To jest wina klocków.Jak zjechał krawędzie tarcz to bardzo dobrze. W klockach jest duża zawartość opiłków które powodują pisk.U Mnie jest absolutna cisza.Klocki jak i tarcze TRW i jest OK.Kolego popytaj w sklepach o preparat który zapodaje się na okładziny cierne klocka.Miałem coś takiego kiedyś i kloce przestawały piszczeć oraz nie waliły tyle sadzy na fele.Bodajże było to firmy lukasa .Ja kiedyś w innej firmie klocków[nie będę robić reklamy]miałem wtopioną śrubkę M6.Było pięknie ale do czasu aż zaczeła się wyłaniać i rżnąć tarczę jak tokarnia.Taka mała ciekawostka.

: 25 cze 2011, 21:21
autor: 0x4B25A
MARCINcichocki, wątpię abyś miał 'idealną' ciszę, gdy delikatnie popuszczasz hamulec. Ja mam wszystko ORI od nowości i tak nie jest więc watpię...

: 25 cze 2011, 23:15
autor: Masta
coolmen77 pisze:jak ściął ranty tarcz??
szlifierką, bo aż takich kantów to nie było a żeby dawać je na tokarkę.
MARCINcichocki pisze:Kolego popytaj w sklepach o preparat który zapodaje się na okładziny cierne klocka.
A może to wina tego że przy zmianie nie dał on specjalnej pasty (miedziana?) między klocek a szczękę?
Właśnie też myślałem o jakimś preparacie, ale wpierw zadzwonię do tego kolegi i mu powiem co jest grane, i niech coś z tym zrobi.
I jeszcze zapytam czy to na pewno oryginały.

EDIT.
0x4B25A pisze:MARCINcichocki, wątpię abyś miał 'idealną' ciszę, gdy delikatnie popuszczasz hamulec. Ja mam wszystko ORI od nowości i tak nie jest więc watpię...
Z tego co pamiętam to na wcześniejszych klockach nie miałem takiego dziwnego tarcia, lub było ale nie rzucało się w ucho, a piszczenia to na pewno nie było.

pozdrawiam

: 26 cze 2011, 08:56
autor: 0x4B25A
Masta, oczywiście, że z piszczeniem nie ma to nic wspolnego. Ale zawsze jakiś dżwięk muszą wydawać dwa metalowe elementy trące się o siebie przy puszczaniu tak delikatnie hamulca... Chyba, że olejem wysmarujesz <lol>

: 27 cze 2011, 10:00
autor: vonito
0x4B25A pisze:Masta, oczywiście, że z piszczeniem nie ma to nic wspolnego. Ale zawsze jakiś dżwięk muszą wydawać dwa metalowe elementy trące się o siebie przy puszczaniu tak delikatnie hamulca... Chyba, że olejem wysmarujesz <lol>
to znaczy rozdzieliłbym dwie rzeczy
również mi sie wydaje że każdy kto ma Tipa słyszy owe dzwięki puszczjąc delikatnie hamulec przy ruszaniu z miejsca, zaznaczam delikatnie ;)
natomiast czegoś takiego nie będzie słychać przy manualu :)

: 27 cze 2011, 12:16
autor: 0x4B25A
vonito, w pełni się zgadzam. Poza tym, gdy rozgrzeję porządnie układ (trasa), to te odgłosy są jeszcze mniej zauważalne...

Tzn. dało by się zrobić to co mówisz np. stojąc pod dużą górkę i popuszając hamulec delikatnie :)

: 27 cze 2011, 15:38
autor: pama
tutaj jets srodek, zapobiegakjacy piszczeniu.
http://www.sklepnarzedziowy.com/kent-sr ... -7297.html

osobiscie.. nie wierze w takie cuda..
tarcza hamolcowa i klocek nagrzewaja sie do takiej temperatury.. ze nawet posmarowanie ich olejem.. po kilku hamowaniach spowoduje wyparowanie oleju <rotfl>

co do preparatu.. moge sie mylic, bo nie stosowalem.. a psedo-mechanikow-doradzaczy internetowych jest pelno jak chwastow.. a rzeczowych informacji od sprzedajacych tez nie da sie uzyskac. <luzik>

: 27 cze 2011, 20:55
autor: Masta
vonito pisze:łyszy owe dzwięki puszczjąc delikatnie hamulec przy ruszaniu z miejsca, zaznaczam delikatnie
aha... ale dodam jeszcze że ja mogę z takim brzęczeniem przejechać kilka metrów, wystarczy że tylko odrobinę popuszczę hamulca, auto będzie powoli sie toczyło no i te odgłosy będzie cały czas słychać, do puki nie poszczę więcej hebla.
Też tak macie?