Bicie podczas lekkiego hamowania
: 31 sie 2020, 12:55
Posiadam hamulce 321 z przodu i 302 z tyłu oraz przewody w stalowym oplocie.
Jakieś 20 tys. Temu wymieniałem z przodu łożyska i zostawiłem stare piasty (tarcze chyba były jeszcze oryginalne przy 240tys. bo mocno je złapała rdza). Przejechałem tak ok. 10. Tys. I zaczęły mocno bić, ale stare i jak się okazało miały poniżej 28mm więc miały prawo. Wymieniłem je jakieś 3tys. km temu.
Stare tarcze wymieniłem na nowe zimmerman'a problem ustąpił całkowicie. Ale po pełnym dotarciu tarcz ok. 2000 km zaczęło znowu trochę bić... (wyczuwalnie od ok. 80 ) Po pomiarze czujnikiem zegarowym (kupiłem sam) z tyłu wyszło 0.02mm na tarcze (musiałem też rozruszać prawy tylny zacisk - słabo zbierał klocki) , zaś z przodu po 0.07mm ale zauważyłem złuszczającą się farbę z tarczy i pomyślałem że może tak być pomiędzy nią a piastą... (Fabryczne malowanie). I wcale się nie myliłem po oczyszczeniu piasty i powierzchni styku tarczy z nią bicie wynosi ok. 0.035-0.04mm na (obie strony strony tak samo). Przed złożeniem przetarłem delikatnie klocki po papierze ściernym i nic nie biło jak się dotarły to pojawiło znowu lekkie bicie.
Zastanawiam się nad obróceniem tarczy względem otworu na śrubę...
Dodam że gdy ścianę mocniej hamulec to delikatne drgania znikają.
Jakieś 20 tys. Temu wymieniałem z przodu łożyska i zostawiłem stare piasty (tarcze chyba były jeszcze oryginalne przy 240tys. bo mocno je złapała rdza). Przejechałem tak ok. 10. Tys. I zaczęły mocno bić, ale stare i jak się okazało miały poniżej 28mm więc miały prawo. Wymieniłem je jakieś 3tys. km temu.
Stare tarcze wymieniłem na nowe zimmerman'a problem ustąpił całkowicie. Ale po pełnym dotarciu tarcz ok. 2000 km zaczęło znowu trochę bić... (wyczuwalnie od ok. 80 ) Po pomiarze czujnikiem zegarowym (kupiłem sam) z tyłu wyszło 0.02mm na tarcze (musiałem też rozruszać prawy tylny zacisk - słabo zbierał klocki) , zaś z przodu po 0.07mm ale zauważyłem złuszczającą się farbę z tarczy i pomyślałem że może tak być pomiędzy nią a piastą... (Fabryczne malowanie). I wcale się nie myliłem po oczyszczeniu piasty i powierzchni styku tarczy z nią bicie wynosi ok. 0.035-0.04mm na (obie strony strony tak samo). Przed złożeniem przetarłem delikatnie klocki po papierze ściernym i nic nie biło jak się dotarły to pojawiło znowu lekkie bicie.
Zastanawiam się nad obróceniem tarczy względem otworu na śrubę...
Dodam że gdy ścianę mocniej hamulec to delikatne drgania znikają.



