[ A6 C5] Jakie klocki do audi ? pomóżcie .
: 29 sie 2011, 22:11
Proszę o pomoc. mam audi a6 2002 r 1.9 TDI 130 KM sedanik i nie wiem jakie klocki, nie chodzi mi o samą firmę tylko o to jak mają one wyglądać. Jak widziałem po aukcjach to już nie wiem które będą dobre. Jedne posiadają na klockach z czujnikami takie wcięcia natomiast są również inne bez wcięć . Pytałem o klocki boscha ze wcięciami i allegrowicz powiedział mi że nie będą pasowały do mojego modelu choć na aukcji miał podane wszystkie modele powyżej 97 roku , jak dzwoniłem i sprawdził powiedział że do wszystkich innych diesli tylko nie do 1.9 i teraz zgłupiałem. proszę o pomoc. Podam link dwóch różnie wyglądających klocków . Jak miałyby wyglądać te do mojego audi
1 . http://allegro.pl/klocki-hamulcowe-vw-p ... 38928.html
2. http://allegro.pl/ate-klocki-hamulcowe- ... 34384.html
A mój problem na który przyczynił sie do tego że zamierzam wymienić klocki jest taki. Klocki świeciły mi się już dawno dlatego też oszukałem czujnik by ich nie wymieniać wkładając kawałem kabelka . No i tak sobie jeżdziłem do czasu aż wracałem z podróży i odczułem znacznie słabszy hamulec . Szczerze mówiąc nie jestem przekonany czy to na pewno wina klocka bo okładzina jeszcze jest , a objawy wyglądają tak. Wciskając raz pedał hamulca dajmy przy predkości 80 km/h i trzymając aż auto zahamuje do zera jest wszystko dobrze. ale jeśli przyhamuje raz i puszcze hamulec przy 20-30 km/h i chcę od razu wcisnąc pedał drugi raz auto praktycznie wogóle nie hamuje i staje się twardy hamulec , nie mogę go praktycznie wcisnąć. Płyn w zbiorniczku jest tak jak był , wycieków nie ma. Czekam na wasze opinie
1 . http://allegro.pl/klocki-hamulcowe-vw-p ... 38928.html
2. http://allegro.pl/ate-klocki-hamulcowe- ... 34384.html
A mój problem na który przyczynił sie do tego że zamierzam wymienić klocki jest taki. Klocki świeciły mi się już dawno dlatego też oszukałem czujnik by ich nie wymieniać wkładając kawałem kabelka . No i tak sobie jeżdziłem do czasu aż wracałem z podróży i odczułem znacznie słabszy hamulec . Szczerze mówiąc nie jestem przekonany czy to na pewno wina klocka bo okładzina jeszcze jest , a objawy wyglądają tak. Wciskając raz pedał hamulca dajmy przy predkości 80 km/h i trzymając aż auto zahamuje do zera jest wszystko dobrze. ale jeśli przyhamuje raz i puszcze hamulec przy 20-30 km/h i chcę od razu wcisnąc pedał drugi raz auto praktycznie wogóle nie hamuje i staje się twardy hamulec , nie mogę go praktycznie wcisnąć. Płyn w zbiorniczku jest tak jak był , wycieków nie ma. Czekam na wasze opinie