Strona 1 z 1
[A6 C5] Czerwony wykrzyknik
: 04 wrz 2008, 18:03
autor: Rad1979
Witam, witam.
Niby było, ale nie znalazłem nigdzie dokładnej odpowiedzi:
1. Postanowiłem uzupełnić płyn hamulcowy. Ponieważ nie widziałem ile w zbiorniczku dokładnie jest płynu (samochod mam od 2 tyg.), bujnąłem nim delikatnie (okazało się że jest na poziomie minimum).
2. Dolałem trochę płynu (naprawdę niewiele, może nakrętkę).
3. Uruchomiłem silnik i powitał mnie piękny czerwony wykrzyknik w kółku (wcześniej go nie było) i trzy piski.
4. Wypiąłem kostkę czujnika podłączoną do zbiorniczka płynu ham., trochę ją przetarłem i podpiąłem znowu (aż kliknęło).
5. Dalej pojawia się wykrzyknik i pikanie.
Dodam, że samochód normalnie jeździ i hamuje.
Co to może być? ABS się sknocił?
I jeszcze pytanie w stylu blondynki: na wlewie zbiorniczek z płynem hamulcowym ma taki plastikowy filtr - ma tam być cały czas? (i tak nie mogłem go wyjąć)
: 04 wrz 2008, 23:00
autor: Rad1979
Dzięki wszystkim za rady, censored ma chyba rację, poszedł ten mały dinksik, bo płynu jest sporo i klocki też grube.
W sobotę postawię auto na kanał i na spokojnie zobaczymy co się dzieje. Jakbyście mieli jeszcze jakieś pomysły to piszcie.
Pewnie po weekendzie dam znać co się działo...
: 04 wrz 2008, 23:03
autor: MR.A6
hejka! spróbuj dolać płynu do maxa,miałem też taka sytuację zaobserwować któregoś poranka u siebie,po uzupełnieniu do maxa problem ustąpił,pojawił się po 3 dniach znowu,patrzę do zbiorniczka a tam płynu poniżej minimum...(miałem wyciek w tylnym kole,przepuszczał zaworek,wymiana bodajże aluminiowej podkładeczki i było po problemie ),a klocki jak się kończą to pokazuje nie wykrzyknik na czerwono tylko "dwa nawiasy z kókiem w środku" w kolorze żółtym...pozdr
: 06 wrz 2008, 18:08
autor: Rad1979
Miałem wrócić odnośnie tematu Czerwony wykrzyknik.
Pojechałem do mechanika, sprawdzilśmy po raz 150 czy jest płyn hamulcowy, odciągnęliśmy nadmiar.
No i zapodaliśmy VAG-a:
1. Wyświetlił błąd 040F "Czujnik temperatury dla wskaźnika temp. płynu chłodzącego (G2)". Błąd sporadyczny (poprzedni właściciel auta mówił mi, że z chłodnicą kiedyś były kłopoty - uszkodzona była wiązka od czujnika, ale to już dawno naprawione).
2. Sprawdziliśmy czy czujnik podaje na bieżąco temperaturę (podawał). Wykasowaliśmy błąd "040F".
2. No więc zdjęliśmy przednie koła, sprawdziliśmy czujniki hamulców na klockach, sprawdziliśmy czy jest przepływ na przewodach, wszystko hulało.
3. Dalej ten czerwony wykrzyknik i pikanie przy uruchamianiu auta się pojawia.
Czy macie może jakiś pomysł co to może być?
Uszkodzenie mechniczne jakiegoś przewodu - dać samochód do sprawdzenia elektrykowi? Znacie jakiegoś dobrego machera w Warszawie? Z góry dzięki za pomysły.
: 06 wrz 2008, 18:35
autor: Murzyn
dlaczego nie zaczales od sprawdzenia czujnika poziomu plynu?
G2/G62 jak pokazal blad to trzeba go wymienic, (niski koszt) bo bedzie ciagle wariowal i autko bedzie sie wolniej grzalo
: 06 wrz 2008, 20:15
autor: Rad1979
Masz na myśli czujnik poziomu płynu w chłodnicy czy czujnik stanu płynu hamulcowego?
: 06 wrz 2008, 21:00
autor: Murzyn
plynu hamulcowego
: 06 wrz 2008, 21:57
autor: Rad1979
Murzyn, to było to.
Rozwiazanie było w sumie super banalne. Ja jestem prostakiem technicznym, ale zeby taki jeden z drugim fachura w warsztacie tego od razu nie rozkminili...
Orientujecie się czy można wymienić tylko czujnik, czy trzeba cały zbiorniczek razem z czujnikiem wymieniać? Na razie wypiałem przewód na stałe i tak będę jeździł, żeby zlikwidowac to upierdliwe pikanie (no i co jakiś czas sprawdze poziom plynu)
: 06 wrz 2008, 23:01
autor: Murzyn
chyba musze zaistalowac etke :roll: na 99% jest osobno
: 07 wrz 2008, 12:48
autor: grzessmolar
to kontrola poziomu plynu hamulcowego,już o tym gdzieś pisałem :mrgreen: