Strona 1 z 1
[a6 C5] Boksowanie kierownicy podczas gwałtownego chamowania
: 01 lut 2011, 20:27
autor: Adriankes
witam mam taki problem jak właśnie w temacie, w momencie hamowania mam boksowanie kierownicy.
: 01 lut 2011, 23:06
autor: Dodek
u mnie kierownica drzała , ale nie tak żeby mnie boksowała

- a winne były luzy drązkach kierowniczych
jak winne sa tylko tarcze to tanio mozna je przetoczyć i bedzie git
: 02 lut 2011, 09:55
autor: arekjask
Ja miałem to, co Kuna, czyli zwichrowane tarcze hamulcowe. Przy hamowaniu telepało kierownicą.
A tarcze miałem zwichrowane, bo jakiś cymbał (za poprzedniego właściciela) zamontował mniejsze, niż powinny być fabrycznie i nie wytrzymywały obciążeń...
Re: [a6 C5] Boksowanie kierownicy podczas gwałtownego chamow
: 06 lut 2011, 21:35
autor: Cypek80
Adriankes pisze:witam mam taki problem jak właśnie w temacie, w momencie hamowania mam boksowanie kierownicy.
W A4 miałem podobny objaw i okazało się że był wybity wahacz dolny "banan"
: 06 lut 2011, 21:49
autor: Fikus
a najpredzej krzywe tarcze hamulcowe.Jedz sobie około 80km/h i delikatnie wcisnij pedał,tak tylko zeby klocki doszły do tarczy lekko.Jak poczujesz to na kierze to tarcze
: 02 mar 2011, 18:03
autor: tomass
witam, tez twierdze ze to tarcze u mnie bylo to samo.pozdrawiam!
: 10 mar 2011, 19:14
autor: phpbb3 forum A6
miałem taki problem w poprzednim aucie i każdy mechanik twierdził że to tarcze. po wymianie nie było nic lepiej to z kolei twierdzili że jakieś słabe tarcze i klocki, że trzeba założyć lepsze. po zakupie kolejnego zestawu ''lepszego'' i oczywiście droższego żadnej zmiany. polecony mechanik sprawdził- diagnoza spalone tarcze ( po przejechaniu ok 100 km). postanowiłem się wykosztować tym razem na mechanika, który zaopatruje się w najlepsze części, bo wcześniej wymieniałem sam bo przecież to nic trudnego. po wymianie 3 kompletu tarcz przez wykwalifikowanego specjalistę nadal trzęsło kierą. sam doszedłem w końcu że to sworzeń wahacza za 30zł był przyczyną tego że wydałem ponad 1000 na tarcze.
: 10 mar 2011, 20:33
autor: krisu
Adriankes, metoda prób błędów ,tylko to ci pozostało,ponieważ powodów może być kila.
Ja u siebie miałem to samo i to na nowych tarczach (przejechane 6 tys. km) o tyle miałem łatwiej ,że czekała mnie zmiana zawiechy i tak zrobiłem.Najpierw zmieniłem zawieche i dale trzęsło , postanowiłem przetoczyć tarcze (bez ściągania) i pomogło
