bigjasiu -gdyby była to usterka wymieniona przez ciebie ,to wąż powrotny z nagrzewnicy byłby zimniejszy,a w moim przypadku tak jak pisałem wcześniej obydwa węże od nagrzewnicy są gorące.
Tak sobie myślę ,że chyba bez serwisu się nie obejdzie
[ Dodano: 2019-03-18, 21:13 ]
Postanowiłem sam się za to zabrać,plan jest taki,że najpierw spróbuję przeczyścić układ chłodzenia za pomocą środka ,który się dolewa do wody po spuszczeniu płynu.Udokumentuję tutaj swoje działania (może komuś się przyda).Po pierwsze zabrałem się za spuszczenie starego płynu-zacząłem odkręcać dolną osłonę ,aby się dostać do kranika od spustu-i tu zong ,bo główne 4 śruby trzymające osłonę są odkręcane na gwiazdkę nie torxem,no i kaplica.Po kombinacjach odkręciłem dół lewego nadkola po zdjęciu koła,i wtedy mogłem poluzować wąż od chłodnicy.Płyn został spuszczony.Zalałem układ razem ze środkiem.Odpaliłem silnik na 20 min.Zgodnie z instrukcją powinno się w tym czasie wszystko przeczyścić.Nie miałem co robić w czasie kiedy silnik się nagrzewał ,więc poluzowałem wąż odpływowy od nagrzewnicy aby odpowietrzyć układ.I tutaj zdziwko? płyn przez dziurkę nie leci. Zsunąłem nieco wąż aby zobaczyć czy jest przepływ -okazało się .że z wylotu wypływa płyn ,ale bez jakiegoś ciśnienia(może w 5 min nalałoby 500 ml).Ponieważ zaczęło się ściemniać zamknąłem maskę i na dzisiaj koniec ,-ciąg dalszy na pewno nastąpi
[ Dodano: 2019-03-19, 22:23 ]
Dzień drugi-spuściłem wodę ze środkiem czyszczącym.Wypłukałem cały układ chłodzenia dwukrotnie wodą ,za drugim razem nie leciała krystalicznie czysta,ale dałem sobie spokój.W międzyczasie zagotowałem 0.5l octu i 0.5l wody ,a następnie wlałem to na 15 min do nagrzewnicy.Po tym czasie nagrzewnicę przepłukałem wodą pod ciśnieniem i przedmuchałem.Cały układ był pusty i wyczyszczony,więc wszystko poskręcałem i nalałem płynu.Silnik odpalony,jeszcze jakieś uzupełnienie płynu i czekanie na efekty.Gdy silnik osiągnął temp. 60stp. i wyższą nawiew zaczął pracować tak jak należy.Czas na jazdę próbną. Po przejechaniu 5 km -wszystko ok.-nagrzewnica grzeje jak trzeba.Po powrocie silnik został na chwilę wyłączony,Po ponownym uruchomieniu ,przy temp.silnika 80 stp. z nawiewów leci zimne powietrze, oczywiście przy nastawie HI.

Nie daje za wygraną =silnik pracuje ,a ja coś tam sprawdzam VAG iem,po około godzinie ni stąd ni zowąd zaczyna lecieć z nawiewów gorące powietrze.Sprawdziłem węże do nagrzewnicy -tak jak wcześniej obydwa gorące.Myślę ,że elektrozawór powinien być sprawny,a przyczyną powinien być jakiś czujnik sterujący klapą gorącego powietrza.Co i jak jeszcze nie wiem -walka nie skończona.Ciąg dalszy walki z ogrzewaniem pewnie wkrótce nastąpi ,co nie omierzam udokumentować
[ Dodano: 2019-03-20, 10:20 ]
Czy może ktoś podpowiedzieć ,gdzie są i jak sprawdzić VCDSem czujniki temperatury wewnętrznej?