Strona 1 z 1

Sprężarka klimatyzacji wyje pod obciążeniem

: 20 cze 2018, 19:41
autor: smolam
Od około miesiąca, zauważyłem, że wyje sprężarka klimatyzacji. Wycie nasila się przy przyspieszaniu a gdy odpuszczam gaz to wycie cichnie choć jest nadal słyszalne. Nie słychać go też (albo jest bardzo ciche) przy zimnym silniku. Gdy wyłączę klimę zupełnie, wycie znika całkowicie.

Wcześniej wycia nie było a klimatyzacja pracuje sprawnie.

Przy okazji innych prac przy samochodzie, postanowiłem zająć się też tym. Jakieś 5 tys. km temu, zmieniany był rozrząd i komplet paska osprzętu. Łożysko sprzęgła kompresora (po zdemontowaniu) również wydaje się być w niezłym stanie. Sprężarkę mam na wierzchu i zastanawiam się co dalej smile

Co może być powodem tego wycia? Jest sens zaglądać do środka sprężarki? Są tam elementy które mogą hałasować (łożyska) a które można wymienić? Z układy zeszło 500g czynnika, wiec nie najgorzej.

: 20 cze 2018, 20:05
autor: leon0376
500 g czynnika(gazu) a ile oleju?

: 21 cze 2018, 18:40
autor: smolam
leon0376 pisze:500 g czynnika(gazu) a ile oleju?
Nie wiem ile oleju, nie zwróciłem na to uwagi :)

[ Dodano: 2018-06-21, 18:40 ]
Nie wiem ile oleju zeszło z układu. Mam sprężarkę na stole, olej z niej leci, wiec coś być musiało.
Tak to sobie analizowałem to wycie i skoro sprężarka cały czas pracuje, bo nawet jak ją wyłączymy to dalej wiruje, to wycie musi być spowodowane czymś innym jak samą jej pracą. Może coś się z ciśnieniami w układzie dzieje? Słyszałem, że wycie może też powodować za wysokie ciśnienie w układzie. Wymieniłem osuszacz (walał się nowy po garażu :) Przedmuchałem przewód co przy okazji wymiany był luźny. Liczyłem na jakieś opiłki ale czysto.

Sam nie wiem co robić. Chyba skończy się na tym, że wsadzę ją tak jak jest, nabije układ olejem i czynnikiem i zobaczymy :)

: 21 cze 2018, 21:17
autor: leon0376
Skoro nie ma opilkow to nie jest źle.Wiedz o tym że jezeli sprezarka byla wyciągnięta to z pewnoscia zlecial olej.Taraz po zalozeniu powinienes ja najpierw napelnic iloscia oleju jaka jest przypisana dla twojej sprężarki (jest na naklejce na sprezarce)a potem dopiero maszyna i nabijanie klimy.Co do szumu to sprawdz jeszcze zawór (dlawik) na jednym z przewodów. Rolki sprawdzales czy nie wyją?Bo może podzas pracy sprężarki dostaje obciazenia i szumi.Mozesz przy wylaczonej klimie wlaczyc wszystkie urzadzenia elektryczne w aucie,wtedy alternator stawia opor i jezeli to rolka to tez ja będzie słychać.

: 22 cze 2018, 15:32
autor: smolam
leon0376 pisze:Skoro nie ma opilkow to nie jest źle.Wiedz o tym że jezeli sprezarka byla wyciągnięta to z pewnoscia zlecial olej.Taraz po zalozeniu powinienes ja najpierw napelnic iloscia oleju jaka jest przypisana dla twojej sprężarki (jest na naklejce na sprezarce)a potem dopiero maszyna i nabijanie klimy.Co do szumu to sprawdz jeszcze zawór (dlawik) na jednym z przewodów. Rolki sprawdzales czy nie wyją?Bo może podzas pracy sprężarki dostaje obciazenia i szumi.Mozesz przy wylaczonej klimie wlaczyc wszystkie urzadzenia elektryczne w aucie,wtedy alternator stawia opor i jezeli to rolka to tez ja będzie słychać.
Dzięki za informacje. Co do rolek paska osprzętu to wszytko nowe, ma nie więcej jak 5 tys km. Klima pracowała idealnie, szybko łapała temperaturę. Zaczęła hałasować po fali upałów. Skoro nie ma opiłków, to nie zaglądam do środka, gdyby to były łożyska to było by też słychać ich prace bez obciążenia, w końcu w tym modelu sprężarka pracuje cały czas. U mojego brata wyło łożysko sprzęgła i można było to porównać do hałasującej pompy wspomagania. U mnie jest zupełnie inaczej. Stawiam na ciśnienia w układzie.

Zaleje sprężarkę olejem, osuszacz już wymieniłem, wymienię też, wspomniany przez Ciebie zawór i zobaczymy co z tego wyjdzie :)

Aaaa bym zapomniał, samochód to dokładnie to co mam w informacjach pod avatarem:)