Termostat, pompa wody? a może błąd w instalacji LPG
: 17 lis 2017, 10:39
Mam problem chyba z temperaturą w moim audi (a6c5 avant 2.4 V6 AML). Chyba bo nie jestem pewny czy nie pojawił się błąd w instalacji LPG.
Samochód posiadam od 2 miesięcy i zrobiłem nim około 5-6 tys. km więc nie znam go na wylot. Zresztą to moje pierwsze audi więc dopiero w tym temacie raczkuję.
Problem zauważyłem po założeniu instalacji LPG. Początkowo wszystko ładnie chodziło. Przełączał się na gaz zanim wskazówka podniosła się powyżej 60st. Co prawda wydaje mi się, że trwało to trochę dłużej niż w poprzednim samochodzie ale nic mnie nie martwiło w tej kwestii. Po jakimś czasie gaz zaczął się przełączać jak temperatura na wskaźniku była w okolicach 70-80 stopni. Więc od razu telefon do gazownika i umówiłem się na serwis (i tak już musiałem go robić po 1000km). Wymienił czujnik temp na reduktorze na nowy ale problem nie ustąpił. Co prawda przełącza na gaz przy około 55stopni (tak na oko, przełączy na gaz i zaraz zaczyna wstawać wskazówka powyżej 60st). Kazał mi potestować czy to przypadkiem nie termostat albo pompa wody.
No i cały ten tydzień jeździłem, wszystko sobie notowałem i tak o to się to przedstawia. Wszystkie testy prowadzone albo po nocy (samochód parkowany pod chmurką), albo po pracy (parking podziemny ale można uznać, że też pod chmurką bo czasami w nim zimniej niż na dworze).
Test 1 - po nocy.
Temperatura otoczenia - +2stopnie.
Przełączenie na gaz po 2,4km.
Temperatura 90stopni - po 5km, 10 minut od startu silnika.
Test 2 - po pracy.
Temp. otoczenia - +7 st.
Przełączenie na gaz - 600m, 8 min.
temp. 90st. - 2km, 12 minut od startu - stałem w korku praktycznie do przełączenia na gaz
Test 3 po nocy.
temp otoczenia. +4,5stopnia.
Przełączenie na gaz - 3,2km, 6 minut od startu
Temp 90st - 5,2km, 8 minut od startu
Test 3 po pracy
temp otoczenia - +7,5st
przełączenie na gaz - 1km, 5minut od startu - mały postój w korku
temp 90 stopni - 2,4km, 7 minut.
Powyższe testy robione na wyłączonym klimatroniku do momentu przełączenia na gaz.
Test 3 po nocy - klimatronik włączony od startu.
temp. otoczenia -0.5stopnia.
przełączenie na gaz - 4,3km, 7 minut od startu - temp na wskaźniku około 70-80 stopni
temp 90 st. - 5.6km, 10 minut.
Dziś pojechałem do pracy trochę okrężną drogą, żeby przejechać kawałek trasy i sprawdzić czy temperatura nie spadnie i wskazówka jak stała na 90 stopniach tak się nie ruszyła. Prędkości na obwodnicy 140-180kmh, później wolniej i nie ma to wpływu na wskazanie temperatury.
Patrzyłem też przewody od nagrzewnicy - dolny przewód bardzo gorący, górny trochę chłodniejszy ale też gorący - czyli wg mnie prawidłowo skoro w środku chodzi ogrzewanie to musi być jakiś spadek temperatury na wylocie.
Nie mam pewności, ale wydaje mi się, że na wolnych obrotach z kratek leci chłodniejsze powietrze niż w czasie jazdy. Ale ogólnie w środku klimatronik ustawiony na 19,5 - 20 stopni i jest mi ciepło więc raczej działa tak jak powinno.
Z tego co z gazownikiem rozmawiałem (i o ile dobrze go zrozumiałem) nie lubi robić trójników na wężach więc ogrzewanie reduktora (o ile dobrze zrozumiałem) jest zrobione na powrocie z nagrzewnicy. Może to jest przyczyna późnego przełączania na gaz?
No i ostatnie pytanie - jeśli to pompa wody to na jaką zmienić (jakieś konkretne firmy). Rozrząd robiony jakieś 10tys. km temu ale robił poprzedni właściciel i nie wie jakiej firmy wsadzona.
Samochód posiadam od 2 miesięcy i zrobiłem nim około 5-6 tys. km więc nie znam go na wylot. Zresztą to moje pierwsze audi więc dopiero w tym temacie raczkuję.
Problem zauważyłem po założeniu instalacji LPG. Początkowo wszystko ładnie chodziło. Przełączał się na gaz zanim wskazówka podniosła się powyżej 60st. Co prawda wydaje mi się, że trwało to trochę dłużej niż w poprzednim samochodzie ale nic mnie nie martwiło w tej kwestii. Po jakimś czasie gaz zaczął się przełączać jak temperatura na wskaźniku była w okolicach 70-80 stopni. Więc od razu telefon do gazownika i umówiłem się na serwis (i tak już musiałem go robić po 1000km). Wymienił czujnik temp na reduktorze na nowy ale problem nie ustąpił. Co prawda przełącza na gaz przy około 55stopni (tak na oko, przełączy na gaz i zaraz zaczyna wstawać wskazówka powyżej 60st). Kazał mi potestować czy to przypadkiem nie termostat albo pompa wody.
No i cały ten tydzień jeździłem, wszystko sobie notowałem i tak o to się to przedstawia. Wszystkie testy prowadzone albo po nocy (samochód parkowany pod chmurką), albo po pracy (parking podziemny ale można uznać, że też pod chmurką bo czasami w nim zimniej niż na dworze).
Test 1 - po nocy.
Temperatura otoczenia - +2stopnie.
Przełączenie na gaz po 2,4km.
Temperatura 90stopni - po 5km, 10 minut od startu silnika.
Test 2 - po pracy.
Temp. otoczenia - +7 st.
Przełączenie na gaz - 600m, 8 min.
temp. 90st. - 2km, 12 minut od startu - stałem w korku praktycznie do przełączenia na gaz
Test 3 po nocy.
temp otoczenia. +4,5stopnia.
Przełączenie na gaz - 3,2km, 6 minut od startu
Temp 90st - 5,2km, 8 minut od startu
Test 3 po pracy
temp otoczenia - +7,5st
przełączenie na gaz - 1km, 5minut od startu - mały postój w korku
temp 90 stopni - 2,4km, 7 minut.
Powyższe testy robione na wyłączonym klimatroniku do momentu przełączenia na gaz.
Test 3 po nocy - klimatronik włączony od startu.
temp. otoczenia -0.5stopnia.
przełączenie na gaz - 4,3km, 7 minut od startu - temp na wskaźniku około 70-80 stopni
temp 90 st. - 5.6km, 10 minut.
Dziś pojechałem do pracy trochę okrężną drogą, żeby przejechać kawałek trasy i sprawdzić czy temperatura nie spadnie i wskazówka jak stała na 90 stopniach tak się nie ruszyła. Prędkości na obwodnicy 140-180kmh, później wolniej i nie ma to wpływu na wskazanie temperatury.
Patrzyłem też przewody od nagrzewnicy - dolny przewód bardzo gorący, górny trochę chłodniejszy ale też gorący - czyli wg mnie prawidłowo skoro w środku chodzi ogrzewanie to musi być jakiś spadek temperatury na wylocie.
Nie mam pewności, ale wydaje mi się, że na wolnych obrotach z kratek leci chłodniejsze powietrze niż w czasie jazdy. Ale ogólnie w środku klimatronik ustawiony na 19,5 - 20 stopni i jest mi ciepło więc raczej działa tak jak powinno.
Z tego co z gazownikiem rozmawiałem (i o ile dobrze go zrozumiałem) nie lubi robić trójników na wężach więc ogrzewanie reduktora (o ile dobrze zrozumiałem) jest zrobione na powrocie z nagrzewnicy. Może to jest przyczyna późnego przełączania na gaz?
No i ostatnie pytanie - jeśli to pompa wody to na jaką zmienić (jakieś konkretne firmy). Rozrząd robiony jakieś 10tys. km temu ale robił poprzedni właściciel i nie wie jakiej firmy wsadzona.