Strona 1 z 1

Grzeje sie po jezdzie

: 05 sie 2016, 22:50
autor: axx4@wp.pl
Koledzy przeszukalem mnustwo podobych tematów ale nic nie znalazłem mlbo nie było rozwiązania problemu. Mianowicie po jezdzie jak zgaszę auto to po 3-5 min temperatura potrafi wzrosnąć nawet do 125 stopni . Dodam ze tego wcześniej nie było , wymieniłem termostat, nowy płyn, korek płynu, czujnik temperatury, termik wiatraków elektrycznych, wisko i pompa płynu mają 2 lata problem dalej jest . Z góry wielkie dzięki za pomoc.

: 06 sie 2016, 08:33
autor: qnitus
Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie jest pompka elektryczna która po zgaszeniu silnika powoduje jeszcze chwilowy obieg płynu po zgaszeniu. Z angielskiego nazywa się to coolant circulation pump V51 - może to jest to ale nie jestem pewien nie znam twojego silnika.

: 06 sie 2016, 10:33
autor: enduro7
W 2:8 wolnossacym tych pomp nie ma opisz jakie masz temperatury w czasie jazdy
Min wzrost ten po zgaszeniu to normalka jakieś 5-10 stopni
Stawiam na czujnik temp po przekroczeniu pewnych wartości zawyża czujnik jest dwusekcyjne
Na zegary i na ecu sprawdź w klimatroniku co podaje na ecu czy też 125 stopni

: 07 sie 2016, 00:01
autor: axx4@wp.pl
Podczas jazdy temperatura jest OK, w korku OK . Czujnik nowy z serwisu, normalne nie jest . Klimatronik najwięcej pokazal 129 stopni. Ciekawostka dzisiaj zrobiłem 380 km po autostradzie z jednym przystankiem i sprawdzałem kilka razy i temperatura nie rosła po zgaszeniu . A co do pompki to w tych silkach 2.4 i 2.8 wolno ssoncych nie ma.

: 07 sie 2016, 10:24
autor: Gość.
Ja bym obstawiał jakis problem elektryczny ktory fałszuje wskazania owego czujnika. U mnie ta pompka nie zyje od lat wymiana upierdliwa to sie nie ma kiedy zabrać ale żadnych skoków temperatury nie ma

: 07 sie 2016, 14:17
autor: enduro7
130 to już powinien się gotować włóż termometr w zbiorniczek wyrównawczy i się dowiesz jaka jest faktyczną temp ewidentnie przekłamanie a co wychodzi na teście zegarow?

: 12 sie 2016, 20:40
autor: axx4@wp.pl
130 miałem jak byłem w górach i tam go przegoniłem i tak po jezdzie pokazał a tu jak jezdze to pokazuje 110 , 115 stopni . Ale mam jeszcze jedno podejrzenie o wisko jak odpalę na zimnym to je słychac po 5 nim się rozłącz a jak się nagrzeje to niby się włoczy niby nie do konca bo na wolnych obrotach go nie słychac i nie czuc przed chłodnicą żeby ciągnoł powietrze, po przygazowaniu niby szumi ale chyba to za mało. A dzisiaj w korku po chwili temperatura przekroczyła na wskazniku 90 o 1,5 grubości wskazówki wenty latory elektryczne się włączyły a wisko tak jakby w połowie się zblokowało. po ruszeniu temperatura spadła.

[ Dodano: 2016-08-12, 20:40 ]
Koledzy nikt nie miał podobnego przypadku ???

: 12 sie 2016, 22:26
autor: Gość.
jak zgasisz ciepły silnik to visco sie kreci lekko czy cięzko? Jak lekko to kaputt jak cięzko to ok.

: 12 sie 2016, 23:18
autor: axx4@wp.pl
Lekko nie, w miarę ciężko.

: 12 sie 2016, 23:24
autor: Gość.
To visco jest ok

: 30 sie 2016, 20:39
autor: axx4@wp.pl
NO i zrobione , okazało się że czujnik płynu kupiony w ASO okazał się uszkodzony . :shock: