Strona 1 z 1

Wyciek wody z nawiewu pod fotelem pasażera.

: 28 lip 2014, 11:08
autor: czarny122
Panowie Pomocy!!
Nie wiem co robić, jakimś cudem nie wiadomo skąd cieknie woda z nawiewu pod fotelem pasażera. Woda cieknie nawet jak jest lampa na dworze także deszcz i nieszczelność uszczelek raczej wykluczam. Mechanior nie wie co może być przyczyną tego że ta woda cieknie przez ten nawiew. Cała wykładzina pod nogami jest normalnie mokra (na tyle od pasażera) jak szmaty wcisnę do tego nawiewu to za jakiś czas można je wyzymać.
Czy miał ktoś takie przygody???

: 28 lip 2014, 21:54
autor: R.K.O.
sprawdź odpływ z klimatyzacji - byc moze zapchany i akurat znalazło ujście tamta drogą.
Ewentualnie sprawdź na podszybiu czy nie masz bajorka ale raczje nie gdyz po kilku dniach stojaca woda bylaby strasznie smierdzaca cieczą....

Nagrzewnice raczej wykluczymy bo towoda a nie płyn chłodniczy ;) <okok>

: 29 lip 2014, 09:01
autor: czarny122
no właśnie może ta woda uciekać od klimy bo przewody od klimy były dosłownie mokre... no nic pojade do mechaniora niech to sprawdza.

: 29 lip 2014, 12:12
autor: Toperz
poszukaj jest milion tematów o zapchanym odpływie z klimy, szkoda kasy na mechaniora

: 29 lip 2014, 12:22
autor: Audi A6 Warsztat
Toperz pisze:poszukaj jest milion tematów o zapchanym odpływie z klimy, szkoda kasy na mechaniora
Na przykład ten viewtopic.php?t=11593&postdays=0&postorder=asc&start=0

: 29 lip 2014, 13:27
autor: Superski
A może masz uszkodzony przewód od spryskiwacza tylnej szyby i gdzieś cieknie pod fotelem.

: 30 lip 2014, 09:10
autor: Toperz
Superski pisze:A może masz uszkodzony przewód od spryskiwacza tylnej szyby i gdzieś cieknie pod fotelem.
Nie ma szans, zasilanie tylnego spysku idzie od strony kierowcy.

: 17 sie 2014, 13:49
autor: czarny122
kolega miał rację, okazało się że był zapchany ten otwór na dole, wystarczyło wsadzić druta przepchać i jak ręka odjął, woda nie kapie już na dywaniki, pozdr.

: 18 sie 2014, 13:02
autor: Toperz
przepchanie drutem słabo pomaga bo odpływ jest mały i może się szybko zapchać znowu, wsadź w niego dysze od karchea - raz a porządnie, na kilka lat o tym zapomnisz :)