[ A6 C5] klimatyzacja
: 15 sie 2011, 19:44
Witam.
Po włączeniu auta klima nie chłodziła, kompresor się włączył. Po przejechaniu 20km zaczęło dmuchać lodowatym powietrzem. Gdy wyłączyłem auto i po godzinie włączyłem klima już nie działała (kompresor się załączał).
Pojechałem na serwis czynnika było 500g dobili 350g, układ ma teraz wymagane 850g i nic to nie pomogło.
Wszystkie silniczki sprawdzałem wzrokowo wszystkie działają w pełnym zakresie.
VAG nie wykazuje żadnych błędów. Klime ustawiałem też do ustawień fabrycznych - nie pomogło.
Wcześniej zrobiło się tak że po stronie pasażera leciało zimne powietrze a po stronie kierowcy letnie. Rurka klimy pokrywa się szronem.
Czy macie jeszcze jakieś pomysły?
Po włączeniu auta klima nie chłodziła, kompresor się włączył. Po przejechaniu 20km zaczęło dmuchać lodowatym powietrzem. Gdy wyłączyłem auto i po godzinie włączyłem klima już nie działała (kompresor się załączał).
Pojechałem na serwis czynnika było 500g dobili 350g, układ ma teraz wymagane 850g i nic to nie pomogło.
Wszystkie silniczki sprawdzałem wzrokowo wszystkie działają w pełnym zakresie.
VAG nie wykazuje żadnych błędów. Klime ustawiałem też do ustawień fabrycznych - nie pomogło.
Wcześniej zrobiło się tak że po stronie pasażera leciało zimne powietrze a po stronie kierowcy letnie. Rurka klimy pokrywa się szronem.
Czy macie jeszcze jakieś pomysły?