Strona 1 z 1

[ A6 C5] [A6 C5 AFB] jak zdjąć wąż do nagrzewnicy ???

: 20 maja 2011, 22:21
autor: kkominek
Witam, muszę wymienić cieknący ze starości, jeden z dwóch węży doprowadzających płyn do ogrzewania kabiny. Chodzi o te dwa węże, które idą od metalowych rurek od silnika (od strony grodzi) i wchodzą na metalowe rurki wystające od strony kabiny obok akumulatora. Jeden z nich (prawy) ma otworek do odpowietrzania nagrzewnicy.

Przyglądałem się im i chyba jest problem z mocowaniem od strony silnika.
Wygląda jakby tam był jakiś specjalny kołnierz / mocowanie z zawleczką czy jakimś patentem? Nie zaś normalna opaska.

Czy ktoś to widział z bliska na oczy? Jak to zdjąć? Nie chciałbym czegoś urwać.

z góry dzieki

: 21 maja 2011, 09:32
autor: MARCINcichocki
Jak wyciągniesz tą zawleczkę to wyjdzie tam kawałek nypelka z oringem do uszczelnienia.Wąż jest zaciśnięty na końcówce tego nypla.

: 22 maja 2011, 14:33
autor: kkominek
Ogromne dzięki.
No to jeszcze popytam:
- zawleczkę wyjąć całkowicie czy tylko odciągnąć do jakiegoś momentu czy oporu?
- ten nypelek z wężem schodzi prosto w dół czy może trzeba wykonać jakiś obrót?
- czy jak kupię nowy wąż to będzie on z nypelkiem czy bez i wtedy trzeba go będzie zaciskać na starym nypelku?
- czy nypel jest dwuczęściowy - tzn czy jedna część zostaje na metalowym króćcu przy silniku a druga schodzi z wężęm? Czy może nypel schodzi cały a przy silniku zostaje metalowy króciec na który ewentualnie można założyć zwykły wąż i zacisnąć?

Z góry wielkie dzięki za pomoc

: 23 maja 2011, 19:52
autor: MARCINcichocki
Wyciąga się tą zawleczkę całkowicie.Możesz tym wężem lekko przekręcić przy wyjmowaniu to lekko go wzruszysz .Jeśli kupisz oryginalny wąż to powinien być z tym nyplem a tak to musisz przezbroić.

: 23 maja 2011, 23:06
autor: kkominek
Udało się i było be bólu
Wąż po wyjęciu zawleczki schodzi w dół tyle że dość ciężko.
Kupiłem używany, wskoczył na miejsce jak w masełko i nawet nie cieknie mimo, że nie zmieniałem oringu. Zresztą nie wiem skąd go wziąć? Pewnie z nowym wężem by był.

To tyle, dzięki za pomoc