Strona 1 z 1

[A6C5]utrata płynu chłodzącego

: 18 lut 2011, 21:23
autor: marking
Witam!!! Jestem tu nowy jednak czytam was od dłuższego czasu i bardzo podoba mi się jak sobie tutaj wzajemnie pomagacie! Mam nadzieję ,że pomożecie i mi. Mam audi a6 c5 1.9tdi 131km z 2002 roku. Problem polega na ubywaniu płynu chłodzącego. Po przejechaniu ok 300 km zbiorniczek zbiorniczek jest prawie pusty. Odkręcając korek zauważyłem spore ciśnienie i jednocześnie wydobywający się płyn spod zbiorniczka. Pompa wody i termostat wymienione wraz z rozrządem przed ok 10 tyś. km. Mechanik zrobił mi test na zawartość spalin w płynie (15 minut na rozgrzanym silniku przy ponad 3 tyś obrotów) i nic! Widoczne były jedynie pęcherzyki powietrza silniejsze wraz ze wzrostem obrotów silnika.

: 18 lut 2011, 21:53
autor: rafal100
popraw tytuł posta . wstaw przed tekstem [A6C5]

[ Dodano: 2011-02-18, 21:55 ]
nie masz mokro w aucie ? wykładzina pod dywanikami sucha ?

: 18 lut 2011, 22:05
autor: marking
W aucie sucho, dodam jeszcze że korek zbiorniczka wymieniony na nowy.

: 18 lut 2011, 22:18
autor: rafal100
marking pisze:Odkręcając korek zauważyłem spore ciśnienie i jednocześnie wydobywający się płyn spod zbiorniczka.
płyn nie musi leciec jak z kranu . Nagrzany znajduje nieszczelnosc i gorący pod cisnieniem własnie moze tamtędy ubywa . Rozgrzej płyn do 90st i poruszaj przewody na łączeniach ze zbiorniczkiem i chłodnicą ( zakładam ze ona szczelna ) . Uzyj rękawic bo poparzysz dłonie .
Mówisz ze po przejechaniu 300km zbiorniczek suchy . Zrób tak - po jezdzie takiej uzupełnij płyn i zostaw auto np na noc . Płyn wystygnie i nie bedzie takiego cisnienia w układzie . Jak płyn rano bedzie to masz jakąs małą nieszczelnosc i jak przez gwizdek w czajniku uchodzi płyn po nagrzaniu w czasie jazdy . A jak nie bedzie płynu to masz gdzies dziure . Na kanał osłone zdjąc i szukac .

: 18 lut 2011, 22:35
autor: rafal100
kuna,
marking pisze:Mechanik zrobił mi test na zawartość spalin w płynie (15 minut na rozgrzanym silniku przy ponad 3 tyś obrotów) i nic! Widoczne były jedynie pęcherzyki powietrza silniejsze wraz ze wzrostem obrotów silnika.
wiec jezeli mechanik robił to ( zaglądał w rure haha ) to szukali nieszczelnosci tez . chyba na kanale stał , nie na dworze .

[ Dodano: 2011-02-18, 22:40 ]
kuna pisze:Nie lepiej wjechać rozgrzanym autem na kanał, zdjąć osłone i szukac gdzie to kapie?
Bo gdzieś kapac musi ....
wychodze z załozenia ze mechanik stwierdzając ze w spalinach nie ma wody ( uszczelka pod głowicą ok ) rozłorzył ręce i powiedział ze musi sam sobie poradzic z taką mała utratą płynu bo on ma następnego klienta . i kanał bedzie potrzebny .
A fakt , że gdzies cieknie . Tylko gdzie ?

: 18 lut 2011, 22:46
autor: rafal100
kuna pisze:Gdyby zszedł z pewnością cos na "kapuste" by mu kapło
nie chce sie sprzeczac . Ale wiadomo ze woda scieka na dół . Wiec ten mechanik powinien zejsc pod auto . Widocznie albo leń albo nie chce mu sie robic mało płatnych prac . Sprawdził na odwal sie i juz . Zostawił chłopaka zproblemem .

: 18 lut 2011, 23:00
autor: marking
Jedyne widoczne ślady w postaci białego osadu po płynie są tylko pod zbiorniczkiem, wygląda to tak jakby wyrzucany był przez kanał w zbiorniczku ( widoczny po odkręceniu korka i idący w dół zbiorniczka)

: 19 lut 2011, 09:39
autor: rafal100
wiec jak myslisz ze zlokalizowałes miejsce wucieku płynu , sparawd połączenia węży ze zbirniczkiem jak i sam zbiorniczek . Wytrzyj do sucha i usun osad , rozgrzej silnik i na włącznym silniku ( zeby pompa tłoczyła płyn wytwazając cisnienie ) sprawdzaj zbiorniczek i jego podłączenia jak i korek .

: 20 lut 2011, 16:52
autor: marking
dzisiaj wróciłem do domu po 1000 km jeździe zapakowanym autem na full i ku mojemu zdziwieniu ani grama ubytku ze zbiorniczka
-jednak to przy 130km/h , przy wyższych prędkościach (160-180) płyn ubywa (prawdopodobnie przelewem)
czyżby coś z korkiem? (który jest nowy)

: 21 lut 2011, 19:20
autor: MARCINcichocki
Płyn nabierając temperatury zwiększa swą objętość dla tego w zbiorniczku wyrównawczym jest miejsca więcej niż płynu.Jeśli będziesz miał maksa i postoisz w korku to i tak wypchnie płyn przez zaworki w korku bo musi zrobić sobie troszkę miejsca na rozpychanie się.Jeśli będziesz miał jednak sucho w koło silnika to popatrz jednak na rurę wydechową po małym przebiegu czy nie kapie trochę z niej.Raz może kapać a raz nie.Płyn może idzie na tłoki i pózniej w wydech.

: 25 mar 2011, 18:24
autor: wojtass
marking, dołącze się do tematu bo mam identyczny problem wszystko jest ok jak jeżdzę spokojnie, jak tylko zwiększe prędkość na dłużej na powyżęj 150 płyn mi ubywa na pewno przez nadmiar bo sprawdziłem korek też wymienony i nic, dziwna sprawa może ktoś pomoże myslałem o uszczelce pod głowicą ale to raczej odpada myslę ze problem tkwi w cisnieniu w układzie jak jedzie się szybciej silnik bardziej się nagrzewa i wzrasta cisnienie ale czemu płyn wygania nie mam pojęcia

: 26 mar 2011, 19:10
autor: marking
No to mamy problem. Nic nie pisałem bo jeszcze nic z tym nie robiłem, zostaje chyba tylko zdjęcie głowicy i danie jej na sprawdzenie szczelności (mikropęknięcia o których pisał kiedyś Piotruś [1,9 TDi PD] Głowica - usterki, metody i koszty napraw.)
a może ktoś ma inne pomysły na rozwiązanie tego problemu

: 26 mar 2011, 19:58
autor: wojtass
marking, problem jest, ale czy odrazu lesc do głowicy ja myslę ze to ostateczność trzeba wszystko wykluczyć ale chyba już nic się nie da, myslałem o zrobieniu jakiegoś zaworka dodatkowego w korku żeby to nadmierne cisnienie jakoś wypóścić prubowałem też zdiąć oryng ten gumowy w starych autach to pomagało ale nie u nas po zdięciu jest jeszcze gorzej kolega miał podobny problem ale w starszym modelu audi pomogło nie dokręcenie korka do końca. Ja ze swoim problemem jezdze już około roku nie mam pomysłu na jego rozwiązanie :(

[ Dodano: 2011-04-08, 20:14 ]
Koledzy mam pytanko jesli chodzi o głowice. Zdecydowałem się jednak na jej sprawdzenie i naprawe, byłem u poleconego mechanika który twierdzi że zdemontuje ją i wymieni uszczelkę bez zdejmowania i rozkręcania przodu auta czy to jest możliwe ?? Dużo na ten temat czytałem ale nikt nie wspomniał że tak to można zrobić, a mechanior twierdzi że tak robi i zbędne jest rozkręcanie przodu auta <bezradny>

: 13 maja 2011, 19:27
autor: marking
Witam! Problem rozwiązany jakiś czas temu - uszczelka pod głowicą - auto śmiga. Dzięki za wszystkie posty pozdrawiam