Strona 1 z 1
[a6 c4] dziwne odgłosy z kratek nawiwewu konsoli środkowej ?
: 27 sty 2010, 20:48
autor: jahro
Pięć!
szanowni parafianie, postaram się zobrazować problem:
chodzi mianowicie o to, iż.. od dwóch dni z kratek nawiewów środkowej konsoli wydobywa mi się dziwny -
jednostajny dźwięk/pisk/trzeszczenie/skrzypienie. objaw pojawia się dopiero wtedy gdy auto załapie temp. nie jest to zależne od prędkości dmuchawy ustawionej na climatronicu. nie mniej jednak objawy są dziwne: raz piszczy/skrzypi/skrzeczy jak dodaję gazu podczas jazdy, raz jak tego gazu odpuszczam, raz wogóle nic a za chwilę znowu.

:evil: próbowałem użyć "szukajki" ale jedyne co znalazłem podobnego to :arrow:
a6-c5-skrzeczacy-wiatrak-vt6316.htm?highlight=piszczy z tym że temat tyczy się c5 :roll: nie wiem cóż może być przyczyną, może jakieś łożysko wytarte nie wiem :-?
jeśli jest ktoś w stanie pomóc w jaki kolwiek sposób, nakierować lub cokolwiek będę dźwięczny
pozdro!

: 28 sty 2010, 15:40
autor: mastacrx
mam to samo ale w kratce od strony pasażera
: 28 sty 2010, 20:52
autor: jahro
Andi 2.5 tdi pisze:jahro, najprawdopodobniej wine za to ponosza tulejki ,na ktorych zamocowany jest wirnik dmuchawy
tu masz ,jak sie za to zabrac do wyjecia:
http://www.uploader.pl/?d=B79D6B701
jezeli to dopiero poczatek , to ja osobiscie polecam nawiercenie malych dziurek (na rurke od WD) w miejscach, miej wiecej gdzie sa slizgi i wpsikniecie (WD lub inny srodek smarujacy w sprayu ), u mnie pomoglo obylo sie bez rozbierania

Tak poza konkursem w C5 -dostep i latwosc wyjecia bajeczna .
dzięki serdeczne ze schemat

nie mniej jednak puiki co zostawiam w spokoju te nawiewy, gdyż: rano jak jechałem do pracy, auto osiągnęło 87/90stopni i po niedługiej chwili zaczęło znowu skrzypieć/piszczeć/trzeszczeć i tak już do samego końca. dojechał do pracy odstawiłem auto. jak skończyłem wsiadłem odpaliłem, ustawiłem prędkość nadmuchu niechcący na II kreski i ku mojemu zdziwieniu NIC :!: zero jakich kolwiek objawów. żeby nie bylo jak byłem bliżej domu (jakieś 10km) zacząłem się bawić prędkością nadmuchu i NIC :!: nie wiem czyżby samo się naprawiło :roll: pożyjemy zobaczymy

: 29 sty 2010, 00:05
autor: Hincó
Andi 2.5 tdi pisze: jezeli to dopiero poczatek , to ja osobiscie polecam nawiercenie malych dziurek (na rurke od WD) w miejscach, miej wiecej gdzie sa slizgi i wpsikniecie (WD lub inny srodek smarujacy w sprayu ), u mnie pomoglo obylo sie bez rozbierania

Tak poza konkursem w C5 -dostep i latwosc wyjecia bajeczna .
Już przerabiałem rozbieranie tego wszystkiego-wymiana nagrzewnicy, i nie uśmiecha mi sie znowu tego rozbierać. W związku z tym, czy mógłbyś dać jakieś fotki gdzie nawiercić, do takich rzeczy to ja daru nie mam, wiec wole zapytać

: 30 sty 2010, 22:07
autor: casper
hehe, koledzy tez mam takie piszczenie, zaczelo sie od tego ze dmuchawa przestawala mi dzialac, nie chciala sie wlaczac, postanowilem to rozebrac, meczylem sie caly dzien, oczywiscie bez spuszczenia klimy sie nie obylo, a wyciagnac to wszystko spod podszybia to poprostu masakra. Przeczyscilem caly silniczek dmuchawy, jakos zmontowalem spowrotem, juz okolo roku mi smiga, wlacza sie za kazdym razem, ale wlasnie od czasu do czasu sa piski. Wtedy wylacze calkiem nawiew na jakis czas, po wlaczeniu nie ma piskow. Nie wiem od czego zalezy ze je slychac albo nie, ale u mnie pojawiaja sie stosunkowo zadko, takze nie denerwuja tak bardzo

ale zeby sie zabrac za wymontowanie dmuchawki, potrzeba naprawde cierpliwosci i kombinowania
: 16 lut 2010, 11:34
autor: lukaszek_82
MI tez to zaczyna padać a tu zima nas nie chce iść;-)
: 17 lut 2010, 10:30
autor: user
tez mam taki problem, nie widze konkretnych objawow, które wkurzaja te nawiewy, wiec nie wiem dokładnie kiedy ale czasami daja popalic, czesto w trasie jak juz zacznie piszczec to sie trzeba troche naczekac zeby przestało. jak kolega wyzej pisał moze jakis foto gdzie te dziurki zdrobic?;]
: 17 lut 2010, 12:21
autor: franklin
Ja nie wytrzymałem. Wyjołem ostatnio ten zasrany silniczek, rozebrałem, nałożyłem smaru stałego na obydwie paneweczki i mam wreszcie spokój 8-)
: 05 lip 2010, 08:20
autor: mariusz827
Andi 2.5 tdi pisze:jahro, najprawdopodobniej wine za to ponosza tulejki ,na ktorych zamocowany jest wirnik dmuchawy
tu masz ,jak sie za to zabrac do wyjecia:
http://www.uploader.pl/?d=B79D6B701
jezeli to dopiero poczatek , to ja osobiscie polecam nawiercenie malych dziurek (na rurke od WD) w miejscach, miej wiecej gdzie sa slizgi i wpsikniecie (WD lub inny srodek smarujacy w sprayu ), u mnie pomoglo obylo sie bez rozbierania

Tak poza konkursem w C5 -dostep i latwosc wyjecia bajeczna .
A mógłbyś rozwinąć myśl: "awiercenie malych dziurek (na rurke od WD) w miejscach, miej wiecej gdzie sa slizgi i wpsikniecie (WD lub inny srodek smarujacy w sprayu ), u mnie pomoglo obylo sie bez rozbierania".
Bo u mnie po mniej więcej godzinie w trasie zaczyna świerczeć. Po kolejnej godzinie jazdy zaczyna boleć głowa
pozdrawiam
Mariusz