Strona 1 z 1

[2.8 V6 ACK] Problem uciekającym płynem chłodniczym

: 28 cze 2022, 10:18
autor: TheDoman
Cześć,

problem wygląda następująco, niezależnie ile płynu wleje na zimnym to; w chłodniejsze dni (<20C) poziom płynu chłodniczego trzyma się w okolicach MIN na zbiorniczku wyrównawczym, przy wyższych temperaturach (>20C) trzyma się ok 1-2cm poniżej MIN. Wszystko sprawdzane na zimnym następnego dnia po jeździe.
A teraz w upały (32C) i ostrej jeździe (z włączoną klimą) po zgaszeniu silnika płyn w zbiorniczku idzie do góry i ucieka przez przelew (od spodu zbiorniczka jest centralna dziura przez którą ucieka płyn jeśli jest go za dużo, tj. na 100% tamtędy płyn ucieka, ale a czy pełni taką funkcję to się domyślam), do tego stopnia, że dzisiaj rano miałem komunikat o niskim płynie i faktycznie, są tylko 2cm płynu na dnie.

Co może być przyczyną? Płyn jest dość nowy, nie ma zanieczyszczeń i nie śmierdzi. Nie ma masła pod korkiem oleju. Silnik nie dymi. Temperatura stoi jak wryta na 90C, nic się nie przegrzewa. Samochód ma LPG.

Dodatkowym objawem może być - choć nie musi - fakt iż w chłodniejsze dni (~10C) przy bardzo spokojnej i miarowej jeździe silnik się wychładza (70-80C). Zawsze zrzucałem to na barki instalacji LPG.

Pozdrawiam, Doman.

Re: [2.8 V6 ACK] Problem uciekającym płynem chłodniczym

: 28 lip 2022, 12:15
autor: TheDoman
Sam sobie odpowiem - dla potomnych.

Po ostrej jeździe z włączona klimą podniosłem maskę i zgasiłem silnik; słychać było wyraźne syczenie ze zbiorniczka wyrównawczego (raczej z okolic korka), a po chwili płyn wybijał przelewem. Czyli, układ chłodzenia nie trzyma ciśnienia, co powoduje wybicie płynu. Najpierw wymieniłem sam korek, na najtańszy inny - objaw nie ustąpił. Następnym podejrzanym był sam zbiorniczek wyrównawczy (z jego okolic syczało), wymieniłem zbiorniczek i... problem zniknął. Dla pewności wymieniłem też korek na MEYLE - te tanie korki są innej konstrukcji i nie ufał bym im zbytnio. Również po naprawie, zauważyłem że przy włączonej klimie wnetylator cześciej się wyłącza.
Stary zbiorniczek strzelił praktycznie niewidocznie od wewnątrz na wcięciu idącym do przelewu - nie ma szansy by zobaczyć uszkodzenie gołym okiem. Co gorsza, to pęknięcie musiało się powiększać od jakiś 2-3 lat, bo lekkie ubytki płynu do ok 1cm poniżej MIN w gorące dni widziałem już wcześniej, ale wcześniej nie było mowy o ustaleniu przyczyny (nic nie syczało i trzeba by było zacząć wszystko wymieniać jak leci).

Od miesiąca wszystko jest ok - problem rozwiązany. Koszt całkowity naprawy to ok 100zł (wraz z płynem chłodniczym).

Re: [2.8 V6 ACK] Problem uciekającym płynem chłodniczym

: 28 lip 2022, 15:24
autor: Pieterb
No tylko pytanie co go rozwaliło(znaczy co to wiadomo tylko pytanie z jakiego powodu), bo raczej rzadko zdarza się że pęknie sam mimo tylu lat.

Re: [2.8 V6 ACK] Problem uciekającym płynem chłodniczym

: 28 lip 2022, 16:40
autor: TheDoman
Pieterb pisze:
28 lip 2022, 15:24
No tylko pytanie co go rozwaliło(znaczy co to wiadomo tylko pytanie z jakiego powodu), bo raczej rzadko zdarza się że pęknie sam mimo tylu lat.
Biorąc pod uwagę powiększające się niewidoczne pęknięcie na przełomie lat oraz fakt żółtego i kruchego już plastiku który ma 25 lat, nie szukał bym tutaj nic więcej.

Dodatkowo; węże nie są spuchnięte/rozciągnięte, nigdy nic się nie przegrzewało, obecnie korek nie upuszcza ciśnienia, poziom płynu stoi jak wryty (po nocy) a jeździłem już kilka razy ostro z klimą przy 32-33C (jak pisałem; minął miesiąc), sam płyn jest czysty, nie ma też "złego" zapachu.

Także dziękuje za zainteresowanie po fakcie ;-)

Re: [2.8 V6 ACK] Problem uciekającym płynem chłodniczym

: 28 lip 2022, 18:32
autor: Pieterb
TheDoman pisze:
28 lip 2022, 16:40
Także dziękuje za zainteresowanie po fakcie ;-)
ok